GLADIUS - ...i zadr?y ziemia pod ci??arem Jego gniewu
Drzewiec - 2006-11-01, 20:58
Tzeba uda? si? w kierunku ?ciany ostrze?e?, aby uratowa? mego brata. Mam pewien genialny pomys?, nech rudzielec wraz z szabloz?bnym zatocz? ma?e pó?kole ko?o wej?cia do tuneli, a ja wraz z Carasiem wyskoczymy i schowamy si? w tunelach. Nast?pnie podjed?cie pod ha?de gruzów i udajcie si? do wej?cia, kolejno rozejrzyjcie si? czy nikogo nie ma i wywo?ajcie moje imi?. Wtenczas ca?a nasza czwórka uda si? na poszukiwania Tareksa.
jacoleko - 2006-11-01, 21:08
niech tak b?dzie
Watcher - 2006-11-02, 15:50
Ingmar zeskoczy? i wbieg? w ciemno?? tunelu. Nikt na nich nie zwróci? uwagi, obóz wype?nia? harmider zwi?zany ze zbiórkami grup roboczych szykuj?cych si? do snu.
Tunel by? pusty i do?? szeroki, kilkukrotnie poszerzany. Par? metrów od wej?cia w uchwytach tkwi?y dwie pochodnie o?wietlaj?ce otoczenie dr??cym ?wiat?em. Tunel zmierza? w dó?, kilkana?cie metrów dalej na przyjació? czeka?a czer? zas?aniaj?ca jego ni?sze partie.
jacoleko - 2006-11-02, 16:02
No to nie ma, co skaczemy i do przodu szuka? brata Taurona.
Zapał - 2006-11-02, 16:14
Dobra, idziem dalej, tylko ciszej! Je?eli b?d? tutaj jacy? wartownicy to trzeba ich zabi? PO CICHU!!!!!!!
jacoleko - 2006-11-02, 16:17
Od ti?ku i sztylecik pod ?eberka lub w gardzio?ko jak prosiaczka.
Drzewiec - 2006-11-03, 18:30
Ruszamy na poszukiwania ... pe?na gotowo?? bojowa ...
Watcher - 2006-11-03, 19:26
Gard?o Carnisa d?awi?a groza.
Cz?owiek nie jest przeznaczony do ?a?enia po jakich? norach. Po kilkunastu krokach ogarn??a ich ciemno??, lepki mrok pe?en wilgoci i nieznanych strachów. Szli do przodu macaj?c powietrze niczym ?lepcy, potykaj?c si? na kamieniach którymi usiana by?a pod?oga korytarza.
Tauron nuci? bezwiednie, zanim Aquantus nie zwróci? mu uwagi. On by? zadowolony! Krasnoludy to dziwny lud.
Mroczne trzewia ziemi spowodowa?y w nim zatracenie poczucia czasu. Brodzili w ciemno?ci mo?e dziesi?? minut, mo?e godzin?... Gdy prowadz?cy grup? Tauron szepn?? im, by stan?li, Carnis bezg?o?nie recytowa? zacz?? modlitw? dzi?kczynn? do Kwirynusa.
W oddali korytarza wida? by?o niewyra?n? ?un?.
jacoleko - 2006-11-03, 20:49
podejdzmy po cichu
zobaczymy co tam i kto tam jest
Zapał - 2006-11-04, 10:01
Dobra, podejd?my ale naprawde po cichu!
Pójde lekko przodem. Mam nadzieje ?e to ju? tutaj.
Drzewiec - 2006-11-04, 11:07
Podchodzimy powoli do tej osoby.
Watcher - 2006-11-04, 16:08
- Tunel przechodzi w grot? - szepn?? Tauron.
Grota by?a o?wietlona kilkoma pochodniami. Jedna ze ?cian nie by?a naturalna, by?a g?adka. Znajdowa?y si? na niej ledwie widoczne elfie napisy... i nabazgrany czarn? farb? wielki symbol Z?amanego Ko?a. Na przyczepionych do r?k ?a?cuchach wisia?y tam dwie sylwetki... Jedn? z nich by? Tareks.
Obok sta?a wielka ?awa przy której siedzieli czterej karlowie.
Zapał - 2006-11-04, 17:48
Uspokuj sie Turonie! NIE ZRÓB NICZEGO G?UPIEGO!!!
Zmieniam si? w wilko?aka i staram si? zakrasc do tych karlow i zar?nac ich.
-Poczekajcie na mnie, je?li mi si? nie uda od razu to biegiem na pomoc.
jacoleko - 2006-11-04, 18:42
Ok. bierz ich Azor
Watcher - 2006-11-04, 18:48
Zapomnia?em dopisa?, ?e widzicie po drugiej stronie groty otwór nast?pnego tunelu, o wiele mniejszego od tego, w którym jeste?cie.
|
|
|