To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Okruch przesz?o?ci

Watcher - 2006-05-16, 15:56


V Runda
Ogar trafia Taurona (09). Tauron pada.
Thane nie trafia (86).
Aell: Aquantus wykazuje minimalne czynno?ci ?yciowe

Czosnek - 2006-05-16, 16:01

Próbuj? go obudzi? by si? ockn?? i walczy? dalej, to samo staram sie zrobi? z Tauronem.
Zapał - 2006-05-16, 16:02

AAAAA!!!!! Co sie dzieje?! Tauronie! Teraz to ju? naprawde przecholowa?e?!!! GI?!!!
Watcher - 2006-05-16, 16:05


VI runda
Ogar trafia (28 ) Aella. Elf pada.
Thane nie trafia (83).

Zapał - 2006-05-16, 16:19

Zosta?em sam... I co teraz? Mo?e teraz zabijesz mnie?! PROSZE BARDZO!!! Krasnolud nie boi si? ?mierci! Widzia?em jej ju? wystarczaj?co du?o! A ?ycie bez przyjació?... bez brata... nie ma sensu...
Watcher - 2006-05-16, 16:27

Thane móg?by przysi?c, ?e Ogar si? u?miecha, gdy zaatakowa?...

VI runda
Ogar nie trafia? (81).
Thane nie trafi? (58 )

VII runda
Ogar trafi? (42). Thane pada.


UWAGA

Przygoda rozpadnie nam si? teraz na cztery RÓWNOLEG?E linie fabularne. Utworz? za chwil? 4 podtematy, w których b?dzie ona kontynuowana. I teraz pro?ba, apel:

ZAGL?DAMY WY??CZNIE DO TEMATU, KTÓRY DOTYCZY NASZEJ POSTACI! Obrazuje to sytuacj?, w której pozostaniecie sami, bez kontaktu z reszt?. OGL?DANIE TEMATÓW KOLEGÓW ZEPSUJE WAM ZABAW? :)

ZAGL?DAMY I PISZEMY TYLKO WE W?ASNYCH TEMATACH!

Watcher - 2006-05-16, 16:34
Temat postu: Okruch przesz?o?ci: Aquantus
AQUANTUS
Wsta? obola?y. Co dziwne, nie widzia? na ciele ?adnych obra?e?. Rozejrza? si? podejrzliwie wokó? i wstrzyma? oddech.
By?o ciep?o. Zima znikn??a. Sta? na zesch?ej trawie, za plecami szumia? mu pot??ny ?wierkowy bór. Bór zreszt? widzia? te? po bokach, gdy? najwyra?niej sta? na ogromnej polanie.
W jej ?rodku wznosi?a si? pot??na, czarna forteca. Mur z blankami mia? co najmniej 20 metrów wysoko?ci, co jaki? czas przerywa?y go jeszcze wy?sze baszty. Po?rodku by?a otwarta na o?cie? brama oflankowana dwoma wie?ami. Za murem wida? by?o pot??ny don?on...

Watcher - 2006-05-16, 16:38
Temat postu: Okruch przesz?o?ci: Tauron
TAURON
...poderwa? si? gwa?townie na nogi...
...i nie by? ju? w machinie elfów.
Wokó? panowa? smród i ciemno??. Wsz?dzie le?a?a przegni?a lekko s?oma. Przez szpary w deskach (bo by? w jakim? drewnianym pomieszczeniu) przenika?o md?e ?wiat?o.
Znajdowa? si? na otwartym pi?trze ogromnej stajni. Poni?ej widzia? kilkadziesi?t zagród dla koni, by?y jednak puste. U do?u, w cz??ci stajni której nie widzia? s?ysza? jakie? kroki.

Watcher - 2006-05-16, 16:44
Temat postu: Okruch przesz?o?ci: Aell`iumis
AELL`IUMIS
Co? si? zmieni?o.
Ciep?o. By?o du?o cieplej.
Elf otworzy? oczy i oniemia?.
Le?a? na dachu jakiej? czarnej budowli. Dach by? p?aski i niedu?y, kilkana?cie metrów na kilka, z zamkni?t? klap? wiod?c? najprawdopodobniej do wn?trza. Tu? obok budynku na którym le?a?, wznosi? si? czarny mur, co kilkana?cie metrów prowadzi?y na niego schody. Na murze kto? by?, widzia? poruszaj?ce si? powoli wierzcho?ki he?mów.
"Jestem w ?rodku jakiego? zamku, jak to mo?liwe" pomy?la? spanikowany i spojrza? w drug? stron?. Tam dominowa? pot??ny don?on, chyba ponad 50 metrów wysoki, jak wszystko tu czarnej barwy.

Watcher - 2006-05-16, 16:47
Temat postu: Okruch przesz?o?ci: Thane
THANE
Poderwa? si? znowu... i nie by? ju? w machinie elfów.
Ciemny korytarz w którym si? znajdowa? nie by? metalowy, by? kamienny. Md?e ?wiat?o p?yn??o z ma?ego okna kilka metrów od niego. Korytarz by? d?ugi, na jego ko?cach i w ?rodku znajdowa?y si? jego boczne odga??zienia. Znajdowa?y si? tam te? 4 drzwi.

Czosnek - 2006-05-16, 17:00

Rozgl?dam si? dooko?a, jeszcze raz troch? spokojniej- "Matko wspomó? mnie" :soldier6: my?l?. Próbuj? zobaczy? co z t? klap?, potem próbuj? si? odsta? na mur i skradam si? po nim. i my?l? o tej bestii ( mo?e co? wiem jako botanik? )

Ps. Co to jest don?on?- czuj? si? jak jaki? lame :oops:

Zapał - 2006-05-16, 17:02

Cholerka...- Przeci?gn?? si?. - I znowu sam... tylko tych pokrak tutaj nie ma... Ale skoro ja ?yj?... to oni pewnie te?. Arahu... nieznane i zawi?e s? ?cie?ki, którymi prowadzisz dzieci swoje... Ale dosy? gadania... czas si? zbiera?, bierz si? bo cie jeszcze znajdzie ten przekl?ty ogar czy jak mu tam by?o. - Odruchowo si?gn?? do ty?u po topór.I mam nadzieje, ?e go znalaz?.Podszed? do ?rodkowych drzwi. Stan?? chwile... nas?uchiwa?. W ko?cu zdecydowa? si? wej??.


Hehe, zaczyna by? ciekawie, mam nadzieje, ?e ch?opaki nie b?d? narazie ogl?da? innych cz??ci, ja na pewno nie... cho? ju? teraz wida?, ?e wi?cej ludzi tutaj zagl?da...

Watcher - 2006-05-16, 17:05

Na mur nie mo?esz si? dosta?. Jest kilka metrów od budynku na którym stoisz.
Don?on (inaczej sto?b lub sto?p) to taki masywny budynek wewn?trz zamków, nieco w formie wie?y (ale takiej "przysadzistej"), to w nim mieszka? pan zamku. Klapa ?atwo si? odmyka, poni?ej widzisz drabin? prowadz?c? do pod?ogi.

Watcher - 2006-05-16, 17:10

Drzwi odemkn??y si? z cichutkim skrzypieniem.
Wewn?trz by?o bardzo ciemno, ?wiat?o dawa? jedynie dopalaj?cy si? kaganek stoj?cy na zdezelowanym stole. Pod jedn? ze ?cian sta?o ?ó?ko, le?eli na nim dwaj ?pi?cy m??czy?ni w obj?ciach...
...nie, nie m??czy?ni... Od pasa w dó? pokrywa?a ich sier?? a nogi mieli podobne do ko?l?t lub baranów. Obok nich le?a?a bro? (paskudnie wygl?daj?ce z?bate szable) oraz resztki jakiej? strawy, chyba mi?sa).

Czosnek - 2006-05-16, 17:17

Schodz? po niej, prosz?c matk? o protekcj? :wink:

Staram si? równie? przypomnie? sobie czy z czym? mi si? to miejsce nie kojarzy przypadkiem ?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group