To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

FOhammer - [LL]Fight on!

Drzewiec - 2017-07-21, 19:44

Proponuję iść w prawo 😀
zaran - 2017-07-22, 14:17

O! Normalnie widząc wpis Drzewca po tak długiej nieobecności chce się krzyknąć jak w pewnym filmie - "It lives!" :)
Watcher - 2017-07-22, 14:32

Skręcili w prawy korytarz. Zaledwie po dwudziestu, może trzydziestu krokach światło pochodni odkryło przed nimi kolejne pomieszczenie! Podłoga zasłana była tu resztkami drewnianych mebli, poziom destrukcji uniemożliwiał stwierdzenie ich przeznaczenia. Przez labirynt połamanego drewna przedzierać zaczęły się ku drużynie obrzydliwe sylwetki. Nieumarli! Tym razem nie szkielety, gdyż te ohydne kształty przyobleczone były w gnijącą skórę. Nie byli to też zombie... bluźniercza magia przeobraziła bowiem ich palce w długie, kościane szpony.
- Ghule! - krzyknął Vraddi sięgając po topór.

Obie strony zdały pozytywnie test zaskoczenia. Ghule przedzierają się trochę przez śmieci, macie więc trzy tury na ewentualne strzelectwo. Jeśli nie zadeklarujecie inaczej to przyjmę, że bronicie się jak wcześniej, u wylotu korytarza (czyli tylko czołową dwójką).

zaran - 2017-07-22, 22:47

Jeśli jest ich kilka to możemy się bronić w korytarzu. Mogę stać w pierwszym szeregu Cirnisem obok siebie proponuje krasnoluda Groga ale zostały mu tylko 3 punkty życia więc pada po jednym trafieniu pewnie . Zresztą mój Cirnis ma niewiele więcej - 4 - tu wszyscy jesteśmy na jeden strzał jeśli zostaniemy trafieni. Wystawiam Cirnisa bo z mojej trójki i tak ma najlepszy armor i najwięcej punktów życia- najlepsze szanse przeżycia. Jakby Cirnis padł to Cornis niech bierze sprzęt po nim ;p . Jeśli w trakcie walki Cirnis zostanie trafiony ale przeżyje to nawet jeśli miałoby to pochłonąć jedną turę walki - zmienia się z Cornisem , który stoi za nim w drugim szeregu. Prujemy do nich z łuków a Tauron niech rzuca odpędzenie ale dopiero jak dobiegną do nas - wtedy o ile zadziala strzelamy dalej.
Watcher - 2017-07-22, 23:02

Zapomniałem dodać, ghuli jest 5 sztuk
Juleks - 2017-07-25, 11:55

Cóż, jak ginąc to w walce! Za Sigmara!
Watcher - 2017-07-25, 13:00

Nieumarli zbliżali się wolno. Resztki drewnianych mebli niszczyli potężnymi uderzeniami swych pazurów, drzazgi biły w bohaterów niczym pociski. Ci rewanżowali się strzałami i bełtami. Jeden z ghuli zwalił się ciężko na kamienną posadzkę, pozostali jednak parli niepowstrzymanie ku drużynie. "Nie powstrzymamy ich" pomyślał Hans i poczuł dreszcz przerażenia. Ghule mają Pancerz 6, więc trafiacie je na 13. I tura. Albert trafił (14), zadał 3 obrażenia,
trafiony ghul ma jeszcze 2 rany. Cirnis trafił (12+1), zadał 2 obrażenia, nieumarły padł. Cornis nie trafił (12). II tura. Albert trafił (16). Zadał 1 obrażenie, ghulowi pozostało 7 życia. Cirnis nie trafił (7+1), Cornis nie trafił (1). III tura. Albert trafił (17). Zadał 1 obrażenie, ghul ma 6 życia.
Cirnis nie trafił (7+1). Cornis trafił (14), zadał 5 obrażeń, ghul ma 1 życie.

Dotarli! Pierwsze ciosy dotarły do celów. Potwornie poraniony Grog wrzeszczał w bitewnym szale. Ghule uderzały i gryzły, starając przebić się przez pierwszą linię drużyny. I udało im się!
Cirnis padł nagle z pianą na ustach, patrząc otwartymi oczami na swego gnijącego pogromcę.
Mgnienie oka później pogromca ów upadł na niego, przeszyty kolejną strzałą.
Inicjatywa: Ghule: 6
Grog: 3
Cirnis: 4+1
Tauron: 1
Albert: 4
Cornis: 5
Ghule mają 3 ataki, dwa pazurami, jedno ugryzienie. Pierwszy ghul atakuje Groga. Przy pancerzu 7 trafia na 11. Pierwszy cios trafia (11), zadaje 1 obrażenie, Grogowi zostają 2 życia.
Rany zadane przez ghule paraliżują, chyba że zda się rzut obronny na paraliż (zależny od klasy postaci). Krasnoludy muszą wyrzucić przynajmniej 10. Rzut: 12, Grog stoi. Drugi cios nieumarłego trafia (17), zadaje 1 obrażenie, Grogowi zostaje 1 życie. Obrona przed paraliżem:
15, czyli udana. Trzeci cios ghula chybia (6).
Poraniony strzałami ghul atakuje Cirnisa (pancerz 6, ghul trafia na 12). Pierwszy cios nie trafia (3). Drugi trafia (20), zadaje 2 obrażenia, Cirnisowi zostają 2 hp. Paraliż (złodziej na 1 poziomie musi mieć co najmniej 13): 1, Cirnis pada sparaliżowany.
Cornis strzela do tego ghula, trafia (19), zadaje jedno obrażenie, ghul pada.
Albert strzela do ghula z tyłu, nie trafia (9-1).
Grog trafia (15), zadaje 2 obrażenia, ghulowi pozostało 4 życia.
Tauron próbuje odpędzić nieumarłych, nie udaje mu się (6).

zaran - 2017-07-25, 18:00

Czyli jak upadł na mnie to mam żywą(w sumie martwą ;p) tarczę a poza tym leżąc pod tym cholerstwem ghule chyba mnie nie atakują ;p ? Dobra zróbmy jakieś roszady- na pierwszy szereg wskakuje Cornis - i sugerowałbym Castigatora - ma tyle samo życia co mój sparaliżowany obecnie Cirnis czy Grog ale dużo ciężej będzie go trafić z jego pancerzem - ale tu decyzja nie należy do mnie - jeśli sam się nie wypowie zostaje dalej Grog. Tylne szeregi jeśli nie są w stanie wspomóc nas w walce strzelając - niech odciągną mi chociaż Cirnisa na tyły. Jeśli paraliż przejdzie - Cirnis z tylnych szeregów (o ile uda się go tam ściągnąć) zaczyna strzelać , jeśli nie przejdzie w trakcie walki a Watch się zgodzisz łaskawie - to na czas tej walki łuk od sparaliżowanego Cirnisa pożycza Carnis (jak nie to trudno :p ).
Juleks - 2017-07-25, 18:20

Szlag by to nie mogę na to patrzeć! Przepuście mnie!

Z wojowniczym okrzykiem Sigmara na ustach przepycham się do przodu aby pomóc

Drzewiec - 2017-07-25, 18:45

Kontynuuje odpędzanie martwych. Kleryk stara uzdrowić cirnisa. Za Sigmara!
Watcher - 2017-07-25, 20:06

Niestety, po pierwszym nieudanym odpędzaniu kleryk traci możliwość odpędzania do następnego dnia.
Watcher - 2017-07-27, 16:38

Cornis wskoczył do pierwszej linii, kątem oka widząc, jak Tauron pochyla się nad sparaliżowanym bratem. Szyk się zmienił. Obecnie z przodu stali Grog i on, dalej Vraddi i leżący Cirnis, Carnis i Tauron, Friedrich i przepychający się do przodu Karl, Castigator i Hans, Harald i Tautilus. Kolumnę zamykał Albert.
Ghule zaskrzeczały i rzuciły się do ataku ze zdwojoną furią. Pierwszy pod ich ciosami padł Grog, jego zmasakrowane ciało runęło na zimne kamienie podłogi. Cornis rozpaczliwie próbujący zasłonić leżącego brata umarł jako drugi...

Inicjatywa jak wcześniej
V tura. Ghul atakujący Groga pudłuje (3), po czym trafia drugą ręką (13). Krasnolud umiera. Drugi ghul atakuje Cornisa (na 11). Pierwszy cios trafia (13), zadaje 3 obrażenia, Cornis ginie... Albert z tyłu strzela, nie trafia (9).
Tauron rzuca czar CURE LIGHT WOUNDS i usuwa paraliż z Cirnisa, który wstaje. Uwaga, by Tauron mógł go rzucić ponownie, musi następną rundę pomodlić się do Sigmara (inne czary nadal może rzucać).


Drzewiec - 2017-07-27, 17:37

Dobra Castigator z Karlem na pierwszą linię ognia. Tauron(kleryk) wycofując się rzuca na mnie Protection from evil. Kolejno Mag Qrwa nie mam pojęcia co on może zrobić, chyba tylko pluć
Watcher - 2017-07-27, 17:40

Sorry za pomyłkę z tym czarem. Cure light wounds możesz sobie przypomnieć po GODZINNEJ modlitwiw (albo długim śnie). Inne czary z pierwszego kręgu możesz nadal rzucać, Drzewiec
zaran - 2017-07-27, 18:41

O ile to możliwe staram się podać łuk po padłym Cornisie Carnisowi (chyba nie ma problemu z przekazywaniem przedmiotów po zmarłych ;p ? ) , strzały mógłby Carnis brać od stojącego przed nim Cirnisa. Jeśli tym prącym do przodu udało się dostać na czas do pierwszego szeregu to Cirnis i Carnis (o ile może) strzelają. Jeśli jeszcze pierwszy szereg stanowimy Vradi i mój Cirnis - to chwytam też tarczę po Cornisie do obrony. Myślałem czy nie powinien jej wziąść ktoś z prących naprzód - ale Castigator już ma a Karl ma broń dwuręczną. Rozumiem ,że w tej mechanice nie ma jakichś deklaracji o postawie obronnej , parowaniu itp ?.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group