RPG - Dungeons&Dragons
Watcher - 2019-01-27, 12:26
Ale proponowałbym w jakiś inny dzień wpaść do mnie by postać wygenerować.
Drzewiec - 2019-01-27, 13:42
Dzisiaj przyjadę, jak będę wracał z urodzin chrześniaka
jacoleko - 2019-01-27, 14:45
| Watcher napisał/a: | | ... (pozostali się wykruszyli). |
To już wiesz dlaczego zrezygnowałem całkowicie ze spotkań
Watcher - 2019-01-27, 15:29
| jacoleko napisał/a: | | Watcher napisał/a: | | ... (pozostali się wykruszyli). |
To już wiesz dlaczego zrezygnowałem całkowicie ze spotkań | No to jest akurat niemądre gadanie Byłeś pierwszy, który się wykruszył w sumie a poza tym, to nie w ilości graczy a w jakości siła! Wczoraj samo generowanie postaci i symulacja potyczki było fajne tylko z Zaranem Nie ma więc co rezygnować tylko przychodzić!
Tak czy inaczej: zapraszam na piątek, 19.00. Startujemy z nową kampanią, umiejscowioną w 4 edycji (i moim autorskim świecie, którego zarys już powstaje). Kampanię z piątej edycji wstrzymuję do kwietnia (bo wtedy dostanę zamówione już podręczniki główne po polsku ), kampanię z Deathwatch... no cóż, nie ukrywam że nie przypadł mi do gustu tamten system, ale chcę ją dokończyć gdy Julek będzie dostępny (a będzie afaik dopiero w marcu). Tak czy inaczej: chcę kilka sesji z rzędu spędzić przy czwartej edycji D&D bo wydaje mi się, że jest fajna, jest też inna niż systemy, w które dotychczas grałem
A poza tym, chęć uczestnictwa wyraził sam Bono tyle że za miesiąc, gdy studia ostatecznie skończy.
Watcher - 2019-01-27, 19:19
I już jest! Obok elfiego łowcy Gizma w czeluści podziemi zagłębi się drakon Thorunn, paladyn Korda!
Drzewiec - 2019-01-28, 07:12
Zgadzam się z wypowiedzią Watchera!. Kiedyś też chciałeś rezygnować z Battlegroundu, ale udało mi się Ciebie przekonać. Są czasy "hibernacji" i "prosperity" nie bądź dupa, tylko przyjdź, bo system jest naprawdę świetny. Basta!
jacoleko - 2019-01-29, 15:19
Nie chcę się spotykać, dlatego że jest to rzadko. Po prostu wkurza mnie, że piszemy ileś tam na przód, że się spotykamy i wszyscy wyrażają zgodę i chęć, po czym okazuje się, że dzień przed ktoś jednak nie może, bo coś tam.
Ja osobiście zawsze czekałem i cieszyłem się, że wreszcie zagramy i się spotkamy a tutaj okazywała się kupa. Po prostu mnie to bardzo denerwowało i nie chcąc się wkurzać po prostu odpuszczam, choć mi szkoda. Po prostu takie umawianie się mnie irytuje konic kropka.
Watcher - 2019-01-29, 21:54
Jak chcesz. Obrażanie się o to, że spotykamy się rzadko skutkujące tym, że nie spotkasz się wcale uważam za dziwne, ale to Twój wybór i Twoje prawo. Drzwi zawsze będą stały otworem.
Watcher - 2019-02-01, 08:47
Przypominam, dziś o 19.00
Drzewiec - 2019-02-01, 15:49
| Watcher napisał/a: | Przypominam, dziś o 19.00 |
Roger, roger
Watcher - 2019-02-01, 22:01
UWAGA: jutro o 20.00 spotykamy się znowu!
Watcher - 2019-02-03, 00:56
Przemierzaliśmy dziś podziemia The Hive of Elemental Ruin, nikt nie zginął (choć pewne wredne koboldy były bliskie tego celu), rozdeptywaliśmy natrętne skolopendry i rozbroiliśmy kilkanaście pułapek. No i Zaran znalazł megazbroję Myślę, że było zarąbiście
Drzewiec - 2019-02-03, 10:19
| Watcher napisał/a: | Przemierzaliśmy dziś podziemia The Hive of Elemental Ruin, nikt nie zginął (choć pewne wredne koboldy były bliskie tego celu), rozdeptywaliśmy natrętne skolopendry i rozbroiliśmy kilkanaście pułapek. No i Zaran znalazł megazbroję Myślę, że było zarąbiście |
Trzeba było uruchomić tą pułapkę . Generalnie ciężko było, ale grało się naprawdę fajnie. Mamy nowego tanka
Watcher - 2019-02-03, 10:36
A tutaj sprawozdanie z sesji
https://tulkaion.blogspot.com/2019/02/the-hive-of-elemental-ruin.html
zaran - 2019-02-03, 18:10
Grało się super Dzięki dla Watchera za włożony wysiłek - zwłaszcza za zbyt późne zorientowanie się , że trochę przeginamy z jednym skillem (dzięki czemu udało nam się przeżyć) ;p. Czuję się porządnie zmotywowany do następnej gry - w czym nie przeczę udział ma boska zbroja , którą moja postać chyba zacznie traktować jak Gollum ..."my preciousssssss" . Ale poważnie niezależnie od nagród - ten losowy generator podziemi z czwartej edycji sprawdzał się doskonale - czekam na kolejną wyprawę (mam nadzieję , że już w szerszym gronie ).
|
|
|