To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Czarna Bariera

jacoleko - 2005-12-07, 11:45

Te? przyda?o by mi si? ponaprawia? co nieco. Je?li to nie k?opot chcia?bym przed zniszczeniem medalionu naprawi? wszystko co mam zepsute.
Drzewiec - 2005-12-07, 13:39

Witaj Garunie nie wiem czy mnie pami?tasz, bo ja ciebie, jak przez mg??. Przybyli?my tutaj w jednym celu, odnale?? mego brata TAREXA, któremu zachcia?o si? przygód ... niestety Thane go nie upilnowa?, czy masz jakiekolwiek informacje na jego temat. Co do tych wydarze? spróbujemy je rozwik?a?, ale jak s?dzisz czym one mog? by? spowodowane, czy ataki by?y przemy?lane, mo?e po prostu czego? szukaj? (mo?e medalionu), a co do medalionu Drogi Garunie proponuje go niezw?ocznie zniszczy? i nie wiem czy dobrze ci? zrozumia?em, ?e ?wi?tynia Araha zosta?a zniszczona ?. Prosi?bym Ci? jeszcze o pewne podarunki w postaci dwóch krasnoludzkich kolczug dla mnie i Thane'a oraz zbroi dla moich towarzyszy. Czy móg?by? rzuci? jakie? runy na nasze topory by?bym niezmiernie wdzi?czny. Mam nadzi?j?, ?e uzbroisz nas, bo my?l?, ?e czeka nas ci??ka przeprawa wi?c lepiej by? przygotowany. Je?eli chcesz to wyruszymy do miejsca sk?d to wszystko wysz?o, aczkolwiek my?l? jak ju? wspomnia?em, ?e czego? szukaj? ...

Nie by?o mnie z przyczyn niezale?nych ode mnie i udam, ?e nie by?o tego pytania

jacoleko - 2005-12-07, 17:22

A ja nalega Tauronie abym to ja sam zniszczy? medalion.
Watcher - 2005-12-07, 21:39

- Je?eli chcesz to wyruszymy do miejsca sk?d to wszystko wysz?o, aczkolwiek my?l? jak ju? wspomnia?em, ?e czego? szukaj?...
Garun zatrzyma? si? i spojrza? badawczo na Taurona.
- Widz?, ?e nie myli?em si? co do ciebie. Je?li pójdziesz z towarzyszami na rekonesans do Kotliny Gadziego Stawu, to zas?u?ycie na nasz? wdzi?czno??. Twoje blizny mówi? zreszt? same za siebie, jeste? godnym synem swego ojca. Jutro rano w Hali zostaniesz dvergarem, mój ch?opcze. Wymy?l wcze?niej swoje drugie imi?. Zanim wyruszycie jutro w drog?, dostaniecie z Thanem par? zabawek z naszych ku?ni, na waszych wi?kszych towarzyszy niestety nic nie znajdziemy - ale oczywi?cie naprawimy Vandejczykowi to, co chce. Potrzebujecie te? medyka, tym te? si? zajmiemy jutro. Co do medalionu, róbcie jak chcecie, zalecam jednak ostro?no??. Mog? udost?pni? ku?ni?.


Jakby co, to kwestia tego drugiego imienia wyja?niona jest w Historii Uniwersum, w ostatnim po?cie

Drzewiec - 2005-12-08, 00:45

Dzi?ki Ci wielkie Garunie jest to dla mnie WIELKI zaszczyt, a imi? wybieram jako BERSERKER ARAHA w imi? lojalno?ci mego BOGA oraz jego sprawiedliwo?ci. Nast?pnie je?eli pozwolisz Garunie chc? si? uda? do ?wi?tyni ARAHA i po?wi?ci? ca?y dzie? modlitw?, mo?e ARAH zauwa?y takiego szaraczka jak ja, któlry zawsze broni? jego wiary w celu odnalezienia mego brata oraz rozwik?ania tych napadów lub jakichkolwiek znaków ...
Czosnek - 2005-12-08, 14:35

Sorry za obsów czasowy, próbne matury i ca?y shit z tym zwi?zany :x:

Ca?y czas przys?chuj? si? z boku ( czuj?c si? raczej obco- to chyba zrozumia?e)
-Medyka powiadasz mo?ci Panie, ch?tnie uzupelni? torb?, wymieni? do?wiadczenie je?li ?aska i wypoczn? nieco- w ko?cu.
Mo?e znajdziecie jakis dobry, diabelnie ostry, ma?y nó? ( skalpel, he he), który bardzo by mi si? przyda?, s?ysza?em i? wasza stal bardzo mocna i wytrzyma?a.

Medyka pytam o ro?lin? której szukam, mo?e co? mi doradzi.
I w spokoju przeprowadzam dok?adne badania nad ma?ci? od Thane'a

Zapał - 2005-12-08, 16:19

Bardzo si? ciesze Tauronie ?e jutro zostaniesz cz?onkiem starszyzny... w ko?cu zostaniesz nagrodzony za swoje m?stwo i odwage, gratuluj?!

Wi?c id? do kowala zobaczy? co ma na sk?adzie.

jacoleko - 2005-12-08, 17:25

Ruszam z tob? Thane, aby naprawi? moje graty.
Watcher - 2005-12-08, 19:09

Ekhm... Ja przypominam, ?e jest mniej wi?cej pó?noc ;P
Zapał - 2005-12-09, 14:24

Aha.... w takim razie: Pytam si? Garuna: Garunie czy znajdziesz dla nas jakie? zakwaterowanie na najbli?sze dni? Lub chocia? miejsce gdzie mogliby?my troche odpocz?? i przespa? si??
Watcher - 2005-12-11, 14:28

?roda przywita?a ich s?o?cem. Le??cy wsz?dzie ?nieg s?a? wsz?dzie o?lepiaj?ce refleksy.
Dru?yna przespa?a si? w pustym teraz domostwie nie?yj?cych kuzynów Thane`a, które zreszt? Garun uroczy?cie przekaza? mu w posiadanie.
Spo?eczno?? Ragranu czeka?a na nich pod pos?giem Ragera. Thane opu?ci? g?ow?... zosta?o ich tak niewielu! Ledwie 50 krasnoludów stan??o ko?em wokó? pomnika za?o?yciela klanu.
U stóp pomnika czeka? na nich Garun oraz trzech jeszcze innych krasnoludów. Thane rozpozna? ich od razu, byli dvergarami klanu. Ybar Zwyci?ski, Ogran Trójoki i Rhon Pi?kny. Thane stan??, podobnie jak Aquantus i Aell`iumis. Tauron szed? dalej. Stan?? przed Garunem i podniós? pi???. Tan chrz?kn??.
- Wszyscy ?yjemy dla bogów. Ich oddech jest naszym oddechem, ich krzyk jest naszym krzykiem, ich krew jest nasz? krwi?. Arah stworzy? nas, by?my pod??ali ich ?cie?k?. To jest droga honoru! To jest przeznaczenie Synów Topora!
- HOI! - odkrzykn??y krasnoludy.
- Bogowie, wzywam was, by?cie spojrzeli na nas! By?cie nas ocenili ponownie! By?cie uderzyli w nas by sprawdzi?, czy nadal jeste?my nieugi?ci!
- HOI!
- Wzywam ci? Arahu Krwawy, panie nasz! Wzywam ci? Mardarze, królu bogów! Wzywam ci? Alanno, matko tego co ?yje i tego co odesz?o! Wzywam ci? Mortisie, do którego wszyscy zd??amy! Wzywam ci? Oriano, zabójczyni Nocy! I ciebie Sandrin, matko gniewu! Wzywam was mocarze!
- HOI!
- Wzywam i ciebie Saronie! Twoje splugawienie jest nasz? prób?, wi?c i ciebie wzywam, pyle z podeszwy naszych butów!
- HOI!
- Spójrzcie na Taurona Ardragrana i zmia?d?cie go, je?li nie jest godny.
Wszyscy ukl?kli. Wszyscy, poza czwórk? starszyzny i Tauronem.
- Zaczynajcie - szepn?? Tauron.
U stóp pomnika le?a?y cztery pa?ki. Dvergarowie i tan podnie?li je i otoczyli Taurona ko?em.
- Zmia?d?cie go, je?li nie jest godny - powtórzy? g?ucho Garun.
Wtedy zacz??y spada? ciosy. Tauron zatoczy? si?, pa?ka Ograna trafi?a go w brzuch. Gdy Rhon trafi? go w ty? kolan, pad? na kolana. Wsta?. Ogran uderzy? go w bok, Tauron zatoczy? si?, potkn??, upad?. Wsta?.
Aquantus próbowa? si? zerwa?, lecz Thane powstrzyma? go ?elaznym uchwytem.
- Tak musi by?.
Cios Garuna niemal poderwa? Taurona w powietrze. Ziemia j?kn??a po jego trzecim upadku. Krasnolud plun?? krwi?. Le?a? przez chwil?, pi??? mia? ci?gle podniesion?. W ko?cu pod?wign?? si? na kolana, na nic wi?cej nie mia? ju? si?y.
- Jak chcesz si? nazywa?, Tauronie? - zagrzmia? chrapliwy bas Garuna.
- Berserker..... Araha.... - wyharcza? Tauron.
- Drewno nie zmo?e dvergara Skalnego Ludu - odpowiedzia? Garun. - Tauronie Berserkerze Araha, rozpocz??a si? twoja s?u?ba!
Cios kamieniem w skro? powali? nowego dvergara na ziemi?, tym razem ju? bez przytomno?ci.


Wasza bro? naprawiona, wasze rany uzdrowione. Thane mo?e wybra? sobie dowoln? bro? z krasnoludzkiego inwentarza bitewnego, Tauron dwie. Pami?tajcie, ?e Tauron zobowi?za? si? do wyruszenia do Kotliny Gadziego Stawu. Deklarujcie, czy chcecie zrobi? co? jeszcze (mo?na te? co? kupi?).

jacoleko - 2005-12-11, 16:47

Co do medalionu? Chcia?em go zniszczy?, ale co? mi podpowiada abym tego nie robi?, bo mog? ?ci?gn?? przez to na nas nieszcz??cie jakie?. Lepiej ?ci?gn? go z szyi i schowam g??boko w juki. Niech tam le?y.
No to ruszajmy zobaczy?, co si? tu dzieje. Mo?e b?d? mia? okazj? zmy? z siebie zbrodni?, jakiej dokona?em pomagaj?c klanowi Ragera.

Zapał - 2005-12-11, 18:27

Tauron Berseker Araha niech zadecyduje kiedy wyruszymy, mam nadzieje ?e jak najszybciej. Nie wiem Aquatusie co zrobisz z tym medialionem, ale chomikowanie go nic nie da.... moim zdaniem najlepiej by?oby go zniszczy?, albo chocia? zakopa?... Ale có? twoja decyzja. Je?li moge to chcia?bym kolczuge krasnoludzk?.
Drzewiec - 2005-12-12, 01:26

Zanim wyruszymy do Kotliny Gadziego Stawu id? do Starszyzny o zapytanie o brata TAREXA, jak równie? o ten przekl?ty medalion, jak mówi?em przedtem mo?e w?a?nie tego poszukuj? i czy który? z braci pójdzie z nami. Nast?pnie bior? kolczug? krasnoludzk? oraz he?m krasnoludzki. Kolejno wyruszamy tam gdzie pocz?tek nie ma ko?ca ... (reszte czasu po?wiecam si? modlitwie do Araha o pomy?lne zako?czenie tej wyprawy.
Watcher - 2005-12-12, 18:40

Nast?pne dni up?yn??y im na kurowaniu si? i nieko?cz?cych si? plotkach Thane`a i Taurona z dawnymi znajomymi z Ragranu.
Zwierz?ta nadal atakowa?y. Co wi?cej, w pi?tek z O?lej Prze??czy zesz?o znowu 10 Gotów, trzech z nich zgin??o, zanim zrezygnowali i poszli dalej.
O Tareksie wiedziano niewiele. Jego wyprawa zosta?a rozbita przez Anglów, torryjskie plemi? mieszkaj?ce jeszcze dalej na pó?noc od Gotów. Jedyny kupiec który prze?y? masakr? mówi? jedynie, ?e wódz napastników mia? na imi? Thorwind. Generalnie ?nie?now?osy odradza? wypraw? poszukiwawcz?. Poniewa? jednak uporu Taurona przemóc nie by?o mo?na, poradzi? im by do Torrydy ruszyli przez Kotlin? Gadziego Stawu i dalej przez Drog? Koz?ów, drog? trudniejsz?, lecz rzadziej u?ywan?, i co za tym idzie: praktycznie nieznan? przez Torrów.
- Pó?niej, Berserkerze Araha, b?dziecie musieli i?? po prostu na pó?noc. Czeka was skrajnie niebezpieczna przygoda.
W sobot? rano ruszyli.


Zadecydujcie, w jakiej kolejno?ci pe?nicie stra? podczas pierwszego postoju.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group