GLADIUS - Dar Alanny
Watcher - 2008-02-26, 00:26
- Nie chce mi si? w to wierzy?... Ale... Eoric Dradena od dawna nawo?uje do zlikwidowania Dzielnicy Obcych, do izolowania si? od ludzi, do zerwania wi?zi ze ?wiatem poza Sylwani?. Taka afera by mu w tym pomog?a! A ta skrzyneczka to w?a?nie relikwiarz! Odpowiem ci zaufaniem na zaufanie: s? w niej dwa nasiona drzew mae, ?wi?tych drzew Tala Aenion. Nasiona s? niezwykle rzadkie, niemal wszystkie owoce s? ich pozbawione. Trzymamy te nasiona na wypadek, gdyby co? z?ego sta?o si? z mae rosn?cymi w mie?cie. Te drzewa s? darami bogini, ich nasiona s? ?wi?te.
zaran - 2008-02-26, 15:29
Chyba masz racj? - udowadniaj?c kradzie? relikwi przez cz?owieka Dradena móg?by wywo?a? fal? "s?usznego gniewu" wsród elfów i by? mo?e zyska? wystarczaj?ce poparcie dla realizacji swoich planów o izolacji Sylwanii od reszty ?wiata. Je?li mamy temu zapobiec to nie pozostaje nam nic innego jak odzyskanie relikwii i zwrot jej za twoim Galdrianie po?rednictwem. Ale...to by oznacza?o, ?e musia?by? walczy? przeciw swoim - czy jeste? na to gotów ? Je?li do walki ma doj?? to musimy zaatakowa? ju? teraz , zanim ta dwójka po??czy si? z pozosta?? par? elfów. Je?li chcesz to u?ycz? ci mój ?uk - zapewne jeste? lepszym strzelcem ni? ja. Je?li Galdrian jest gotów na walk? to daj? mu te? jeden z moich uzdrawiaj?cych eliksirów na t? walk? - niech z niego skorzysta je?li b?dzie taka potrzeba. A mo?e dostrzegasz jakie? inne wyj?cie ni? walka ?
Watcher - 2008-02-26, 16:02
- Nie. Kradn?c nasiona postawili si? poza spo?eczno?ci?. Daj ten ?uk.
Zacz?? strzela? w wychodz?cego z do?u Asraela. Po chwili zacz?? krwawi? z rozci?tego czo?a. Krzycz?c z bólu wyszarpn?? w?óczni? i zacz?? biec w ich kierunku.
Stoj?cy obok Dradena z?o?y? d?onie i przymkn?? oczy.
Jasnoniebieska iskra trafi?a Galldriana, ten jednak jedynie mocniej zacisn?? z?by.
Asrael by? blisko.
I runda
Galldrian trafi? w g?ow? (44), zada? 9+4 obra?e?, Titus Asrael ma jeszcze 17 ?ycia.
II runda
Galldrian nie trafi? (63).
III runda
Galldrian nie trafi? (93).
IV runda
Galldrian trafi? (31), zada? 15+4 obra?enia, Asrael wyparowa? 12, zosta?o mu 10 ?ycia.
Dradenie wyszed? czar (8 ), magiczny pocisk trafia Galldriana, zadaje 3 obra?enia, zosta?o mu 27 ?ycia.
W nast?pnej rundzie Asrael was dopadnie. Jakie? dodatkowe instrukcje?
zaran - 2008-02-27, 13:01
Trzeba szybko wyko?czy? Asraela a potem zabra? si? za Draden?. Je?li Galdrian posiada jak?? bro? bia?? to iech pomo?e mi w walce z Asraelem , je?li nie to ja postaram si? tego wyko?czy? a Galdrian niech zacznie strzela? do Dradeny. Pami?taj o geniuszu zdrowienia gdy ?ycie spadnie poni?ej po?owy punktów ?ycia, o dwóch atakach i o tym ,?e Galdrian mo?e si? podleczy? w razie czego t? mikstur? , któr? mu da?em.
Watcher - 2008-02-27, 20:56
Asrael pad? szybko pod ciosami Vandejczyka.
- Bierz jego w?óczni? - krzykn?? do Galldriana i pobieg? w stron? Mistrza W?óczni. Nad g?ow? przelatywa?y mu l?ni?ce iskry.
Pomimo szale?stwa zwi?zanego ze zwarciem, us?ysza? szybko krzyki zza pleców. W ich stron? bieg?y dwa nast?pne elfy.
Nie ma broni poza ?ukiem. W?ócznia z?amala si? w dole.
V runda
Galldrian nie trafia (78 ).
Asrael trafia (17), zadaje 12+5 obra?e?, Carnisowi zosta?o 11 ?ycia.
Carnis u?ywa geniusza.
Carnis trafia (41), zadaje 18+2 obra?enia, Asrael paruje 10, ginie.
Galldrian podnosi jego w?óczni?.
VI runda
Zaczynacie biec.
Dradena próbuje u?y? czaru.
VII runda
VIII runda
Dradena rzuca magiczny pocisk, trafia Galldriana, zadaje 4 obra?enia, Galldrianowi zosta?o 23 ?ycia
IX runda
Dradena miota pociskiem, zadaje 9 obra?e?, Galdrianowi zosta?o 14 ?ycia. U?ywa eliksiru.
X runda
Zwarcie.
Dradena trafia w g?ow? (33) Galldriana, zadaje 17+5 obra?e?, Galldrianowi zosta?o 8 ?ycia.
Galldrian trafia (17), zadaje 14+5 obra?e?, Dradena paruje 10, zosta?o mu 26 ?ycia.
Carnis nie trafia (95).
Carnis trafia (51), zadaje 11+2 obra?e?, Dradena paruje 13.
XI runda
Dradena trafia (47) Galldriana, zadaje 11+5 obra?e?, Galldrian paruje 13, zosta?o mu 5 ?ycia.
Galldrian trafia (50), zadaje 13+5 obra?e?, Dradena paruje 11, zosta?o mu 19 ?ycia.
Carnis trafia (75), zadaje 9+2 obra?e?, Dradena paruje 13.
Carnis nie trafia (62).
XII runda
Dradena trafia (23) Carnisa, zadaje 13+5 obra?e?, Carnis ma 10 ?ycia.
Galldrian trafia (23), zadaje 17+5 obra?e?, Dradena paruje 15, zosta?o mu 12 ?ycia.
Carnis trafia (65), zadaje 16+2 obra?e?, Dradena paruje 13, zosta?o mu 7 ?ycia.
Carnis nie trafia (75).
XIII runda
Dradena nie trafia (73).
Galldrian nie trafia (88 ).
Carnis nie trafia (97).
Carnis trafia (13), zadaje 16+2 obra?enia, Dradena paruje 12, zosta?o mu 1 ?ycia.
zaran - 2008-02-28, 01:23
Na Kwirynusa ! Gdzie si? teraz podziewa Ingmar kiedy go potrzebujemy . Ile mamy czasu zanim dobiegnie pozosta?a dwójka ? Je?li tylko za?atwimy Draden? to zabieramy relikiwarz i nogi w las z dala od nadbiegaj?cych. Je?li tylko b?d? móg? nie trac?? na to ?adnej akcji/ataku to daj? kolejny eliksir Galdrianowi. Je?li Dradena jest zawsze szybszy w atakach ni? ja i Gldrian to staram si? atakowa? tak by zas?oni? Galdriana...ten elf musi prze?y?... .
Watcher - 2008-02-28, 19:38
Dradena krwawi?, by? ju? zbyt wolny. Miecz Carnisa wbi? mu si? mi?dzy ?ebra ko?cz?c walk?.
- Zabierz skrzyneczk?! - krzykn?? do Galldriana, k?tem oka spogl?daj?c na zbli?aj?ce si? Srebrne W?ócznie.
Wtedy wzrok na moment zatrzyma? si? na dnie do?u borowików. Nie by? pusty.
Lucjusz Danus le?a? tam z nienaturalnie wykrzywion? szyj?. Obok, skulony, le?a? Ingmar. Z gard?a starcza? mu kawa?ek strza?y, wokó? wsz?dzie by?a krew.
Elfy dobiegn? w XIX rundzie.
XIV runda
Dradena trafia (16) Carnisa, zadaje 13+5 obra?e?, Carnis ginie, traci PP.
Galldrian nie trafia (99).
Carnis trafia (16), zadaje 12+2 obra?enia, Dradena paruje 10, ginie...
zaran - 2008-02-29, 04:59
Oh nie...mimo ,?e by? z niego ci??ki do zniesienia gnojek , to jednak nigdy nie ?yczy?em mu ?mierci .Który? z martwej dwójki elfów musia? by? jego zabójc? - przynajmniej pom?cili?my Ingmara. Niestety nie mamy teraz czasu by zaj?? si? jego pochówkiem. Je?li b?dziemy ju? bezpieczni to postaram si? tu wrócic i pochowa? Angla. Nie chc? testowa? naszego szcz??cia w walce z nadbiegaj?cymi. Teraz naszym g?ownym celem jest uj?? z ?yciem i relikwiarzem. I najlepiej jak najszybciej wróci? z nim do Satha'rindalle. Nie wiem jak si? zachowa pozosta?a przy ?yciu dwójka elfów , ale lepiej by to nasza relacja z tych wydarze? zosta?a przedstawiona jako pierwsza odpowiednim w?adzom w elfim grodzie. Najpierw jednak musimy uciec tej dwójce. Syn Dradeny powinien cho? chwil? straci? przy martwym ojcu - mo?e zyskamy troch? czasu... a mo?e wprost przeciwnie rzuci si? w pogo? gnany w?ciek?o?ci?. Niewa?ne - uciekajmy st?d pod os?on? lasu by zgubi? pogo? i by os?oni? si? przed ewentualnymi strza?ami. Je?li b?dzie to mo?liwe to uciekajmy w kierunku gdzie powinny znajdowa? si? konie elfów - do polany na której nas ostrzelali (cho? chyba w?a?nie z tamtego kierunku powinni nadbiega? Tiburn i Seis Laidon). Je?li ucieczka bezpo?rednio w tym kierunku b?dzie niemo?liwa to gdy tylko uda nam si? zgubi? pogo? to zataczaj?c ?uk i tak biegnijmy w tamtym kierunku. Powinni?my dotrzec do koni i tak pierwsi - bo w?tpi? by Tiburn chcia? zostawi? w tym miejscu cia?o swego ojca a obci??ony b?dzie porusza? si? wolniej. Nawet gdyby zdecydowali si? zamiast nie?? cia?a wróci? po konie ?eby je przetransportowa? (o ile w ogóle przeprowadzenie koni przez g?sty las w to miejsce jest mo?liwe) to w?tpi? by wrócili po nie obaj - najpewniej który? zostanie przy cia?ach. A z pojedynczym przeciwnikiem przy koniach mieliby?my ju? jakie? szanse.
Watcher - 2008-02-29, 09:33
- Chyba ich zgubili?my - powiedzia? zadyszany Galldrian.
Wbiegli na polan?. Cztery konie Srebrnych W?óczni, ros?y czarny ogier Carnisa i srokacz Ingmara pas?y si? razem, nie?wiadome nienawi?ci która wyros?a mi?dzy ich w?a?cicielami.
zaran - 2008-02-29, 13:05
Mam nadziej? ,?e naprawd? ich zgubili?my. Ale nie ma czasu na ostro?no??. Dosiadamy koni , pozosta?e 4 p?dzimy przed sob? albo ka?dy prowadzi trzymaj?c 2 za lejce (w zale?no?ci co jest wykonalne przy naszych umiej?tno?ciach je?dzieckich ). Ruszamy do Satha'rindalle. Galdrian powinien jak najszybciej zg?o?i? ostatnie wydarzenia odpowiednim w?adzom. Je?li uzna to za konieczne , to mog? si? ukry? w pobli?u grodu do czasu a? wyja?ni spraw? (nie chc? s?u?y? jako tarcza dla stra?ników skoro ci ci?gle dysponuj? moim opisem jako z?odzieja).
Watcher - 2008-02-29, 22:27
Dosiedli koni.
Galldrian znikn??.
Nie, nie znikn??. Osun?? si? z konia. Straci? przytomno??.
By? mo?e by?o to z?udzenie, lecz Carnis przysi?g?by, i? z lasu dochodzi? go odg?os biegn?cych stóp.
zaran - 2008-03-02, 13:43
Ehh rozumiem ,?e to by? test po walce na utrat? przytomno?ci i ?e Galdrian go nie zda?. Z tym ,?e dawa?em mu kolejny eliksir - móg? spokojnie go wypi? podczas biegu :s . I teraz b?d? si? zastanawia? jak to dzia?a z zasadami - je?li wlej? mu go na si?? w gard?o - i zmusz? do prze?kni?cia - czyli dodam mu 20 punktów ?ycia - czy ten si? ocknie ? Na wszystko mam za ma?o czasu :s . Je?li faktycznie s?ysz? nadbiegaj?cych to zostawiam konie na razie , szybko odci?gam Galdriana pod os?on? drzew (bior? te? relikwiarz o ile Galdrian go upu?ci?)- w jakie? miejsce gdzie b?dziemy dobrze ukryci i o ile to mo?liwe nie w kierunku , z którego mógliby nadbiec ?cigaj?cy nas elfowie. Gdy ju? uda nam si? skry? to u?ywam na elfie uzdrawiaj?cego eliksiru , który Galdrian powinien mie? przy sobie. Wlewam go Galdrianowi do gard?a, unosz?c mu g?ow? i zmuszaj?c do prze?kni?cia.Bior? ?uk od nieprzytomnego Galdriana mo?e si? przydac je?li jednak zostaniamy dostrze?eni, b?d? b?dzie szansa na walk? 1 na 1. I...czekam.
Watcher - 2008-03-02, 14:18
Galldrian ockn?? si? niemal w tej samej chwili, gdy na polan? wbiegli Tiburn Dradena i Seis Laidon. Tiburn co? krzycza?. Zatrzymali si? na widok koni. Laidon wskaza? czarnego ogiera Carnisa i zacz?? co? szybko mówi?. Rozdzielili si? i zacz?li i?? w stron? lasu w dwie ró?ne strony Laidon do?? blisko was, ale co najmniej 50 metrów dalej
zaran - 2008-03-03, 23:05
Co znaczy w 2 strony ? Tzn ,?e obchodz? nas bokami czy te? ,?e jeden si? zbli?a drugi oddala ? Z innej beczki czy maj? przy sobie obaj ?uki ? Czy który? z nich idzie wprost na nas ? Za?o?ywszy ,?e jeden idzie w naszym kierunku - ile mniej wi?cej zajmie mu czasu zanim nas spostrze?e ...i jak daleko wtedy b?dzie drugi (tak na oko jakby nasze postacie to szacowa?y w rundach walki). ?uk oddaj? Galdrianowi znowu - zrobi z niego lepszy u?ytek wrazie co.
Watcher - 2008-03-03, 23:07
Jeden si? zbli?a, drugi oddala. ?uki maj? obaj. Laidon b?dzie przy was za 4-5 rund. Tiburn: 11-12.
|
|
|