GLADIUS - Muchy
Watcher - 2008-03-28, 19:41
To napiszcie, jakimi gestami (dok?adnie) próbujecie si? z ni? porozumie?.
jacoleko - 2008-03-28, 20:07
Dobra Tauron próbuj. Ja tymczasem rozgl?dam si? po ulicy i wypatruj? szyldu jakiego? cyrulika czy tam szamana. Rozgl?dam si? te? za ?wi?tyni? czy jej st?d nie wida?.
Drzewiec - 2008-03-31, 19:50
R?ce ... macam twarz i pokazuje r?kami zdziwienie ... Nast?pnie pokazuje palcem ba otoczenie ... mam nadziej?, ?e zrozumie ...
KacperTheCowboy - 2008-03-31, 21:21
Ja zostaj? z Tauronem mo?e b?d? mu wstanie pomóc:P
Watcher - 2008-04-02, 01:07
Khemryjka podstawi?a dwie d?onie pod policzek i przechyli?a w ich stron? g?ow?, zamkn??a oczy, po czym nagle je otworzy?a i krzykn??a przera?ona. Potem pokaza?a palcem w g??b ulicy, w stron? po?udnia.
jacoleko - 2008-04-02, 07:36
Czyli spa?a a jak si? obudzi?a to ju? to mia?a. Mo?na, wi?c wnioskowa?, ?e kto? specjalnie czy te? umy?lnie zara?a ludzi i wywo?uje w ten sposób niepokój spo?eczny i zamieszanie. Tylko, dlaczego w?adze miasta nie reaguj?.
Kto? ma jakie? plany zwi?zane z tym miastem i szykuje si? chyba do jego przej?cia. A naj?atwiej to zrobi? zastraszaj?c ludzi wywo?uj?c panik? oraz rozruchy.
Czy wida? jak?? ?wi?tyni??
A mo?e jaki? szyld cyrulika czy te? maga
Drzewiec - 2008-04-02, 15:02
Powinni?my zareagowa? jak najszybciej. Ca?e to zamieszanie dosz?o z po?udnia i trzeba je sprawdzi? ... ruszajmy tam czym pr?dzej ... wszyscy !
KacperTheCowboy - 2008-04-02, 16:20
Nie ma na co czeka?, ruszmy wreszcie ty?ki zanim na nas wyjd? krwawe b?ble.
Watcher - 2008-04-13, 15:31
Rozumiem, ?e idziecie na po?udnie. Co z kobiet??
jacoleko - 2008-04-13, 16:22
Tak idziemy ja si? trzymam na bezpieczn? odleg?o??, je?eli zabieramy j? ze sob? a chyba raczej zabieramy.
Drzewiec - 2008-04-14, 00:45
Zabieramy j? i idziemy na po?udnie ...
KacperTheCowboy - 2008-04-14, 08:47
ale jak si? jakim? ?wi?stwem zarazimy . Chod?my
Drzewiec - 2008-04-14, 14:25
Przeczuwam, ?e kto? chce tutaj wzbudzi? panik? i zaatakowa? oraz przeja? w?adz? nad miastem, obym si? myli? ...
Watcher - 2008-04-14, 19:00
Ruszyli uliczkami na po?udnie. Khemryjka s?ania?a si? na nogach i szlocha?a, j?cz?c co? w nieznanym j?zyku. Po prawej stronie spomi?dzy budynków w niebo wzbi? si? s?up dymu. Tauron chcia? pokaza? go swym towarzyszom, lecz zanim to zrobi? wpakowa? si? na Aquantusa.
Drog? blokowa?o im sze?ciu Galbaty?czyków, twarze zas?oni?te mieli chustami a w r?kach trzymali maczety.
- Zostawcie j? - wycedzi? kalecz?c vandean? jeden z nich. - I wyno?cie si? st?d!
jacoleko - 2008-04-14, 20:37
Nie fikaj mi tutaj, je?eli nie chcesz zbiera? resztek swoich brudnych z?bów z ulicy.
Lepiej gadaj, co si? dzieje w tym mie?cie.
I schowajcie te zabawki.
Wyci?gam miecz tak, aby mogli sobie go zobaczy?.
Tak, wi?c powiecie, co si? tutaj dzieje i kto mo?e si? para? magi? zara?aj?c ludzi w tym mie?cie.
|
|
|