To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

Pola chwały - Tartar: Bitwa o Efez 09.09.2006

jacoleko - 2006-09-09, 17:29
Temat postu: Tartar: Bitwa o Efez 09.09.2006
Narazie fotorelacja:
Dark Angels na swych stanowiskach obronnych:



pierwsza krew
niestety Bibliotekarz nie usta?
zgin?? te? jeden Genkrad

Ci??ki ostrza? wybi? wi?kszo?? Genokradów, ale niestety nie pomog?o to na, wiele bo ich ?upem sta? si? Dred

Oddzia? Dark Angels walczy z Tyranidzkimi Warriorami. Przetrwali dwie tury walcz?c dzielnie, lecz nie robi?c praktycznie niczego bestiom

widok na pole bitwy od góry
Wida? tutaj jak w bardzo op?akanej sytuacji znajduj? si? Dark Angels, ale mimo to trwaj? do ko?ca na stanowiskach, cho? wiedz?, ?e koniec jest bliski

Dark Angels walczyli dzielnie robi?c, co mogli, ale niestety nieprzyjaciel okaza? si? lepszy.

- Sk?d przybywasz w?drowcze?
- Z Efezu.
- Co sprowadza Ciebie do Massaly?
- Uciekam przed okropie?stwami wojny i przed tym, co widzia?em w Efezie.
- A co si? tam sta?o to tak niedaleko nas?
- Straszne rzeczy widzia?y moje oczy straszne. Jak pewnie wiesz prowincj? ta zarz?dzali Dark Angels tak jak i t?. Mimo ?e rz?dz? do?? tward? r?k? s? niczym Anio?owie w porównaniu z naje?d?cami, którzy napadli na moje ukochane miasto, w którym mieszka?em. Wielkie krwio?ercze bestie, które nazywaj? Tyranidzi.
- O czym Ty mówisz to oni s? ju? tak blisko nas? Ale dobrze nie przerywam mów dalej, co si? sta?o?
- Na szcz??cie, gdy rozpocz??a si? bitwa wi?kszo?? mieszka?ców zd??y?a uciec z miasta ja niestety nie, ale dzi?ki temu widzia?em bitw?. Siedzia?em cicho w jednym ze zrujnowanych domów i mia?em doskona?y widok na to, co si? dzieje a dzia?y si? straszne rzeczy. Mimo ?e nienawidz? Dark Angels by?em po ich stronie, bo to wszak zawsze ludzie.
- Mów wreszcie, co ?e? widzia?
- Ju? zaraz tylko prosz? podaj mi co? do picia, bo zasch?o mi w gardle okrutnie.
- Prosz?
- A wi?c zobaczy?em wielk? besti? na czele swej armii zw? ja Hive Tyrant a woko?o niej biega? takie ma?e niczym robaki, cho? nie mniej gro?ne od swego wi?kszego pobratymca. Praw? stron? sz?y trzy Worrior-y a po prawej przera?aj?ce Genstilerzy. Dark Angels ulokowali si? po ?rodku miasta na dogodnych pozycjach. Bitwa si? zacz??a bestie ruszy?y, lecz wtem na prawej stronie za jednego z budynków fabrycznych wyskoczy?y Genstilerzy wraz z potworem zwanym, BroodLord. Dopad?y od razu do Bibliotekarza nie daj?c mu ?adnych szans. By?em zaskoczony i przera?ony, bo bestie wyskoczy?y naprawd? nie wiadomo sk?d? Reszta bestii strzela?a nie wyrz?dzaj?c wi?kszych szkód. Odpowiedz Dark Angels by?a natychmiastowa. Obok ca?ego zaj?cia gdzie zgin?? Bibliotekarz sta? Dreadnought, który odpowiedzia? ogniem. Tak?e zgromadzeni niedaleko Snajperzy pocz?li strzela? do zabójców Bibliotekarza. Zebrali obfite ?niwo. Na koniec zaatakowa? jeszcze raz Dreadnought szar?uj?c na pozosta?e bestie. Nie wiem czy by? to akt desperacji czy bohaterski czyn, bo na wiele si? nie zda?. Bestie rozcz?onkowa?y go po kilku wymianach ciosów.
Lecz na prawym skrzydle te? nie dzia?o si? dobrze, bo oto tych trzech Worriorów, o których mówi?em wcze?niej zaatakowa?o sk?ad Dark Angels-ów. Mimo przewagi liczebnej powoli cios za ciosem gin?li dzielni, Dark Angels. Wtedy te? obok mojej kryjówki przebiegli Genstilerzy zmierzaj?c lew? stron? miasta w kierunku ukrytych tam oddzia?ów Dark Angels. Dark Angels pocz?li si? wycofywa? do ?rodka miasta daj?c z siebie wszystko, lecz bestie napiera?y z nies?abn?c? si?a i zbli?a?y si? z ka?d? chwil? do obro?ców. Nie trwa?o to zreszt? ju? d?ugo i strza?y na wiele ju? si? nie zda?y, bo nie by?y w stanie zatrzyma? nadchodz?cej nawa?nicy. Osaczeni zewsz?d w ko?cu jeden po drugim musieli zgin??, cho? bronili si? i walczyli do ko?ca.
Siedzia?em jeszcze chwil?, lecz widz?c, ?e bestie szukaj? nowych celów zacz??em ucieka?. Na szcz??cie mnie nie zauwa?y?y.
- Strasz rzeczy opowiadasz. Tutaj pozosta?o niewielu Dark Angels, poniewa? reszta wyruszy?a na walki z chaosem, który pojawi? si? w Delfach. Co z nami b?dzie, je?eli w Massali pojawia si? te bestie?
- Mo?e zawczasu uciekajmy. Cho? nie wiem gdzie ucieka?.
- S?ysza?e?? Co to te wystrza?y?
- One s? ju? tutaj. Przyby?y za mn? tak szybko? Nie, co z nami b?dzie?

Watcher - 2006-09-09, 18:03

PIERWSZE ZDJ?CIE PORA?AJ?CO KLIMATYCZNE!!! :shock: A bitwa dramatyczna, odczuwa?em du?? przyjemno?? z kibicowania :)
Zapał - 2006-09-09, 18:44

Nie ogl?da?em niestety w ca?o??i, ale pare rzeczy utkwi?o mi w pami?ci np:

"NO? KUR*A" dobiegaj?ce ze sto?u obok. :lol: :lol: Chyba Czosnkowi ko?ci nie sz?y. I jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia, skoro Jacek mia? genokrady czyli ustawione na ww, to dlaczego Czosnek wystawi? si? w ?rodku sto?u? Pewnie ju? nie móg? si? doczeka?. :twisted:

pikusMAIDEN - 2006-09-09, 18:56

Bitwy dog??bie nie obserwowa?em gdy? toczy?em w?asn? na stole obok, acz ko?cówka bardzo dramatyczna- resztka DA skupionych w centrum miasta a zewsz?d nadci?gaj? fale Tyranidów. No i emocji nie brakowa?o, co dok?adnie by?o s?ycha? na ca?ej sali :)
jacoleko - 2006-09-09, 19:34

Watcher napisał/a:
PIERWSZE ZDJ?CIE PORA?AJ?CO KLIMATYCZNE!!! :shock: .....

tak zgadzam si? z Toba to zdj?cie jest naprawd? SUPER :-D

Gazza - 2006-09-09, 19:42

jacoleko napisał/a:
Watcher napisa?/a:
PIERWSZE ZDJ?CIE PORA?AJ?CO KLIMATYCZNE!!! .....

tak zgadzam si? z Toba to zdj?cie jest naprawd? SUPER


Klimatycznie nie?le, kompozycja udana, jednak technicznie lipa. No, ale taki urok zdj?? "z r?ki".



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group