To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

Pola chwały - Tartar: Bitwa o Sophi?. 5 VIII 2006

Watcher - 2006-08-05, 21:11
Temat postu: Tartar: Bitwa o Sophi?. 5 VIII 2006
Wszystko tu by?o spokojne. Drzewa nie poruszane wiatrem. Zwa?y kamieni tkwi?ce tu od tysi?cleci. Porozrywane cia?a le??ce w krwawej mozaice wsz?dzie wokó?.
Jedynie p?omienie rozrywa?y ten ocean spokoju.
G?os Earentila, Dalekowidz?cego Ulthwe by? beznami?tny.
- Postanowili?my obej?? ten zagajnik z dwóch stron. Dru?yna Ulwego i my, M?drcy, ruszyli?my z jego lewej strony. Dru?yna twego syna Faerilu posz?a stron? praw?, w stron? tamtych ruin. Niestety, stracili?my z ni? kontakt od chwili, gdy pojawili si? Necroni.
Kl?cz?cy obok Rodan skuli? si?. Rufius, jedyny syn Faerila.
- Je?li pozwolisz, Czcigodny, rusz? wraz z tym niewolnikiem go poszuka?.
- Faerilu, Necroni odeszli. Pokonali?my je. Gdyby on ?y?, po??czy?by si? ju? z nami.
Oczy Faerila l?ni?y niczym wypolerowana stal.
- W takim razie chcia?bym znale?? jego cia?o. Jego dusz?.

Osmalone zw?oki Eldarów z dru?yny Ulwego by?y dla nich drogowskazem.
- Spójrz mon-keigh - szepta? Faeril mijaj?c cia?a. - Spójrz. Cena naszej nie?miertelno?ci.
Na skraju lasu sta? p?on?cy budynek. Wsz?dzie le?a?y szcz?tki dziwnego, czarnego metalu. Kilku Ulthwe zbiera?o je z wyra?nym wstr?tem i wk?ada?o do z?otych skrzy?. Rodan zachwia? si? nagle...

...bieg?, pos?aniec gniewu, dawca ?mierci, bieg? krzycz?c w wiecznej m?ce a niewolnicy C`Tana rozpadali si? pod jego ciosami, rozpadali si? w nieodracaln? otch?a? swego mrocznego przeznaczenia zalewan? fontannami krwi jego w?ciek?o?ci...

- Awatar Krwawor?kiego - powiedzia? znu?ony Faeril. - Ten, który nas uratowa?. Jak wiele razy wcze?niej. Wsta? ma?po.

Cia?a Eldarów znale?li w?ród ruin. Las rós? nad nimi w milcz?cym zadumaniu. Eldarzy rozerwani bagnetami, Eldarzy przedziurawieni ?miertelnymi promieniami.
I Rufius. ?ywy. Skulony w?ród ruin. ?kaj?cy.
Rodan nigdy nie widzia? jeszcze p?acz?cego Eldara. Ten by? pierwszy.











Najwspanialsza chyba bitwa, w której bra?em udzia?. Ci?gle zmieniaj?ce si? szanse na zwyci?stwo.
Necronom przez prawie ca?y czas sz?o bardzo dobrze. Co prawda wybi?em jego skarabeusze, ale te zatrzyma?y moj? dru?yn? (t? Rufiusa) na ca?? tur?, dzi?ki czemu jak si? potem okaza?o, dru?yna ta nie zd??y?a wyj?? z lasu i zosta?a rozbita nekro?sk? szar??. Z drugiej strony, a? do 6 rundy mojej Radzie nie wyszed? ANI JEDEN Mind War! Dramat. Wojownicy wroga rozstrzelali mi dru?yn? z lewego skrzyd?a (dru?yn? Ulwego), po czym bezczelnie zignorowali Farseerów rozpoczynaj?c walk? z Avatarem, który wychodzi? w?a?nie z lasu w centrum.
I wtedy si? zacz??o...
Avatar Wbi? si? w t?um prawie 20 (!) Necronów, przetrzymuj?c przez 2 tury bodaj?e prawie 40 ataków... i przetrwa?!!! Z jedn? ran?, ale przetrwa?! Jedna dru?yna Necronów zosta?a wyr?ni?ta do nogi, druga uciek?a...
W tym momencie wydawa?o si?, ?e Eldarzy zwyci?stwo maj? w kieszeni. Gdzie tam! Necroni pop?dzili ku lasowi (i dru?ynie Rufiusa)... zmuszaj?c j? do ucieczki! By?a ju? 6 tura, ja kontrolowa?em jeden znacznik, Necroni drugi...
I wtedy Radzie pierwszy raz w grze wyszed? Mind War. Usma?ono Lorda. Ostatniego Necrona który dzieli? ich od phase outa. Martwiaki znikn??y, pozostawiaj?c mnie jako absolutnego zwyci?zc?.

Avatar ROXXXXXX!

jacoleko - 2006-08-05, 21:20

Po raporcie widz?, ?e by?o bardzo ciekawie. Ech szkoda wielka szkoda, ?e nie mog?em by?. My?l? jednak, ?e to nie ostatnie tak emocjonuj?ce starcie przed nami. :-D
Watcher - 2006-08-06, 00:43

Pocz?tek bitwy, pozycje eldarskie.


Wojownicy Necronów ruszaj? do akcji.


Lord w pe?nej krasie.


Guardiani wychodz? zza wzgórza.


Ogólny rzut na bitw?.


Eldarzy atakuj?.


Necroni formuj? pancern? pi???.


A teraz dwa zdj?cia miesi?ca! Bóg wojny w swoim ?ywiole!



Rzut na Mind War który zmieni? wszystko.


Lord spogl?da ku swemu przeznaczeniu.

Zapał - 2006-08-06, 09:35

Hahaha! Kurde, Piku? zapomnia? o Avatarze... Wszystko inne mia? obcykane, przynajmniej w teorii :lol: Jak wida? bitwa naprawde ciekawa...
Watcher - 2006-08-06, 12:34

Chyba nie zapomnia?, w trakcie bitwy wyra?nie jego najbardziej si? ba?. Ba? si? go bardziej nawet ni? Rady, co ju? wyra?nie mnie zdziwi?o. Jak pokaza?o starcie: nie bez powodów :)
pikusMAIDEN - 2006-08-06, 13:25

Ju? si? tutaj rozpisa?em, ale co? skasowa?o takze tym razem krótko- bitwa NIEZIEMSKA! Cho? przegrana to minimalnie, ostatnim rzutem i szczerze mówi?c nie spodziewa?em si?, ?e tak dobrze mi pójdzie. Jeszcze raz wielkie dzi?ki W. bo spotkanie kapitalne :)
Watcher - 2006-08-06, 13:53

pikusMAIDEN napisał/a:
ale co? skasowa?o takze tym razem krótko- bitwa NIEZIEMSKA!

Co tylko dowodzi, ?e nie zawsze punktów na stole musi by? wiele, by zabawa by?a kapitalna :) Naprawd?, emocje z tego spotkania sp?ywa?y ze mnie a? do pó?nego wieczora :)

Drzewiec - 2006-08-06, 15:43

Ba? si? Avatara, bo mu przekaza?em, ?e jest to nieziemski rze?nik i to w?a?nie z nim b?dzie mia? najwi?ksze problemy, co pokaza?a bitwa. Raport przefachowy, a bitwa bardzo emocjonuj?ca. Pokaza?a s?abo?? rady wobec nekronów (trza równie? stwierdzi?, ?e Watch mia?kiepskie rzuty, a? do ostatniego). W tartarze nnaprawd? si? robi bardzo ciekawie ...
Fotka z Avatarem rz?dzi ... :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group