To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Czerwony Topór

Watcher - 2006-07-21, 14:59
Temat postu: Czerwony Topór
25 III 841 roku EL, Torryda


Zima kona?a. Jej agonia jednak dopiero si? zaczyna?a.
?nieg wci?? jeszcze zabiela? okolice ci??k?, wolno topniej?c? mas?. Krajobraz powoli zmienia? si?. Puszcza Torryjska rozrywana by?a coraz cz??ciej rozleg?ymi polanami, cho? zawsze gdzie? blisko by?a ?ciana lasu.
Dwukrotnie ju? w oddali widzieli je?d?ców, ale nie zwrócili oni na nich uwagi. Ludzk? obecno?? zdradza?y te? drogi. Nie vandejskie, nie utwardzone, ale jednak wytyczone ludzk? r?k?, o czym ?wiadczy?y pnie wyci?tych gdzieniegdzie drzew.
Pierwsz? istot? do której jednak si? odezwali, by? Vandejczyk którego zaskoczyli wieczorem przy p?on?cym ognisku. Znajomy Vandejczyk, przynajmniej dla Taurona i Aquantusa.
Carnis Tulliusz.

A teraz si? witajcie ;)

Drzewiec - 2006-07-21, 18:04

Na ARAHA Carnisiu to ty niech ci? u?ciskam PRZYJACIELU. Kup? mi?si?cy si? nie widzieli?my h?e h?e h?e, a gdzie masz Flee pewnie nadal si? po burdelach szlaja co ? ... Opowiadaj dlaczego nasz opu?ci?e? i co robisz tu na tych niebezpiecznych terenach. Nie wiem czy s?ysza?e?, ale próbuj? odnale?? mojego brata Tarexa ..., ale o tym mo?e pó?niej ... He He, stary przyjaciel Cycyliusz, jak ja si? ciesz?, cho? jeszcze raz ci? u?ciskam :-D
zaran - 2006-07-21, 20:15

O ?esz w mord? - przecie? to? to mój znajomy drogi pokurcz Tauron - to ty ci?gle ?yjesz :P ? A? dziw :) Dobra - przepraszam za pokurcza - nie si?gaj znowu po topór - naprawd? dobrze ci? widzie?. Ahh - jest i Aquantus - witaj i ty druchu. Widz? ?e przyby?o wam troch? szram podczas mojej nieobecno?ci - pewnie znowu pchali?cie si? w k?opoty. A kim s? wasi towarzysze ? Widz? ?e poku....krasnoludów znaczy si? przybywa a i elf do??czy? do kompanii. W porz?dku - powiem wam co si? ze mn? dzia?o , potem wy mi opowiecie swoje przygody - ognisko dopiero co rozpali?em - a mam ze sob? butelk? niez?ego winka - jest okazja by uczci? nasze spotkanie. Siadajcie wokó? ogrzejcie si?.
jacoleko - 2006-07-21, 20:38

O rzesz w mord? kopany to przecie? Carnis :-D . Wreszcie ludzka g?ba :-D .
Sk?d ?e? si? tu wzi?? druhu? Jakie dobre wiatry i duchy Ciebie w te odleg?? krain? rzuci?y? Opowiadaj, co si? z Tob? dzia?o i dlaczego tak znienacka musia?e? nas opu?ci? razem z Flee. :?:
A gdzie sam Flee? Znaj?c jego zami?owania to pewnie szlaja si? gdzie? po knajpach pij?c graj?c i obmacuj?c dziewuchy hehehe. :lol: :lol: :lol:

Czosnek - 2006-07-21, 22:11

- Witaj Vandejczyku, rad jestem iz do nas do??czasz. Aczkolwiek zaufanie me, ci??k? prac? musisz zdoby?, niejedno ju? przeszli?my razem- nawet do piekie? si? dostali?my, ale to inna historia... Mimo i? obcy mi jeste? o pomoc z mej strony si? nie bój- mym obowi?zkiem jest by?cie wszyscy zdrowi, na ciele przynajmniej byli. A teraz napijmy si? nieco... Tu wyci?gam spirytusu resztk? i polewam :wink:
Zapał - 2006-07-22, 14:18

Taa... No... Witaj, jestem Thane Ardragran, syn Tarruna Czerwonoz?bnego przybrany jakby co, ?eby si? Mistrzu nie czepia? hehe :P przyjaciel Taurona od m?odych lat. Wiedz Vandejczyku, ?e dla przyjació? moich braci mój topór zawsze s?u?y pomoc?. A teraz wybaczcie, i? oddale si?. Odchodz? od ogniska rozejrze? si? dooko?a, nie zadaleko.
Watcher - 2006-07-22, 14:42

- Mój ojciec Maniusz cierpi na dziwn? chorob? - zacz?? Carnis. - Mówi? na ni? Zimna Zgorzel. Objawia si? martwic? wielkich obszarów skóry, potem gor?czk?, konwulsjami, majakami... Wreszcie nadchodzi ?mier?.
Carnis westchn?? ponuro i kontynuowa?.
- Medykom w Vandei uda?o si? na razie powstrzyma? chorob?, ale nie na d?ugo. Dowiedzia?em si? jednak, ?e pono? Torrowie cz?sto choruj? na Zimn? Zgorzel (co zwi?zane jest z tutejszymi temperaturami) i jako? z niej wychodz?. Ruszy?em wi?c w podró?. By?em ju? w osadach Gotów, ci jednak z niech?ci? przyznali, ?e to Anglowie s? mistrzami w zwalczaniu tej choroby. Szukam wi?c jakiej? angielskiej osady, pono? jedna z nich jest ju? niedaleko. To Jutowie, wi?c niby spokojniejszy rodzaj Anglów, zreszt? wszystko mi jedno. Musz? zdoby? lek.

Czosnek - 2006-07-22, 16:38

- Popytam razem z Tob? Carnisie, czyta?em o tej chorobie- s?u?? pomoc?. Fakt faktem ci??ko si? z niej wyleczy?, ale s? szanse.
Jak b?dziemy si? pyta? o lekarstwo licz? na jaki? ma?y bonus ze strony MG- w zwi?zku z moimi umiej?tno?ciami :wink:

Zapał - 2006-07-22, 18:57

Ja r?bi? troch? drewna do ogniska, skoro pewnie tutaj przenocujemy. ak b?dziemy r?ba? drewno licz? na jaki? ma?y bonus ze strony MG- w zwi?zku z moimi umiej?tno?ciami :wink:
Drzewiec - 2006-07-22, 19:01

Ci??ka sprawa. Na szcz??cie jest to po drodze wi?c ruszajmy. Tylko ostro?nie i bez ?adnych zadym, b?dziemy walczy? tylko w ostateczno?ci. Bardzo mi przykro z powodu twego ojca Cara?, ale postaramy si? znale?? lekarstwo na "Zimn? Zgorzel" w szczególno?ci, ?e mamy ze sob? elfa, mo?e on co? poradzi. W ka?dym razie poruszajmy si?, bo mamy jeszcze brata do uratowania ...

Pytanie: Jak tam wykonywanie runów na toporze obosiecznym (run: ból i psa) oraz run: oddech na kolczudze krasnoludzkiej.
Przypominam, ?e u?ywam zapasowej kolczugi oraz berdysz ...

jacoleko - 2006-07-22, 22:44

Kiepska sprawa przyznam, ?e na chorobach si? nie znam, cho? mam przy sobie flakonik z jak?? dziwn? substancj? i nie wiem czy to lek czy te? trucizna? Mo?e Aell b?dziesz wiedzia?, co to? Daj? j? Aellowi na zawsze
No to jak ruszamy czy nocujemy?

Czosnek - 2006-07-23, 00:08

No przecie? Thane wykorzysta? swoje "specjalne umiej?tno?ci" do r?bania drewna :hahaha: Ch?opina si? narobi?, wiec musimy zosta?
zaran - 2006-07-23, 01:10

Ciesz? sie przyjaciele , ?e mog? liczy? na wasz? pomoc. Je?li my?licie ?e mo?emy dotrze? do jakiej? osady przed zmierzchem - to ruszajmy. Cho? robi si? ju? do?? pó?no - mimo ?e rad bym by? znale?? lekarstwo jak najszybciej to jednak lepiej sp?d?my tu noc a z rana poszukajmy jakiej? juckiej osady.
Drzewiec - 2006-07-23, 01:31

Najbli?szi przyjaciele poruszajmy si? dalej pod os?on? nocy. My?l?, ?e ka?da minuta jest wa?na. Proponuj? wys?a? na przód gwardii elfa i cz?eka do kompaniji, ze wzgl?du na to, ?e maj? ostry wzrok i s? ?wietnymi zwiadowcami.
Zapał - 2006-07-23, 06:15

pff...

Ruszajmy wi?c skoro tak uwa?acie. Moim zdaniem lepiej podró?owa? w blasku dnia... ale có?... To tylko moje zdanie.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group