To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

Pola chwały - BATTLE REPORT 3 V 2006r.

pikusMAIDEN - 2006-05-06, 21:29
Temat postu: BATTLE REPORT 3 V 2006r.
Wreszcie znalaz?em troche czasu i ch?ciu by skleci? raport z drugiej bitwy rozegranej podczas, jak to Feron nazwa? "sucholeskiej nocki". Oto jak przebiega?a:

Urza sta? wraz ze swymi kompanami Ratlingami na wysuni?tych pozycjach, dobrze zamaskowani, gotowi do oddania strza?ów. Jeszcze 12 lat temu walczyli po stronie Imerpium, lecz od tego czasu wiele si? zmieni?o. Urza pami?ta jak wczoraj ten dzie? kiedy dowódca ich gwardyjskiej kompanii przyby? do obozu i rozpocz?? sw? p?omienn? mow?. Grzmia? o fa?yszwym Imperatorze, blu?nierstwach i jedynym mo?liwym dobrzem które czeka nas na ?onie Khorne'a. Wi?kszo?? ?o?nierzy prowanych t? mow? posz?o za Komisarzem, inni... pope?nili ostatni b??d w ich zyciu.
Teraz stali na jakiej? planecie, której nazwy nawet nie pamieta?, maj?c za sob? pot?zne czo?gi- Demolishera, Land Raidera, Predatora- oraz pami?? po pora?ce sprzed kilku dni. Piekielne si?y Necronów, wychyn??y jak spod ziemi szturmuj?c wspania?? twierdz? Khorne'a. Co najbardziej przera?aj?ce, zdary?a si? rzecz, która nie mia?a miejsca ju? miliardy lat- Nightbringer i Deceiver, dwóch wielkich C'tanów wspólnie dowodzi?o swymi s?ugami. Zmietli oni nieprzygotowane si?y i w mig zajeli twierdz?.
Teraz przybywaj? posi?ki, zwarte, zdeterminowane i gotowe do zniszczenia piekielnych maszyn, a co bardzo gotuje ich do walki to fakt i? liczne oddiza?y zwiadocze nie wykry?y obecno?ci Deceivera. C'tan po prostu sie zdematerializowa?. Kto wie, mo?e z cze??i? swoich si? udrzy gdzie? w inny punkt galaktyki... Póki co to nie wa?ne... Wa?ny jest spust i i celownik... ?eby dobrze wymierzy?... odda? STRZAAA???!!!!
Pocisk ?wisn?? w powietrzy i wychylaj?cy si? zza murów fortecy Ci??ki niszczyciel pad?... lecz nie na d?ugo, chwil? pó?niej lecia? ju? dalej, jedynie z poka?n? dziur? prze?wituj?c? pod "barkiem".
Urza zakl??, te piekielne maszyny by?o coraz bli?ej. Sun??y, sun??y niemal bezg?o?nie... i nagle HUUKKK!! Pot??ne strumienie czego? w rodzaju plazmy uderzy?y w Demolishera za ich plecami. Pancerz zosta? rozewany na ca?ej d?ugo?ci pojazdu, za?oga ucieka?a gdy BUUUHHH!!! Czo?g eksplodowa?. ?o?nierze biegli p?on??, krzycz?c, tarzali si? po ziemi, robili wysztko by tylko ul?e? bólowi, odej?c jak najszybiciej
Urza oppatrzy? w oczy swych kompanów... widzia? tam tylko przera?enie. Kolejne pociski odbija?y sie od pancerzy Niszczycieli, a te sun??y dalej... BUUHHH. Urza popatrzyu? za siebie, Predator sta? w p?omieniach, kolejny czo?g zniszczony.
Wtedy co? zagrzmia?o na polu bitwy, a na niebie da?o si? zauwazy? lec?c? czerwon? smug?, to pocisk z defilerowego battle cannona poszybowa? na horyzont... i trafi?. Prawie ca?y oddzia? Necronów pad?. Urza u?miechn?? si? i podniós? g?ow?... to by?o jego ostatnie spoj?enie, a u?miech zastyg? mu na ustach. Wtedy to w?a?nie dziesi?tki metalowcyh robali pojawi?a si? tu? przed nimi. Urza sta? w bezruchu obserwuj?c jak tysi?ce ostrzy, wici tnie i zaciska si? na cia?ach jego kompanów. Pad? ostatni gdy jedno z ostrzy bezlito?nie przepoowi?o jego cia?o....

Nad polem bitwy unosi? si? odór krwi, padli ratlingowie, zacz?li pada? Cadianie, dowodzieni przez zbudntowanego komisarza Yarrica. Ci jednak ostatecznie poradzili sobie z necro?skimi robalami. Na lewym skrzydle Nightbringer wy?oni? si? z muru twierdzy i rzuci? si? na stoj?cego nieopodal Ladn Raidera. Wtedy przednia klapa pojazdu opad?a, a z czarnej czelu?ci wypadli Berzekerzy Khorne'a pod dowódzwtem Kharna, wymachujac swymi toportami i dr?c si? przera?liwie. Dopadli C'tana, jednak ich ataki odbija?y si? od necrodermy. S?oneczny Wampir za? oddawa? z wielka zajad?o?ci?, jego kosa przeszywa?a powietrze i cia?a wrogów. Z ka?d? chwil? padali kolejni i kolejni...
Wtedy to mrok ogarn?? pole bitwy, a na niebie mo?na by?o dostrzec jedynie zbli?aj?c? si? z kazda chwil? zielon? mas?. To co? ros?o i ros?o, a? w ko?cu poszybowa?o wysoko w niebo... Pole bitwy ogarn?la martwa cisza... Zielona smuga sun??a i sun??a a? nagle BUUHHHH. Gdy pote?ny b?ysk os?ab? oczy wszytkich zwróci?y si?w stron? Defilera... a w zasadzie tego co z niego zosta?o. To wyl?dowa? Monolith, pot?zny necrosi pojazd który od razu rozpocza? intenysny ostrza?. Liczebno?c Cadian mala?a, a Chimera szybko stan??a w p?omienach. Dodatkowo Z oddia?u Berzerkerów pozosta? ju? tylko Kharn, który wymachuj?c swym Gorechildem w szale bitewnym, próbowa? zrobic jak?kolwiek krzywd? pó? bogowi. Kaelis'Ra chwyci? dowódc? chao?ników woln? r?k? i niczym piórko podniós? za gard?o w gór?. W drugiej r?ce b?yszcza?? kosa. Ostrze przeci??o powietrze...
Jednak przera?liwy krzyk Kharna zosta? zag?uszony przez co? jeszce g?o?niejszego, o wiele g?o?niejszego- to Monolith, ca?y w p?omieniach otryzmywa? kolejne razy z land raiderowych lascannonów. Suna? jednak ciagle do przozdu zd??aj?c jesze odda? jeden ostatni strza?, niszcz?cy jeden z piekielnych laserowych dzia?ek, niczym zapad? sie a wielkii wybuch rozrzuci? jego szcz?tki po ca?ym polu bitwy.
Nadzieja za?wita?a w sercahc chao?ników. Land Raider pod ostrza? w gaussowych dzia? Niszcyzcieli zbli?a? si? do walcz?cych Cadian. Pozostaj?ce jeszcze w u?yciu dzia?ko laserowe zniszczy?o Niszczycieli, a czo?g ju? z Cadianami na pok??dzie ruszy? ku pozycjom neco?skim. Nightbringer zebrawszy wokó? siebie pozostaj?cy prz zyciu oddia? wojowników wraz lordem rzuci? si? na Cadian gdy tylko wysiedli z pojazdu. Jego ataki powala?y jednego po drugim, lecz Yarrick, zdo?a? zw? ?elaznym szponem porani? C'nana nim pad?. Land Raider oddaj?c jeszcze salwy z lascannonów oddalis? si? z pola bitwy.
Bitwa zosta?a wygrana, twierdza obroniona, lnaeta zdobryta, lecz Kaelis' Ra wiedzia?, z? po tak powa?nych stratach trzeba b?dzie zregenrowa? si?y, naprawi? wojowników. Odda? si? na spoczynek...

Watcher - 2006-05-08, 06:45

?eby tak zbruka? dobre imi? Yarricka, bohatera dwóch wojen o Armageddon :lol: Proponuj? dorzuci? jeszcze wasze punkty.
pikusMAIDEN - 2006-05-08, 14:23

Oto co sie tyczy liczb:
Bitwa rozegrana na 1600pkt
Mój stan na koniec to 744pkt (Nightbinger, Lord i 8 Warriorów)
Stan chaosu- oko?o 300pkt (Land raider z wykupionymi jakimis dodatkowymi reczami)

Co do Yarricka, to rzeczywscie on jeden w tej bitwie mi wyra?nie nie pasowa?, ale có? jedno ma?e odst?psto od fluffu (która nas i?e w sumie mo?na obej??, bo niejeden taki Yarrick na strone chaosu przechodzi? :) )da si? prze?y? :)

Gazza - 2006-05-08, 18:56

pikusMAIDEN napisał/a:
ale có? jedno ma?e odst?psto od fluffu (która nas i?e w sumie mo?na obej??, bo niejeden taki Yarrick na strone chaosu przechodzi?

No nie wiem, nie wiem! Yarrick to hero i z tego co wiem to zas?u?ony. Nigdy nie zdradzi? Imperatora!

pikusMAIDEN - 2006-05-08, 19:29

Gazza napisał/a:
No nie wiem, nie wiem! Yarrick to hero i z tego co wiem to zas?u?ony. Nigdy nie zdradzi? Imperatora!


Horus czy Fulgrim, równie? byli "hero" i to zasu?onymi 100 razy bardziej ni? Yarrick, ba Fulgrim by? tak oddany Imperatorowi, ?e ten nada? jego Legionowi nazw? Dzieci Imperatora, a sam legion wyró?nia? si? niemal?e idealn? czysto?ci? ducha i ?lepym oddaniem swemu panu. A jednak i on zosta? zwiedziony, za pomoc? jednej tylko rozmowy z Horusem :) Tak?e my?le, ?e ten Yarrick po stronie chaosu to jednak nie a? takie wielkie przestepstwo :)

pikusMAIDEN - 2006-05-08, 19:57

Tak btw. wrzucam zdj?cia (sorry za kiepsk? jako??ale bitw? zacz?lismy o 5 nad ranem tak?e sami rozumiecie :P ):


Ogólny rzut na pole bitwy (komicznie wygl?aj? te rurki pcv ale czyms musilismy zaznaczyc :P )


Si?a pancerna :)


Puszki gotowe do ataku


Predator nie wytrzyma? d?ugo ostrz?au z gaussowych dzia? :)


Gwardia rozprawia si? z robalami


Nightbringer ko?czy z khornowcami


Monolith i skutek jego pojawinia si? w bitwie tu? obok


I na koniec, Leman Russ Demolisher

Watcher - 2006-05-08, 21:25

pikusMAIDEN napisał/a:
Gazza napisał/a:
No nie wiem, nie wiem! Yarrick to hero i z tego co wiem to zas?u?ony. Nigdy nie zdradzi? Imperatora!


Horus czy Fulgrim, równie? byli "hero" i to zasu?onymi 100 razy bardziej ni? Yarrick, ba Fulgrim by? tak oddany Imperatorowi, ?e ten nada? jego Legionowi nazw? Dzieci Imperatora, a sam legion wyró?nia? si? niemal?e idealn? czysto?ci? ducha i ?lepym oddaniem swemu panu. A jednak i on zosta? zwiedziony, za pomoc? jednej tylko rozmowy z Horusem :) Tak?e my?le, ?e ten Yarrick po stronie chaosu to jednak nie a? takie wielkie przestepstwo :)
Podobnie jak Gazza, mia?bym opory :) To najstarszy imperialny "charakter" jaki zosta? wydany w m?otku :)
pikusMAIDEN - 2006-05-08, 21:33

No dobra ju? mi sie nie chce tutaj niczego udowadnia?, ja na to pozwoli?em (i by?o to w sumie na moj? niekorzysc) takze konczymy. Dodam tylko na koniec, ze jezeli mamy sie fluffu trzymac to wszelie sojusze Dark Angels z Tau czy Eldarami równie? odpadaj?- zakon ten gardzi wszelkimi "nielud?mi" i ma zapisane nawet w codexie, ?e nie mo?e byc w sojuszu z ?adn? armi? w której takowi wystepuj? (i jest to niemniejsze odstepstwo od fluffu ni? yarrick w armii chaosu). Ale to tak na odbitke i na tym zako?czmy :)
jacoleko - 2006-05-08, 21:45

A mówi?em, mówi?em jak gra?. Wszelkie przejawy odst?pstw od fluffu od dnia dzisiejszego b?d? karane ekskomunikom od samego Imperatora. Nikomu i w ?adnym przypadku nie zostanie wybaczone a wszelakie odst?pstwa b?d? tropione i zg?adzone w zarodku, czyli ju? w my?li. Dobra jaja se robi? hehehe :lol: :lol: :lol: :-P :bum:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group