Pola chwały - BATTLE REPORT 3 III 2006
Watcher - 2006-03-03, 20:37 Temat postu: BATTLE REPORT 3 III 2006 Drzewiec by? (jest) dzi? chwil? u mnie, wi?c rozegrali?my parti? 40k. Na 600 punktów. Ulthwe kontra Tau.
Zmasakrowa? mnie ogniem z dzia? w pierwszej rundzie. W sumie dobrze, ?e wygra?em pierwsze?stwo, dzi?ki temu mog?em si? ruszy? i kogokolwiek zabi? (infiltruj?cych stealth). Tyle. Mam do?? czterdziestki na jaki? czas. D?u?szy.
Drzewiec - 2006-03-04, 18:08
Faktycznie by?a to najkrótsza bitwa w historii naszych batalii, ale dzisiaj wzmocni?em Watcha pod wzgl?dem Heavy Support.
jacoleko - 2006-03-04, 19:59
Po prostu go rozstrzela?e? pewnie w 2 turach jak nie 1.
Watcher - 2006-03-05, 13:30
Praktycznie w pierwszej. Stó? by? do?? ma?y, przeszkód niewiele... wi?c wszystkie moje jednostki by?y w zasi?gu nawet Fire Warriorów. Po pierwszej rundzie przy?yli mi tylko dwaj Farseerowie oraz jedna dru?yna Guardianów, wtedy podda?em gr?.
Dochodz? do smutnego wniosku, ?e w WH40k nie za bardzo jest obecnie miejsce dla armii walcz?cych wr?cz
jacoleko - 2006-03-05, 13:42
Z moj? armi? mo?esz sobie powalczy? w r?cz, bo niestety armia Tau jest armi? czysto nastawion? na walk? strzeleck?, czyli na d?ugie dystanse.
Drzewiec - 2006-03-05, 14:18
Rozumiem, ?e mam zbyt pot??n? armi? , ale mówi?c powa?nie zawieszam tymczasowe dzia?ania Imperium of Tau, ze smutkiem.
... For The Greater Good ...
Watcher - 2006-03-05, 14:19
Dlaczego?
Drzewiec - 2006-03-05, 14:22
Poniewa? odnios?em wra?enie, ?e gra ze mn? to pora?ka dla przeciwnika, a nie dobra zabawa.
Watcher - 2006-03-05, 14:27
Faktycznie, sta?e? si? postrachem Chodzie?y Ale nic to: ja si? zbroj? a w dodatku odkry?em megapot??n? moc warlocka (zarezerwowan? tylko dla Ulthwe): Augment!!!! Je?li Warlock j? rzuci, zasi?g dzia?ania czarów stoj?cego obok Farseera DUBLUJE SI?!!!! To znaczy, ?e sma?y? umys?y b?d? móg? na...... 36 cali!
Watcher - 2006-03-05, 14:44
Reminiscencje:
jacoleko - 2006-03-05, 15:12
Spokojnie Micha? przewag? masz chwilow? . Poczekaj a? reszta armii nabierze swoje kszta?ty a przekonasz si?, ?e Tau nie s? a? tak dobrzy i jeszcze nie raz dostana po gaciach.
Ja jak najbardziej chc? gra? po prostu musz? znale?? na Twoje wojska optymalne ustawienie mojej armii a na pewno nie zrobi? tego, je?eli nie b?d? gra?. Uwierz to, ?e wygrywasz jest chwilowe .
Zosta? tutaj jedynie stwierdzony fakt, ?e armia nastawiona lub z przewag? jednostek nastawionych na walk? wr?cz nie ma szans, bo po prostu zostanie rozstrzelana.
Przypomni sobie jak na polu bitwy pokaza? si? Carnifex. Przypomni sobie ile ta jednostka zmieni?a. Po prostu wy?cig zbroje? musi trwa?. Prawdopodobnie tak przypuszczam i my?l?, ?e si? nie myl? armia Czosnka i Gazzy w konfrontacji z naszymi armiami nie maj? szans o Watchera armii ju? nie wspomn?. Po prostu ich rozstrzelamy i tyle. No ja mog? jeszcze da? szanse nastawiaj?c armi? na walk? w r?cz, ale to wtedy ja nie mam szans. No mo?e ma?e mam?
Tak, ?e grajmy ile wlezie i si? za bardzo nie przejmujmy, kto wygrywa a kto przegrywa.
Zapał - 2006-03-05, 17:02
| Watcher napisał/a: | | Stó? by? do?? ma?y, przeszkód niewiele... |
Z tego co zauwa?y?em, du?o bitew w 40kowym ?wiecie, odbywana jest na planetach o bardzo jednolitej powierzchni, co powoduje i? jedna armia prze do przodu by jak najszybciej dopa?? przeciwnika, natomiast druga strzela do niego czym ma. Wi?c moim zdaniem powinno by? wi?ksze zró?nicowanie terenu, by zagrania taktyczne nabra?y jakiego? znaczenia. A stanie i napiepszanie ze wszystkiego co si? ma, nie przynosi?o takich efektów.
Gazza - 2006-03-05, 20:38
| jacoleko napisał/a: | | Spokojnie Micha? przewag? masz chwilow? . Poczekaj a? reszta armii nabierze swoje kszta?ty a przekonasz si?, ?e Tau nie s? a? tak dobrzy i jeszcze nie raz dostana po gaciach. |
Racja, zreszt? to bardziej z?o?ona sprawa, ale o tym dalej.
| jacoleko napisał/a: | | Ja jak najbardziej chc? gra? po prostu musz? znale?? na Twoje wojska optymalne ustawienie mojej armii a na pewno nie zrobi? tego, je?eli nie b?d? gra?. Uwierz to, ?e wygrywasz jest chwilowe |
Damn right, Jacku!
| jacoleko napisał/a: | | Prawdopodobnie tak przypuszczam i my?l?, ?e si? nie myl? armia Czosnka i Gazzy w konfrontacji z naszymi armiami nie maj? szans o Watchera armii ju? nie wspomn?.Po prostu ich rozstrzelamy i tyle. |
Tu jeste? w totalnym b??dzie! Wpadnij do mnie, albo zmierzmy si? przy okazji to zobaczysz. Zreszt?, ta gra jest tak zrównowa?ona, ?e trzymaj?c si? zasad rozpiski (np: czerwony wykrzyknik w AB ?wiadczy o tym, ?e jest ?le rozpisana) oraz zasad wystawiania i gry, ka?da równa w sile punktów armia ma mniej wi?cej równe szanse. Oczywi?cie kwestie nastawienia armii na okre?lony typ walki maj? tu równie olbrzymie znaczenie. Co do SM - ta armia akurat jest najbardziej zrównowa?ona i wszechstronna, wi?c nie mam bladego poj?cia na podstwie jakich przemy?le? doszed?e? do takich sensacyjnych refleksji?! O ile dobrze pami?tam mia?em okazj? tylko raz zmierzy? si? moimi Salamandrami (w koalicji z Tau) przeciw Twoim Tyrkom. Wk?ad mój jak i Drzewca by? równorz?dny w pogromie jaki Tobie urz?dzili?my, a moi marynarze nie wystawili ?adnego HS, a z Elit tylko okrojonego (dla dania Tyrkom jakichkolwiek szans) Dread'a. Wiesz która jednostka w ca?ym WH40k jest uznana za najpot??niejsz?? Pewnie nie..... LAND RAIDER! HS albo transporter dla innych wymiataczy (Terminatorzy - z którymi nawet do czynienia nie mia?e? jeszcze). Nie wiem co tam Czosnek wystawia, ale wiem ?e nawet je?li to nie potrafi tego dobrze wykorzysta? (vide Bike'i, które od ostatniej edycji sporo mieszaj? na polach bitew). W sumie to chyba jego Necroni s? bardziej (od DA) rozbudowan? jego armi? w tej chwili. Ale to tak w kwestii wyja?nienia tylko bo bardzo rozbawi?e? mnie tym wywodem.
| jacoleko napisał/a: | | Tak, ?e grajmy ile wlezie i si? za bardzo nie przejmujmy, kto wygrywa a kto przegrywa. |
?wi?te s?owa!! O to chodzi w tej zabawie, bo ja tu ju? powoli widz? pierwsze pa?ergejmerskie zap?dy u niektórych.
| Zapa? napisał/a: | | Z tego co zauwa?y?em, du?o bitew w 40kowym ?wiecie, odbywana jest na planetach o bardzo jednolitej powierzchni, co powoduje i? jedna armia prze do przodu by jak najszybciej dopa?? przeciwnika, natomiast druga strzela do niego czym ma. Wi?c moim zdaniem powinno by? wi?ksze zró?nicowanie terenu, by zagrania taktyczne nabra?y jakiego? znaczenia. A stanie i napiepszanie ze wszystkiego co si? ma, nie przynosi?o takich efektów. |
No prosz?, a tu taki mnie bli?ej nieznany Zapa? wyje?d?a z najm?drzejsz? uwag?. Widocznie nie wszyscy czytaj? zasady z tak odleg?ych stron rulebooka.
Watcher - 2006-03-05, 20:47
| Gazza napisał/a: | | Zreszt?, ta gra jest tak zrównowa?ona, ?e trzymaj?c si? zasad rozpiski (np: czerwony wykrzyknik w AB ?wiadczy o tym, ?e jest ?le rozpisana) oraz zasad wystawiania i gry, ka?da równa w sile punktów armia ma mniej wi?cej równe szanse. |
Nie do ko?ca.
Mam tylko JEDN? spluw?, która strzela na wi?cej ni? ?a?osne 12 cali TZN, mam tylko jedn? pomalowan? tak? jednostk?, bo w hangarach czekaj? ju? pot??niejsze zabawki Przy takich si?ach, po prostu nie mam szans w starciu z Tau (chocia? mi?dzy Bogiem a prawd?, armia Drzewca regulaminowa nie by?a, bo zapomnia? przywie?? HQ Ale nawet z ni?, nie podszed?bym do niego, bo po prostu wcze?niej by mnie zmasakrowa? ).
A na brak przeszkód to i ja zwróci?em uwag?, w drugim po?cie BTW, Czosnek ?le nam t?umaczy?e? zasady Cover Save`a
jacoleko - 2006-03-05, 20:55
Tylko wtedy, gdy grali?my u Ciebie w Poznaniu moja armia by?a nastawiona na walk? wr?cz. Te troops z pukawkami nie licz, bo ich si?a ognia jest troch? tego tam, (cho? szansa, ?e kogo? ubije zawsze jest). Teraz, gdy wystawiam Hive Tyranta i Carnifexa sprawa diametralnie si? odwraca. Teraz jak strza? wyjdzie to z twojego ca?ego oddzia?u czasami mo?e nic nie pozosta? i nawet save na 3+ nie pomo?e.
|
|
|