Pola chwały - BATTLE REPORT 25 II 2006
Watcher - 2006-02-26, 14:16 Temat postu: BATTLE REPORT 25 II 2006 Improwizacja, uwielbiamy improwizacj?
Wczoraj oko?o 11 zaiskrzy? w mojej mózgownicy pomys?: dlaczego nie po?egna? ferii solidnym rozlewem krwi?
No dlaczego?
Telefon do Drzewca -> zachwyt genialnym pomys?em -> Drzewiec dzwoni do Jacoleko -> prawdopodobny zachwyt tym genialnym pomys?em.
Czosnek nie wiedzie? czemu zachwycony nie by?
Pustynna planeta Gha`iov`a. Trwa ofensywa niezidentyfikowanej jeszcze floty tyranidzkiej. Dark Angels po ostatniej kl?sce przy przepompowni wycofa?y si? liza? rany. Ludzie.... Zachodz? w g?ow?, jak uda?o im si? zbudowa? to ich ca?e ?a?osne Imperium.
Do?? jednak o mon-keigh. S? istotniejsze sprawy ni? ma?py pokrzywdzone przez ewolucj? inteligencj?.
Bitwa rozgrywana by?a na 1250 punktów z zastosowaniem misji "Znajd? i zabezpiecz" na poziomie Omega (bez Punktów Zwyci?stwa wszak?e). Walczyli?my o 4 znaczniki rozsiane na micha?owej pod?odze. Niestety, jedynym powa?niejszym terenem by?y cysterny oraz drzewa, co sprawi?o, ?e bitwa by?a popisem kanonierów.
Tyranidzi wystawili mrowie jednostek podstawowych: 2 sk?ady genokradów, 2 sk?ady thermagauntów, 2 hormagauntów i co? jeszcze by? mo?e. Nad tym k??bi?cym si? t?umem majaczy?y dostojne, wynios?e i gro?ne sylwetki Carnifexa i Hive Tyranta (debiut!). Gdzie? czaili si? te? Liktorzy.
Si?y sprzymierzone to Tau i Eldarzy. Tau wystawili niemal wszystko, co mieli: dru?yn? Fire Warriorów, Krootów (z Shaperem), Stealth no i wielkie kalibry: XV-8 (debiut!) oraz Hammerhead. No i Aun`shi, który stara? si? to wszystko trzyma? w kupie. Z kolei Eldarzy mieli 2 dru?yny Guardianów (w tym jedn? ze StarCannonem), niezwykle dobitego punktami Farseera (z Mind Warem, Guidem i kilkoma gad?ecikami zabezpieczaj?cymi go przed pora?kami w czarowaniu czy pozwalaj?cymi mu na rzucanie dwóch czarów jednocze?nie) z dwoma warlockami obstawy. No i Avatar Khaina (debiut!).
Opole Debiuty nam si? zrobi?o.
Powietrze nad polem bitewny ci?gle j?cza?o brutalnie przecinane przez cygara morderczych rakiet i wielkokalibrowe pociski. Od samego pocz?tku w?a?ciwie rozpocz?? si? pojedynek artyleryjski mi?dzy Hammerheadem i Suitem z jednej strony, a Tyrantem i Carnifexem z drugiej. Ju? w pierwszej rundzie rakiety mecha okrutnie porani?y Hive Tyranta (3 rany je?li dobrze pami?tam!), za? Carnifex w odwecie jednym strza?em urwa? Hammerheadowi wie?czk? z RailGunem. To artyleria w?a?nie zdominowa?a wi?ksz? cz??? bitwy. Coraz bardziej dziesi?tkowani Tyranidzi próbowali to zniwelowa? wysadzaj?c swoje Lictory tu? przy XV-8... tyle ?e mech obroniony zosta? przez drona (maszyna przyj??a na siebie wszystkie ciosy, zanim spad?a!). A pó?niej Lictorzy dos?ownie rozerwani zostali przez salw? 10 Guardianów.
?mier? Lictorów sprawi?a, ?e si?y koalicji rozpocz??y szar??, z lasu wy?onili si? Guardiani i Krooci prowadzeni przez Avatara, na drugim skrzydle atak rozpocz?li magicy Eldarów oraz Stealth. Sytuacja robi?a si? coraz bardziej dramatyczna dla Wielkiego Po?eracza. Co prawda bodaj?e Tyrantowi uda?o si? jeszcze zlikwidowa? niemal ca?? dru?yn? Eldarów z platform?, ale sama platforma ocala?a wraz z ostatnim pozosta?ym przy ?yciu artylerzyst?. Wkrótce zreszt? salwy Tyranta zosta?y uciszone przez XV-8. Zdezorientowane brakiem bezpo?redniej kontroli gaunty zacz??y panikowa?. Ostatnia nadzieja tyrków, Carnifex, zosta? usma?ony przez czary Farseera, bitwa sko?czy?a si? przed czasem, ju? w 5 rundzie...
Starcie by?o typowo strzeleckie. Troch? ?a?uj?, bo przez to w ogóle nie zosta? wykorzystany potencja? mojego avatara... Inny debiutant jednak okaza? si? by? prawdziw? gwiazd?, to XV-8 ze sprz??onymi RailGunami. Ogólnie, by?o bardzo, bardzo fajnie!
jacoleko - 2006-02-26, 14:24
Dosta?em sromotne lanie. Ale by?o bardzo fajnie.
Ale powiem jedno wy?cig zbroje? trwa i jeszcze si? odegram.
Gazza - 2006-02-26, 17:47
Drzewiec zadzwoni? równie? do Gazzy (dzi?ki za pami??, man! ) (Watcher te? o bitwie wspomnia?, ale to tak przy okazji chyba tylko ) --> entuzjazm by?, ale improwizacja nie pomaga w przebyciu prawie 100 km.
Akapit o ma?pach pokrzywdzonych inteligencj? ROXX!!
Skoro tyle debiutów mia?o miejsce podczas starcia, czemu nie wida? tego w Galerii? Czy?by koledzy wystwiali, wzorem pa?ergejmerów, niepomalowane modele?
Drzewiec - 2006-02-26, 19:58
To jest XV-88 Broadside Battlesuit i zapami?tajcie t? nazw?, bo nadchodzi era TAU .
Po druzgoc?cej pora?ce jak? odniós? tymczasowy sojusz, Imperium spanikowa?o i wycofa?o swe wojska (s?owo Imperium ludzi trudno przechodzi mi przez gard?o) po prostu przera?ili si? pot?gi tyranidów. Anihilacja ?wiatów trwa?a i nie by?o ju? nadzieji. Wtenczas Last Alliance postanowili w desperacki sposób powstrzyma? tyranidzk? fal? na planecie Gha`iov`a. Na polu walki przyby?e nowe jednostki, u eldarów namiastka ich Boga w postaci Avatara a u TAU XV-88 Broadside Battlesuit. Bitwa zako?czy?a si? absolutnym zwyci?stwem Last Alliance i tak oto tym sposobem Tyranidzka falanga zosta?a powstrzymana. W Tau nast?pi?a reorganizacja struktur w?adzy i tak powsta?o IMPERIUM TAU, jednak?e IMPERIUM zdaje sobie spraw?, ?e nie by?o to ostatnie s?owo nowo powstaj?cej tyranidzkiej floty.
... FOR THE GREATER GOOD ...
jacoleko - 2006-02-26, 20:21
Przeanalizowa?em starcie i stwierdzi?em b??dy, jakie pope?ni?em.
Pierwszy to wystawienie Lictorów. Zamiast nich mog?em wystawi? BroodLorda jako drug? synaps?. Da?oby mi to wi?ksze mo?liwo?ci manewru i podzielenie armii na dwie cz??ci, co na pewno da?oby mi przewag? i mo?e nawet zwyci?stwo.
Drugi b??d to bro?, jak? mia? Hive Tyrant. Wybra?em Barbed Strangler co by?o bardzo du?ym b??dem lepszy i bardziej przydatny okaza? by si? Venom Canon. Dlaczego? Jest du?o silniejszy od poprzednika i mam mo?liwo?? strzelenia 3 razy a nie raz. Mo?e nie jest on dobry na piechot? ale mam pewno?? ?e by?by du?o lepszy w tym starciu.
Trzecie koszt Lictorów. Tak jak pisa?em, ?e zamiast nich wystawi?bym BroodLorda, ale i tak zosta?o by jeszcze punktów na dopakowanie Carnifexa, co z pewno?ci? by go wzmocni?o lub ewentualnie móg?bym dopakowa? jeszcze Hive Tyranta.
W kolejnych starciach podobnych b??dów na pewno nie pope?ni? i mam naprawd? du?e szanse na wygran?.
Fakt faktem, ?e w tym starciu mia?em fatalne rzuty, ale mówi si? trudno fortuna nie zawsze sprzyja.
Wi?c dr?yjcie reszto cywilizowanego ?wiata jeszcze was ZJEM.
I tym mi?ym akcentem ko?cz? mój przyd?ugawy wywód o strategii MNIAM.
Drzewiec - 2006-02-26, 20:29
Tylko uwa?aj, bo czasami co? ci w gardle stanie, albo si? po prostu przejesz i p?knie ci brzuch
Watcher - 2006-02-26, 20:36
| Gazza napisał/a: | | Skoro tyle debiutów mia?o miejsce podczas starcia, czemu nie wida? tego w Galerii? Czy?by koledzy wystwiali, wzorem pa?ergejmerów, niepomalowane modele? |
Nie do ko?ca Mój Avatar mia? niepomalowan? podstawk?, XV-88 jest niepocieniowany...
W ka?dym razie jeszcze dzi? mam nadziej? zaprezentowa? Ava w Galerii
jacoleko - 2006-02-26, 20:41
Gazziu spokojnie mój model te? by? pomalowany, w 60 – 70 % wi?c nie odbiega? od reszty. No mo?e nie jest jeszcze pomalowany Flashem, ale to szczegó?. Jedynie móg?by? si? przyczepi? do podstawki, której nie ma, ale jest za to pomalowana. Zreszt? wszystkie figurki debiutuj?ce z tego, co pami?tam nie mia?y wykonanych podstawek. Ale to szczegó? chyba.
Drzewiec - 2006-02-26, 20:52
mój równie? wymaga doko?czenia. Nie mia? podstawki zrobioniej, cieniowania oraz paru szczególików, które musz? maln?? Red Bloodem
|
|
|