Pola chwały - Heliogabal - bitwa o Boudikk? 21 I 2012
Watcher - 2012-01-23, 23:51 Temat postu: Heliogabal - bitwa o Boudikk? 21 I 2012 Od czasu, gdy bogowie odeszli zniszczeni przez szale?stwo w?asnych dzieci, zimny wszech?wiat wype?nia ju? jedynie jedno Prawo. Akcja rodzi reakcj?. Wszystko ta?czy w irracjonalnym kr?gu przyczyny i skutku, do?wiadczenia i odwetu, mi?o?ci która tworzy mi?o?? i nienawi?ci owocuj?cej nienawi?ci?. Wszystko jest reakcj?. Niewolnikami tego kosmicznego prawa s? ca?e galaktyki, nawet Eldar ze swoj? wszechogarniaj?c? arogancj? nie mo?e by? na to ?lepy. Nie ma ucieczki.
- Zamy?li?e? si?, Faerilu - zahucza? mu nad g?ow? g?os W?adcy Upiorów. Guriel osmalony by? przez nekro?ski ostrza?, bia?y upioryt pokryty by? czarnymi c?tkami niczym ?nie?ny cao`h, drapie?nik którego egzarcha M?cicieli pami?ta? z misji na Faan. - Nie uczestniczysz w ?wi?towaniu triumfu?
W?ród resztek zdewastowanego przez wojn? zagajnika wida? by?o grupy Czarnych Obro?ców ta?cz?ce w amoku zwyci?stwa. ?piewali star? pie?? Khaina, rozedrgan? od pradawnych, plemiennych instynktów.
- Nie mam nastroju do ?wi?towania, czcigodny - odpowiedzia? Adhesaan. - Trac? poczucie sensu tego, co robi?.
Wsz?dzie krz?tali si? grzebi?cy w ziemi technicy. Próbowali znale?? jakiekolwiek resztki po pokonanych Necronach, nieodmiennie anihilowanych w chwili ?mierci przez nieznany mechanizm. Faeril zbyt cz?sto ju? walczy? z tym koszmarnym przeciwnikiem by mie? nadziej?, ?e tym razem te poszukiwania zako?cz? si? sukcesem.
- Chodzi ci o tych zabitych M?cicieli, egzarcho? - wymrucza? basowo Guriel.
Faeril potrz?sn?? g?ow?.
- Nie jestem dzieckiem, W?adco Upiorów. ?mier? moich ludzi niczego nie ko?czy, przynajmniej dla nas. Ich ?mier? pozwoli?a nam zniszczy? C`Tana. Nie, to nie to.
Jego sztuczna d?o? zacisn??a ze chrz?stem palce.
- Niezale?nie od tego, jak silnie uderzymy... oni odpowiedz?, Gurielu. Oni odpowiedz?. Ka?dy nasz odwet wywo?a kolejny. Necroni tu powróc?. Powróc?.
Bitwa na 950 punktów. Zdobywanie 5 znaczników, Dawn of War. Z mojej strony guardiani, avengerzy, Falcon, ma?a rada, samotny farseer oraz (wreszcie) wraithlord. Przeciwko mnie znowu doomsday arc, dwa sk?ady warriorów, immortale, lord, kryptek oraz c`tan.
Tym razem ju? wiedzia?em, z kim przyjdzie mi si? spotka?, wi?c celami g?ównymi ustanowi?em sobie unieszkodliwienie arki i ctana. Szcz??cie mi sprzyja?o, przej??em inicjatyw? wi?c ob?o?y?em ogniem immortali i warriorów, niemal od razu k?ad?c trupem krypteka. Potem by?o jeszcze lepiej. Ogie? Falcona zniszczy? ju? w drugiej rundzie Ark?, wi?c mia?em ju? tylko jednego arcywroga. C`tan bieg? ku mnie na lewym skrzydle, gdzie mia?em Farseera, Guardianów oraz Avengerów. Okaza?o si?, ?e wystarczy?o. Farseer usma?y? wampirowi trzy punkty ?ycia, po czym wda? si? z nim w walk? wr?cz która trwa?a prawie do ko?ca bitwy. W sumie pasowa?o mi to, gdy? mog?em skupi? si? na wydarzeniach w centrum i na lewym skrzydle. W centrum dzia?a? próbowa? lord z warriorami, salwy Guardianów i Avengerów sprawi?y jednak, ?e jego oddzia? wpad? w panik? i ju? nie móg? si? zebra?, zabieraj?c lorda poza plansz? (Avengerzy krwawo to przyp?acili, prze?y? jedynie egzarcha). Brawo Z lewej strony by?o troch? trudniej. Immortale stawi?y zaciek?y opór szar?uj?cej ma?ej radzie, z której wyci??y wszystkich warlocków. Mia?em jednak jeszcze wraithlorda, który gwa?town? szar?? wyci?? immortali w pie?. Pod koniec gry kontrolowa?em ju? sytuacj?. Jadzi nie pomog?o ju? to, ?e ctan w ko?cu zabi? mojego farseera - w odwecie odstrzeli? go Falcon. Na koniec Wraithlord usma?y? z flamera ostatni ?ywy jeszcze oddzia? necro?skich warriorów. Masakra
MoM: Wraithlord. Super jednostka, niemal sama wygra?a mi pó? bitwy.
Juleks - 2012-01-24, 00:11
Ja jedynie ?a?uje, ze nie widzia?em walki do ko?ca
jacoleko - 2012-01-24, 00:52
To odzyska?e? figurki te zagubione.
Watcher - 2012-01-24, 01:08
Nie. Wraithlorda gra u mnie teraz Wraithseer.
jacoleko - 2012-01-24, 01:35
A to, dlatego tak dobrze nim si? gra, bo Jacu? go kupowa?.
Generalnie uwa?am, ?e Wraithlord jest przegi?ty, bo za 90 pkt dostajemy naprawd? niez?? jednostk? o niez?ych parametrach (oczywi?cie nie wliczam kosztu broni). Jedyny s?aby punk to, gdy nie ma w pobli?u Psykera wtedy wystarczy 1 na D6 i jest, ?e tak powiem udupiony na tur? a na to jeszcze jak go co? oblezie (zaatakuje CC) to od razu do piachu.
JadziaKage - 2012-01-24, 10:42
| jacoleko napisał/a: | gdy nie ma w pobli?u Psykera wtedy wystarczy 1 na D6 i jest, ?e tak powiem udupiony na tur? a na to jeszcze jak go co? oblezie (zaatakuje CC) to od razu do piachu. |
dzi?ki Jaco chyba ju? wiem jak b?dzie wygl?da? nast?pny "dance macabre" z eldarami.
Watcher - 2012-01-24, 11:05
| jacoleko napisał/a: | A to, dlatego tak dobrze nim si? gra, bo Jacu? go kupowa?.
Generalnie uwa?am, ?e Wraithlord jest przegi?ty, bo za 90 pkt dostajemy naprawd? niez?? jednostk? o niez?ych parametrach (oczywi?cie nie wliczam kosztu broni). Jedyny s?aby punk to, gdy nie ma w pobli?u Psykera wtedy wystarczy 1 na D6 i jest, ?e tak powiem udupiony na tur? a na to jeszcze jak go co? oblezie (zaatakuje CC) to od razu do piachu. | Na szcz??cie u mnie psykerów by? dostatek, w dodatku z wykupion? zasad? spiritseer, która przed?u?a zasi?g psykera do 12 cali W zwi?zku z tym, je?li ma si? odpowiednich pastuchów, to ta zasada a? tak bardzo nie boli
jacoleko - 2012-01-24, 13:25
No wiesz, ale zawsze jest szansa.
A dla reszty ekipy. Warto pozna? swojego przeciwnika i wiedzie?, w co warto a w co nie warto uderza? najpierw.
Zapał - 2012-01-24, 18:34
| Watcher napisał/a: | | w odwecie odstrzeli? go Falcon |
ekhm... Ustrzelili go guardianie z gwiezdnego dzia?a ;p
Watcher - 2012-01-24, 19:44
Fakt, falcon strzela?, lecz rol? katów przej?li obro?cy
|
|
|