Battleground - Fluff
Watcher - 2005-10-19, 21:00 Temat postu: Fluff To jest k?cik do powa?nego porozmawiania sobie o zawi?o?ciach otoczki fabularnej naszych ukochanych uniwersów.
Na pocz?tek mam taki temacik czterdziestkowy:
Czy nie uwa?acie, ?e nad Imperium wisz? bardzo ciemne chmury?
My?l?, ?e nadal bez w?tpienia pa?stwo terra?skie jest najpot??niejsze w galaktyce. Liczb? skolonizowanych planet mo?na chyba liczy? w tryliardach, armia-moloch z milionow? elitarn? szpic? w postaci SM,, pot??ne uzbrojenie.... Nawet necroni i chao?nicy, wspierani bezpo?rednio przez boskie moce, potrafi? je jedynie szarpa?.
Nie s?dz? jednak, by ta dominacja d?ugo jeszcze si? utrzyma?a.
Imperium toczy choroba. Jej nazwa: biurokracja.
Imperium zaprojektowane zosta?o jako monarchia despotyczna. Po klinicznej ?mierci Imperatora struktura w?adzy uleg?a jednak przebudowie. Dzi? w?adza w Imperium jest.... sfederalizowana. Nale?y do Eklezjarchii, Armii, Administratum, Adeptus Mechanicus, Navis Nobilite (Nawigatorów) i kilku innych chyba jeszcze przepot??nych organizacji. Administratum jest w?ród nich najbardziej monstrualn?. Podobno 10 bilionów ludzi pracuje w administracji samego pa?acu Imperatora! Poszczególne departamenty si? dubluj?, ich kompetencje krzy?uj? si?, biurokracja ro?nie przez p?czkowanie. System administracji jest oci??a?y...
Pot?ga Ko?cio?a te? nie pomaga. Kult Imperatora utrzymuje co prawda galaktyk? w ?elaznej gar?ci, ale z drugiej strony pa?stwo ludzi jest pogr??one dzi?ki temu w niebezpiecznej stagnacji. Praktycznie nie ma post?pu naukowego! Adeptus Mechanicus traktuj? maszyny niczym bogów, nie do ko?ca rozumiej?c istot? funkcjonowania tych artefaktów z Mrocznej Epoki Technologii. Psionika, która mog?aby by? szans? ludzi w starciu z Pot?gami Chaosu, jest brutalnie nadzorowana (cho? ma to pewne uzasadnienie). Ordo Hereticus i Ordo Malleus bezlito?nie tropi? wszelk? nieprawomy?lno??, cz?sto bez wahania stosuj?c exterminatus ca?ych planet. To nie s? warunki dla naukowego rozwoju.
Czy sukcesy Imperium Tau nie s? dla ludzi dzwonkiem alarmowym? Ta m?odziutka rasa podbija jeden system za drugim, potrafi?c bez kompleksów powstrzyma? nawet ataki Space Marines (vide Krucjata Damokles). Ich otwarto?? sprawia, ?e przy??czaj? si? do nich coraz to nowe rasy, nawet ludzie przechodz? pod ich sztandary (Gue`vesa). Odpieranie Tyranidów, orków i krucjat Chaosu (akurat on co prawda równie? jest pogr??ony w technologicznej stagnacji) jest coraz trudniejsze...
My?l?, ?e galaktyk? czekaj? wielkie zmiany...
Gazza - 2005-10-19, 22:23
Wspomniana biurokracja b?dzie tylko gwo?dziem do trumny wobec problemów niesionych przez szerz?c? si? nagminnie herezj?. Macki heretyków si?gaj? nierzadko ku najwy?szym szczeblom w?adzy. Rodz? si? równie? kulty obcych ras - kult genestealerów.
W sumie, to obok problemów z Orkami, krucjatami Chaosu oraz rajdami Mrocznych Eldarów najwa?niejsz? bol?czk? Imperium, jest obawa przed niepowstrzymaln?, masow? inwazj? po??czonych ze sob? tyranidzkich flot-rojów.
BTW: mo?esz poda? jakie? ciekawe ?ród?a fluffu? Rzecz jasna - polskoj?zyczne.
Watcher - 2005-10-19, 22:49
W tej chwili najwa?niejszym dla mnie ?ród?em polskoj?zycznego fluffu jest Czarna Biblioteka na Nowej Gildii. Tam s? TONY tekstów, co najwa?niejsze: sankcjonowanych przez GW. Bardziej przypominam o niej reszcie, bo je?li pami?tam, to ty ten link dobrze znasz. Jest tam bardzo du?o przet?umaczonych na polski artyku?ów z White Dwarfa. No i to imponuj?ce Kalendarium...
http://www.teksty.gildia....iki/kalendarium
Gazza - 2005-10-20, 20:34
Jak mog?em o tym zapomnie?!
Faktycznie to kopalnia textów. Fachowych!
Watcher - 2006-01-24, 00:44
http://www.joachim-adomei...acemap/map.html
Przepi?kna mapa znanej galaktyki z czterdziestego tysi?clecia!
jacoleko - 2006-01-24, 06:49
Nie no mapa cudowna.
Watcher - 2006-01-24, 15:06
http://www.ironhands.com/chapters.htm
Kolejna bardzo ciekawa strona, wiele zakonów, wiele planet (na podstronie).
Watcher - 2006-01-24, 20:01
Sporo ciekawego mo?na przeczyta? na Wikipedii (ciekawe teorie na temat Zaginionych Legionów w dziale SM np):
http://en.wikipedia.org/w...hammer_40%2C000
Watcher - 2006-01-25, 15:29
Jedn? z ciekawszych rzeczy, które ostatnio pozna?em we fluffie, jest geneza i obecny stan solarnych wampirów znanych jako C`Tan.
Jednym z nich, Nightbringerem, straszy? nas kiedy? Czosnek (czy ty jeszcze masz tych necronów?). W skrócie, dla tych, którzy nie kojarz?: miliony (miliardy?) lat temu C`Tan byli ras? których "cia?a" z?o?one by?y wy??cznie z energii. I w?asnie energi? si? ?ywili, energi? s?oneczna konkretnie. Jeden z C`tan o imieniu Kaelis`Ra (aka Nightbringer) odkryty zosta? przez inteligentn? ras? zwan? Necrontyr. Necrontyr toczyli w?a?nie Wojn? w Niebie z najstarsz? ras? znanego wszech?wiata (Old Ones), postanowili wi?c u?y? C`tan jako broni. Dali im materialne cia?o stworzone z ?ywego metalu zwanego necroderm?... Tak narodzili si? tacy C`tan, jakich ich znamy obecnie. Przy okazji, pot?ga C`tan by?a tak przemo?na, i? Necrontyr zacz?li oddawa? im bosk? cze?? i ostatecznie na ich ?yczenie sami pozbawili si? swych cia? na rzecz necrodermy. Rozpocz??y si? Czerwone ?niwa na innych rasach, bo C`tan zasmakowali w duszach.
Old Ones, by pokona? pot??nego przeciwnika, stworzyli nowe rasy inteligentne, w tym Eldarów, Orki oraz by? mo?e ludzi. Wszystko to by?o jednak za ma?o. Wtedy eldarski bóg, Laughing God (dzi? patron Harlequinów), zwiód? jednego z C`tan (Outsidera) i sk?oni? go do jedzenia innych C`tan. Czerwone ?niwa si? sko?czy?y, pozostali przy ?yciu C`tan (czterech) oraz Necroni zapadli w staz?, by móc obudzi? si?, gdy ?ycie w galaktyce si? odrodzi a ich wrogowie o nich zapomn?.
Co ciekawe, dzi? dwaj napot??niejsi C`tan wci?? ?pi?. Outsider jest w Sferze Dysona we wschodniej cz??ci Galaktyki, za? najpot??niejszy z nich, Void Dragon, ?pi w stazie... pod powierzchni? Marsa! Najciekawsze jest to, i? istniej? teorie, ?e HiveMind stoj?cy za Tyranidami to w?a?nie Outsider! A Void Dragon to Bóg Maszyny Ordo Mechanicus...
Gazza - 2006-01-25, 20:48
Ostatni akapit mn? wprost wstrz?sn??! Dobra rzecz!
BTW: gdzie? ty to wyszpera?, no i co tak ostatnio dr??ysz to uniwersum (i dobrze!), czy?by? przygotowywa? si? do jakiej? nowelki or something?
Watcher - 2006-01-25, 21:20
Mn? te? to wstrz?sn??o.
Fluff dr??? stale, cho? ostatnio faktycznie bardziej intensywnie. I WSZYSTKIM POLECAM TO SAMO! Po prostu GW stworzy?o nam tak wspania?e uniwersum, ?e grzechem jest okaleczanie naszej rozrywki jego nieznajomo?ci? Fajnie by?oby te?, gdyby?my mogli tu podyskutowa? o niektórych jego aspektach (jak ja z Gazz? na pocz?tku, jak i na wielu wieczorach artystycznych zreszt? równie?...).
A to konkretnie wyszpera?em w tych linkach, które da?em powy?ej
jacoleko - 2006-01-25, 21:35
To, co tyczy si? Tyranidów troch? mnie zaskoczy?o. Spodziewa?em si? czego? innego. Jakiej? innej obcej si?y spoza galaktyki, która kiedy? si? objawi i ukarze swe prawdziwe oblicze oraz zamiary.
Watcher - 2006-01-25, 21:47
Jeszcze jedna ciekawostka, z Wikipedii:
Salamander Space Marines have often been depicted in both drawings and models as having Negroid (or African-American) features and skin colours.
Watcher - 2006-01-25, 21:51
| jacoleko napisał/a: | | To, co tyczy si? Tyranidów troch? mnie zaskoczy?o. Spodziewa?em si? czego? innego. Jakiej? innej obcej si?y spoza galaktyki, która kiedy? si? objawi i ukarze swe prawdziwe oblicze oraz zamiary. | Pami?taj, ?e to tylko plotki Generalnie zreszt? jak najbardziej Tyranidzi s? spoza Drogi Mlecznej, lec? do nas prawdopodobnie z Galaktyki Andromedy (totalnie zniszczonej?). Nie wiem, jak to jest z t? teori? o Outsiderze... przej?? nad nimi kontrol? mentaln??
BTW: obecnie Imperium prze?ywa krótkie wytchnienie od tyrków, bo jako? (nie mam poj?cia jak) uda?o si? je skierowa? w stron? planet zajmowanych przez orki... Biedni zieloni
Watcher - 2006-01-26, 22:57
Mo?e kogo? to zainteresuje (mnie tak ): okoliczno?ci znikni?cia Squatów z WH 40k widziane "od kuchni". Opisane przez Jervisa Johnsona, jednego z ludzi GW.
Seriously, a couple of points just so you can have an informed debate based on the real reasons that Squats are no longer available. Be warned, it is going to be hard reading for people that like the Squat background.
First of all, Squats were *not* dropped because they were not selling well. There were then, and are now, plenty of other figure ranges that sell in the sort of % quantaties that the Squats pulled down, especially when you look across all of the ranges produced by GW rather than just those for 40K.
No, the reason that the Squats were dropped was because the creatives in the Studio (people like me, Rick, Andy C, Gav etc) felt that we had failed to do the Dwarf 'archetype' justice in its 40K incarnation. From the name of the race (Squats - what *were* we thinking?!?!) through to the short bikers motif, we had managed to turn what was a proud and noble race in Warhammer and the other literary forms where the archetype exists, into a joke race in 40K. We only fully realised what we had done when we were working on the 2nd edition of 40K. Try as we might, we just couldn't work up much enthusiasm for the Squats. The mistake we made then (deeply regreted since) was to leave them in the background and the 'get you by' army list book that appeared. With hindsight, we should have dropped the Squats back then, and saved ourselves a lot of grief later on.
Anyway, the Squats made it into 2nd edition, and since we were doing army books for each of the races, we started to try and figure out what to do with them. Unfortunately we just couldn't figure out a way to update them and get them to work that we felt was good enough. The 'art' of working on an army as a designer is to find the thing that you think is cool and exciting about an army, and work it up into a strong theme. This 'muse' didn't strike any of us, and so, rather than bring out a second-rate product simply re-hashing the old background, we kept doing other army books instead, with stuff we did feel inspired by.
Now, while this was all going on for 40K, we were actually doing some rather good stuff for the Squats in Epic. On this scale there was a natural tendancy to focus on the big 'hand-made' war machines the Squat artisans produced, and this created an army with a feel that was very different to the biker hordes in 40K. However, this tended to reinforce the problems we saw in the Squat background rather than alleviate them, underlining what we *should* have done with the Squats in 40K.
In the end (and it took years to really get to the roots of the problem) this led to a realisation that we were going to have to drop the Squats in their 'Squat' form from the 40K background. There was little point having a major race that we weren't willing to make an army book for, and their inclusion in the background meant that people kept asking us when we'd do a Squat Codex. Instead we decided that we'd write the Squats out of the background by saying that their Homworlds had been devoured by a Tyranid Hivefleet. This would give us the option in the future to return to making a race based ont he Squat archetype for 40K. This race was given the name of Demiurg, and a certain amount of preliminary work was done to get a 'feel' for what the race would be like. At present the only hint of the Demiurg in 40K is the Demiurg spaceship for BFG. However, we do have this race 'in our back pocket' as a possible new race for 40K, or an interesting character model in Inquisitor, or whatever. So far the Demiurg have lost out to other projects, and it may be that their time never actually comes, as they will have to win through on their merits, not simply because we once made some Squat models in the past. At present, I have to say that it is more lilely that they *don't* make the cut than do, as there is a certain predudice these days to simply taking races from Warhammer and cross them over to 40K like we did in the early days, so it may be that the Squats/Demiurg end up remaining a footnote in the history of the 40K galaxy. Only time will tell...
|
|
|