Pola chwały - Relacja z Dru?ynówki
szeregowiec ryan - 2011-03-26, 22:33 Temat postu: Relacja z Dru?ynówki Ostatnie miejsce nie napawa optymizmem zeby jakos wielce opisywac bitwy ale mimo wszystko jestem z siebie umiarkowanie zadowolony bo ugra?em troche punktów i Ogry da?y rade.
Pierwsza bitwa i w sumie dosc dobre paringi druzynowe niestety tragedia wynikowa...
Gralem z imperium na Arcylektorze na Altarze, czo?gu i smieciach- ustawi?em sie dosc asekuracyjnie bo kolega wystawi? pojazdy po jednej stronie no i dupa na dzien dobry - zaryzykowa? i przy jakis kosmicznych rzutach wjecha? mi w 1 turze w kloc z bohaterami wyp?acajac 12 impaktów. Super - krótki rekonesans po innych sto?ach - Watch wysadzi? magice z lanca a Drzewiec dosta? Xereusa na maszyny i kowad?o. No to mamy wynik. Na szczescie kombo magiczne - stubborn +1 T i Regenaracja dzia?a cuda i w szarzy straci?e jednego Irona a combat mimo kradziezy statystyk usta?em. Rewanz by? s?odki - dwie tury ok??dania czo?gu atakami z -4 do AS i mamy warzywko a Lektor zapomnia? o D3 Woundach z Tendereisera i jeden oblany Ward sciagna? smiecia z papamobilu.W miedzyczasie dozynki na innych frontach byki z gnoblarami i Gorgerem kosza resztki imperialne grzeznac dopiero na Flagellantach no i punkt zwrotny - po?akomi?em sie na jakis kuszników i ustawi?em os?abionym lordem prosto do nadbiegajacych Flagusów - oddzia? wybi?em ale straci?em króla i 3 duze punkty jak idiota... 14:6
2 bitwa i Handelek ze swoim standardem wampirzym
Zacze?o sie swietnie - Marcin wystawi? wszystko do przodu, nie poczarowa? za duzo i wlecia?em mu klocem w horde 30 guli wyjezdzajac druga strona w pó? tury - mina Handelka bezcenna odpowiedz i game over - Grave'i w oddzia? i Vargulf na plecy - no i oczywiscie Staff of Damnation na IFce. Troche sie pobroni?em, nielegalnie usta?em jedna ture zabijajac Varghulfa i posypa?em... Smieciarka zjad?a jeszcze 2 oddzia?y zombi a Handel posprzata? reszte 2:18 i 2 ma?e punkty zabrak?y do 3...
3 bitwa i Oscar z Dwarfami
Tutaj z kolei niesamowite szczescie od samego poczatku które opusci?o mnie w ostatniej chwili...
Nietypowy build - 2 organy, klopa, dzia?o, rangersi i... 27 longów z krolem i bsb. Zaczynam - mimo tego ze wypad?o 3 a Oscar mia? +1 Piotr nie wiem dlaczego mimo sporej odleg?osci postanowi? mnie szarzowac klocem - spali?. druga tura jestem w domu. Pierwszy combat to jakies szachy ja mu wbijam jakas rane on mi jakies 2 ostatecznie brejkuje mnie bodaj na -3 co spokojnie ustoje - dalsza walka to juz moja farsa - zabijam króla w challangu a oddzia? ubija bsb przez co wygrywam solidnie. W miedzyczasie byki zdobywaja klope a jedne organy wybuchaja. Gnoblary w akcji zycia - krusza Rangerów i z overruna wbijaja sie w dzia?o które tez ubija. Kloc po d?ugiej walce sie ?amie i zostaje zjedzony no i punkt zwrotny - w tym momencie Oscarowi zostaja 1 Organki. Mi - smieciarka. gnoby, genera?, bsb i byki - ponad 800 pkt mia?em zwyciestwo i to solidne na tacy. No i cos niesamowitego - salwa z organek i ginie BSB (w tym momencie gener?? by? za sto?em bo pogoni? oddzia? zeby sam nie dostac) z paniki zwiewaja byki, które juz sie nie zbiora i gnoby. Trace niemal 400 pkt, wychodzi genera? - ostatni strza? 10.... amen 10:10 autentycznei chcialo mi sie p?akac
|
|
|