Pola chwały - Tartar: bitwa o Perm, 17 X 2009
Watcher - 2009-11-01, 23:21 Temat postu: Tartar: bitwa o Perm, 17 X 2009 Drzewiec jako? nie kwapi si? do opisu, wi?c go wyr?cz?
Bitwa na 800 punktów. Z mojej strony by? Falcon, Harlekini, Farseer, Guardiani, Avengerzy i Wraithlord. Tau wystawi?o Hammerheada, dwa sk?ady Fire Warriorów, Sha`so z obstaw?, dwa XV-88 i Krootów bodaj?e. Wygra?em inicjatyw?, wi?c mia?em drobne nadzieje. G?upie nadzieje.
Plan: za?adowa? Arlekinów na Falcona, dolecie? do linii Tau, wysadzi? ich tam i zmasakrowa? co najmniej jedn? dru?yn? Wojowników Ognia (by nie zajmowali znaczników). W tym samym czasie Wraithlord mia? spróbowa? zdj?? swym ogniem jak?? ci??sz? zabawk? Tau, Farseer za? zapolowa? Mind Warem na jakiego? Crisisa. Pokryci czarem wspomagaj?cym Warlocka daj?cym 5+ cover save`a Guardiani mieli wspomaga? reszt? ogniem Star Cannona. Avengerzy... ci mieli po prostu si? ukrywa?, by w ko?cówce zaj?? jaki? znacznik.
Niemal wszystko posz?o katastrofalnie.
Farseer... zapomnia?em, ?e Mind War zosta? wykastrowany By? poza zasi?giem i w sumie przez ca?? bitw? niemal nic nie zrobi?.
Guardiani... niespodzianka, przecie? Star Cannon mo?e Hammerheada najwy?ej po?askota?
Falcon... Niezniszczalny Falcon z holo-fieldem zosta? zniszczony ju? w pierwszej rundzie przez huraganowy ogie? Tau. Genialnie. Baaardzo motywuj?ce Oszo?omieni Arlekini nawet prze?yli, ale nie zdo?ali ju? dobiec do linii niebieskich ludzików. Oczywi?cie zmasakrowano ich.
Najwi?cej zrobi? Wraithlord, który okaza? si? by? strasznie odporn? besti?. Przetrwa? chyba 3 rundy, czyli prawie ca?? bitw? (ta trwa?a 4). Poszed? z centrum do lewego skrzyd?a, gdzie kilkukrotnie unieruchomi? Hammerheada i uszkodzi? XV-88. Poniewa? jednak Falcon zszed? tak szybko, Tau mog?o spokojnie swój ogie? skoncentrowa? w?a?nie na nim...
W ostatniej turze Guardiani zdo?ali zniszczy? nadgryzionego przez Wrauithlorda XV-88, po czym zostali rozstrzelani niczym na egzekucji. Ko?cowym akcentem bitwy by?a rozpaczliwa szar?a moich Avengerów z Farseerem na prawym skrzydle. Dopadli Fire Warriorów... i wiecie co? Czterech Avengerów, jeden Egzarcha i Farseer... nie zdo?ali zabi? ?adnego pono? s?abowitego w close combacie niebieskiego ludka. W turze nast?pnej podlecia?y Crisisy dowódcze i dramat dobieg? ko?ca.
Pomijaj?c to, ?e sama pora?ka by?a upokarzaj?co gigantyczna (od pierwszej tury Drzewca nie mia?em niemal ?adnych szans - zniszczenie Falcona z ?yw? zawarto?ci?), najgorsze w tej bitwie by?o to, i? poczu?em znajome poczucie beznadziejno?ci walki. Si?y którymi dysponuj? jedynie przy du?ym farcie mog? dopa?? Tau w close combacie (a nawet i on nie jest taki ?atwy jak si? okaza?o). Sam zreszt? nie wiem, czy z transporterami piechoty posz?oby mi lepiej - pospada?yby pewnie jak kaczki. Mo?e z nowymi zasadami wystawiania... outflanking Scorpionów brzmi obiecuj?co, szkoda ?e oni nie mog? biega? Moim batem na Tau by?o dot?d Mind War, teraz nie mam ?adnego. Zreszt?, sporo napisa?em na ten temat ju? w innych tematach.
Zapał - 2009-11-02, 07:07
Nie mo?na kilkukrotnie unieruchomi? pojazdu. Nast?pnym razem oczko wy?ej w tabeli zniszcze?.
Watcher - 2009-11-02, 21:45
Ale to tylko wtedy, je?li trafi?bym go w tej samej turze. Ja trafia?em go raz na tur?.
Zapał - 2009-11-03, 06:54
??
To tak bez sensu troch?, jeste? pewien? Przecie? je?eli pojazd jest nieuruchomiony, to zostaje taki do ko?ca gry, wi?c nast?pne trafienie unieruchamiaj?ce powinno moim zdaniem przeskoczy? na zniszczenie broni. W nast?pnych turach te?. Ale, je?li tak nie jest to nie b?d? si? z podr?cznikiem k?óci?
Drzewiec - 2009-11-04, 06:25
Taaaa w tej bitwie dos?ownie wychodzi?o mi wszystko ... spektakularnym akcentem tej bitwy by?o zniszczenie (pono? nie zniszczalnego) Falcona w pierwszej turze ... troch? k?opoty mia?em z Wraithlordem, ale i na niego przyszed? czas ... jak to si? pisz?
Flawless Victory
Dzi?ki Watch za gr? jak i raport
For The Greater Good ...
Watcher - 2009-11-04, 09:45
Zapa?, ja nie dawa?em mu immobila, ja og?usza?em za?og? (dwójeczka w tabelce) dzi?ki czemu nic nie mogli robi?.
Zapał - 2009-11-04, 17:13
| Drzewiec napisał/a: | | Florius Victory Very Happy Very Happy |
flawless victory ja ju? (chyba)
| Watcher napisał/a: | | Zapa?, ja nie dawa?em mu immobila, ja og?usza?em za?og? (dwójeczka w tabelce) dzi?ki czemu nic nie mogli robi?. |
| Watcher napisał/a: | | gdzie kilkukrotnie unieruchomi? Hammerheada |
Aha, chyba ?e. "unieruchomi?" zrozumia?em jako rzut na tabelk? immobilise, a nie og?uszenie za?ogi
duscann - 2009-11-06, 19:26
Wida? tu strasznego pecha Watchera lub kiepskie rozstawienie. Ciekaw jestem czy nie mo?na by?o tego falcona jako? zas?oni? w pierwszej fazie gry (napisa?e? ?e ca?e Tau do niego strzela?o).
Nie wiem jak wygl?da?a walka, ale skoro to arlekini i Farseer mieli dla Ciebie wygra? t? walk? to Wraithlorda ustawi?bym na przyn?t?, a Falconowi wybra? tak? drog? by móg? dopa?? wroga i wy?adowa? swój zabójczy ?adunek...Niestety trzon Twojego planu poleg? jako pierwszy, wi?c nie ma si? co dziwi? przegranej...wa?ne ?e zawalczy?e?.
|
|
|