Pola chwały - Malleus IV z g??bi lasu :D
szeregowiec ryan - 2009-09-21, 11:37 Temat postu: Malleus IV z g??bi lasu :D Tym razem moja przygoda z turniejem sko?czy?a si? o wiele szybciej ni? zwykle bo wiedzia?em ?e b?de móg? rozegra? maksymalnie dwie bitwy. Na szczescie trafi?em na graczy dzi?ki którym bez ?adnych opó?nie? mog?em je spokojnie zagra?.
W losowaniu nie bra?em niestety udzia?u... bo je prowadzi?em Zosta?y dwie karteczki z 3k? i zastanawia?em si? kto jeszcze kartki nie wyci?ga?. Zapa?
Wood Elves - Tomb Kings
Scenariusz poprzednich Malleusów zacza? sie powatarza?. Pierwsza bitw? gra?em z rywalem którego chcia?em podejmowa?. Jako? nie boj? si? akurat tych Nieumar?ych i od kilku bitew mam na nich patent, w dodatku stó? by? do?? ,,zaminowany" terenami, spokojnie mog?em rozwin?c plutony egzekucyjne a cenniejsze oddzia?y strategicznie porozstawia?. Przezornie zostawi?em na g??bokich ty?ach Wardancerów pami?tajac o wykopkach Skorpiona i Swarmów (na ostatnim turnieju Swarmy wykopa?y sie w?asnie kolo Tancerzy którzy przejechali po nich w 1 turze).
Pocz?tkowo troch? mi nie sz?o, 32 ?uki nie zdo?a?y ustrzeli? 10 szkieletów ods?aniaj?c zarazem schwanego za ich plecami Hierophant?, na którego czeka? Szlachcic ze strza?ami zag?ady. Moja pewno?? siebie prawie zabi?a biegacza i jego ko?czan bo w nast?pnej turze szkielety ,,odda?y" w?asnie po nim zadajac mu ran?. na szczescie tylko 1. Poprawka na szczescie si? uda?a i ju? w drugiej turze Hierophanty nie by?o i tutaj kolejny zawód - Panowie i Panie po ubiciu tego gnoja najwi?ksz? korzy?ci? jest utrata kostek mocy!!! sypanie si? to jaki? ?art chyba, kolo zgina? na poczatku 2 tury i do ko?ca gry Zapa? usypa? sboie...10 szkieletów i 2 rany na rydwanach. Ale i bez sypania uda?o mi sie kontrolowa? gr?. Na ?rodku pola Drzewiec spokojnie maszerowa? do wroga sypiac szyszkami na prawo i lewo ubijajac drugiego Priesta i co mnie najbardziej ro?mieszy?o- terroryzuj?c i wyganiaj?c za sto? jedyny nieodporny na psychologi? oddzial- wartych ponad 300pkt Mengili W mi?dzyczasie wykopany Skorpion zjad? maly oddzia? strzelców, w zamian za co zosta? ukarany przez ,,wi?kszych" braci Nieuda?y sie za to wykopki Swarmom, które mog?em wystawi? tam gdzie chcia?em. Oczywis?ie postawilem je przed Wardancerami. Okaza?o si? jednak ?e baz jest a? 5 i pomimo ze zada?em 10 ran to odda?y 15 atakami zabijajac mi a? 5 Tancerzy. W drugiej turze walki Tancerze ju? jednak rozwalili to ma?e gówno ale ca?y czas pozosta ?mi ?al straconych przez chciwo?c ponad 100pkt. Zal przeszed? gdy dowiedzia?em si? ze te Swarmy kosztuja 225pkt All in all Zapalowi zosta? tylko uszczypniety Tom Prince. Reszta gryz?a piach od do?u.
17:3 dla mnie
No i ?eby tradycji sta?o si? zado?c w drugiej powinieniem przegra?.... Jak zobaczy?em co Jachu zostawi? z Drzewca, wiedzia?em ?e b?dzie trudno o jakiekolwiek punkty.
Wood Elves - Empire
Najwi?kszy b??d w tej bitwie zrobi?em jeszcze przed rozpocz?ciem. Wygra?em rzut i z przyzwyczajenia wybra?em rozpocz?cie. Niestety nie spojrza?em nawet na strategiczne tereny które bez zastanowienia odda?em Jachowi (domek w którym mozna bylo ukry? strzelców, darmowy lasek) No ale có? bitwa zacz??a sie niespodziewanie dobrze. Pierwsze salwa 10 ?uczników po najlepszej kawalerii Jacha z Priestem i mamy...3 trupy niestety poprawka reszty (HoDa i 16 strzelców) zabi?a ju? tylko jednego. W odpowiedzi na moje strza?y Jachu przejecha? mi po Herosach i oddzia??ch magi?. Do?o?y? solidnie a moje rzuty na Dispela by?y skandaliczne (dwie tury pod rzad nie mog?em na 2 kostkach zdispelowa? bound spella sila 4) szybko straci?em Scrolle i w podobnym tempie zacz??y schodzi? jednostki. Terroryzowa? mnie przede wszytskim Steam Tank na któego od pocz?tku nie mia?em pomys?u. Wprawdzie Drzewiec dzielnie wa?czyl z Flagellantami zbijaja? ca?y oddzia?, ale szar?y od boku od czo?gu przezyc ju? nie móg?. Podobnie jak przybywajacy z odsiecz? Wardancerzy. Nie pomog?y nawet szyszki których przez 2 tury strzelania wyskoczy?o...4 (przypominam ze rzuty s? na artyleryjskiej kostce). Jachu mia? solidn? przewage i sukcesywnie ja wykorzystywa?. Zgromi? mi wszytsko przy malych stratach.
20:0 dla Jacha ale przegrac ze zwyci?zc? turnieju to ?adna ha?ba
Trzecia bitw? powinienem gra? z Jadzi?. Bardzo ?a?uje ze nie mog?em jej stoczyc i musia?em oddac walkowera, bo akurat z tym rywalem mog?em liczy? na wi?ksza zdobycz punktow? i w konsekwencji tradycyne ju? 5-6 miejsce Nie mniej jednak turniej oczywiscie na plus. Emocje nieziemskie no i mia??m okazj? pograc z poznanskim rywalem i armia której nie znam.
Drzewiec - 2009-09-21, 13:24
Ech tradycyjnie na 5, 6 miejsce mog?e? liczy? ... synu ciesz si?, ?e nie trafi?e? na prawdziwych elfów
szeregowiec ryan - 2009-09-21, 13:53
Mo?e masz ochote zagra?? Turniejowo z PRAWDZIWYMI elfami
BTW: W?a?nie zauwa?y?em ?e gra?bym z ...Watcherem. God damn it!
|
|
|