To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

Pola chwały - Malleusowe pojedynki oczami K?dziego

kedzi - 2009-06-16, 02:59
Temat postu: Malleusowe pojedynki oczami K?dziego
Przyznam szczerze, ?e na ten turniej od dlu?szego czasu czeka?em z niecierpliwo??i? a moi wojownicy klanowi "siedz?cy w pude?ku" czekali na dzie? pokazania na co ich sta? na stole.
Nie wiedzia?em czego si? spodziewa? po osobach, z którymi toczy?em s?owne batalie na ich forum, co jeszcze bardziej spotegowa?o moj? ciekawo?? i ch?? przyjazdu, no i podsumowuj?c op?aci?o si?, bo pozna?em bardzo ciekaw? grup? zajawkowiczów i przesympatycznych ludzi...
Po wej?ciu do budynku moj? uwag? wzbudzi?a przestronno?? miejsca, no i oczywi?cie same sto?y( opi?te materia?em-to lubi?) oraz spojrzenia równie ciekawych jak ja osób woko?o. Pierwsze u?ciski d?oni, przywitania i chwil? pó?niej dowiaduj? si? o 1 grze jak? stocz? z nikim innym jak z Zapa?em, któremu obiecywa?em pomszczenie krzywd krasnoludów z Chodzie?y. Od samego pocz?tku wydawa?o mi si?, ?e kontroluje sytuacj?, w czym szybko przeszkodzi?y mi kostki( np. 3 strza?y do Hierophanta z dzia?a i 3 x 1 na ranienie przy idealnym strzale), a zarazem niewiarygodna ilo?? szc??cia po stronie Zapa?a. 4 tura staje si? kluczow? i ostatecznie grzebie moje szanse na wiekszy wynik kiedy to ?ci?gam na hamców Mengili maj?c wizj? prze?amania ich i ucieczki z poza zasi?gu szar?y 2 cheriotów z ty?u( na jednym tomb prince)Zapa? w turze magii u?ywa jednej kostki na popchni?cie rydwanów na 5. Maj?c ?wiadomo?? problemu ?api? 3 ko?ci i wyrzucam na nich :eek: :eek: 1,1,2 Walczymy praktycznie do ko?ca . Na stole Zapa?owi pozostaje 1?ucznik, skorpion,6 mengili mi Mastre in?.,5 hamców,bsb, runio i gyrocopter.TO BY?A KRWAWA BITWA :-)

2 gra i trafiam na Szeregowca, który podchodzi? do potyczki od samego pocz?tku w bardzo boja?liwy sposób, chc?c ugra? ze mn? chocia?by 5 pkt( Pami?tajcie, ?e w tej grze nie ma ludzi , których nie mo?na pojecha?)Zacz?? bardzo odwa?nie, ale moja artyleria rozpocz??a robi? swoje uszczuplaj?c g?ówne si?y uderzeniowe przeciwnika i sci?gaj?c magów. Wykorzystuje ka?dy b??d szeregowca doprowadzaj?c ostatecznie do jego zmasakrowania .Trac? po?ow? strzelców i po?ow? kuszników, BSB jest ranny,przeciwnik traci wszystko
MVP spotkania by? ?yros, który umiej?tnie wykorzystany, mo?e by? ?mierciono?na broni?.

3 gra i nikt inny jak sam Watcher, z którym mia?em na pie?ku jeszcze par? dni wcze?niej. Trzeba przyzna?, ?e bitwa nale?a?a od samego pocz?tku do mnie, kiedy to w wyniku strza?u z cannona na pocz?tku gry pegazy uciek?y w wyniku paniki. I znowu popis daje ?yrocopter , który utrudnia przeciwnikowi marsz i daje mi czas na wyeliminowanie zagro?enia w postaci 5 gralowców na prawej flance(co si? niestety nie do konca udaje).Kluczowym momentem spotkania bylo wciagniecie w pulapke lance z BSBkiem co dalo mi mozliwosc przelamania tego oddzialu i wpadniecie w lance z gen stojacy na drodze goni?cych krasnoludzkich m?ociarzy. Wszystko rozpoczelo stanowczy odwrót a gra skonczyla sie w 5 turze.
Ja osobiscie dziekuj? Watcherowi za to, ?e nie podda? gry mimo ci?zkiej sytuacji :soldier: jak na paladyna dowodzacego Bretonczykami przystalo 8) Trace zyrosa i katapulte, czyszcz?c stól.

Uwazam turniej za bardzo udany, nie z racji tego ze udalo sie wygrac (co tez cieszy), ale przez to ze poznalem bardzo fajne osoby potrafi?ce czerpac przyjemnosc z kazdej gry.

Watcher - 2009-06-16, 08:42
Temat postu: Re: Malleusowe pojedynki oczami K?dziego
kedzi napisał/a:

3 gra i nikt inny jak sam Watcher, z którym mia?em na pie?ku jeszcze par? dni wcze?niej. Trzeba przyzna?, ?e bitwa nale?a?a od samego pocz?tku do mnie, kiedy to w wyniku strza?u z cannona na pocz?tku gry pegazy uciek?y w wyniku paniki. I znowu popis daje ?yrocopter , który utrudnia przeciwnikowi marsz i daje mi czas na wyeliminowanie zagro?enia w postaci 5 gralowców na prawej flance(co si? niestety nie do konca udaje).Kluczowym momentem spotkania bylo wciagniecie w pulapke lance z BSBkiem co dalo mi mozliwosc przelamania tego oddzialu i wpadniecie w lance z gen stojacy na drodze goni?cych krasnoludzkich m?ociarzy. Wszystko rozpoczelo stanowczy odwrót a gra skonczyla sie w 5 turze.
Ja osobiscie dziekuj? Watcherowi za to, ?e nie podda? gry mimo ci?zkiej sytuacji :soldier: jak na paladyna dowodzacego Bretonczykami przystalo 8) Trace zyrosa i katapulte, czyszcz?c stól.

T? gr? rozegra?em po udanym starciu z Go??biem, chwilowa euforia min??a jednak, gdy dowiedzia?em si? kogo wyznaczy? mi los. K?dzi (wyjadacz) z krasnoludami (których defensywy tak bardzo nie znosz?). Stó? by? przyzwoity (dwójka), wi?c szybko pogodzi?em si? z przeznaczeniem i rozpocz??em swoj? szar?? lekkiej brygady.
Poniewa? K?dzi wygra? wybór strony, przej?? cz??? ze wzgórzem (czu? si? tu jak u siebie zreszt?, gra? tam ju? drugi raz) co sprawi?o, ?e jego kusznicy i katapulta (!!!) widzia?y na polu niemal wszystko i chowanie si? za domem z mojej strony nic nie dawa?o. Szybko odczuli to je?d?cy pegazów: precyzyjny lob kamiennym bloczkiem i jeden z nich zmieni? si? w mielone. Reszta zwia?a :(
Pó?niej coraz s?abiej panowa?em nad przebiegiem bitwy. Dwie lance (erranci i realmi) próbowa?y osi?gn?? przewag? w centrum szar?uj?c na hammerersów (cho? raz przyda? mi si? mia? w tym Twilight Banner), ale do udanej szar?y zabrak?o... szeroko?ci traya :soldier3: Dzi?ki temu dwie lance ustawi?y si? w ?licznynej kolumnie tu? przed zacieraj?cymi brudne ?apki krasiami, którym wystarczy?o jedynie dobrze si? rozp?dzi?. Co te? zrobi?y, prze?amuj?c w efekcie jednych i drugich.
Na lewym skrzydle uparcie do przodu parli rycerze Graala, poddani naprawd? morderczemu ogniowi ze wzgórza i z armaty w centrum. W dodatku niebywale upierdliwy ?yrokopter skutecznie gralowców zwalnia?, co powi?ksza?o potencjalne straty. Ostatecznie jednak dotarli do upragnionej flanki wroga... w dwójk? (startowali w szóstk?, z do?enion? damselk?). Zdo?ali stratowa? wra?? katapult? i zatrzymali si? na kusznikach, skontrowani szar?? przez runesmitha bodaj?e. Toczyli tam heroiczny dwie tury, po czym padli.
Innym odrobin? ja?niejszym punktem armii tradycyjnie byli ch?opi, którzy przetrwali w zasadzie ca?e starcie nieuszczupleni. Najpierw bez szwanku przetrwali przyspieszon? solaryzacj?, któr? zapewni? im miotacz ognia na ?yrokopterze, potem (na dwie raty) ten?e ?yrokopter str?cili :) Zniszczenie 2/3 krasnoludzkiego parku maszynowego to moje jedyne zyski z bitwy, która sko?czy?a si? masakr?.

szeregowiec ryan - 2009-06-16, 11:02

kedzi napisał/a:
2 gra i trafiam na Szeregowca, który podchodzi? do potyczki od samego pocz?tku w bardzo boja?liwy sposób, chc?c ugra? ze mn? chocia?by 5 pkt( Pami?tajcie, ?e w tej grze nie ma ludzi , których nie mo?na pojecha?)Zacz?? bardzo odwa?nie, ale moja artyleria rozpocz??a robi? swoje uszczuplaj?c g?ówne si?y uderzeniowe przeciwnika i sci?gaj?c magów. Wykorzystuje ka?dy b??d szeregowca doprowadzaj?c ostatecznie do jego zmasakrowania .Trac? po?ow? strzelców i po?ow? kuszników, BSB jest ranny,przeciwnik traci wszystko
MVP spotkania by? ?yros, który umiej?tnie wykorzystany, mo?e by? ?mierciono?na broni?.

Tak jak napisa?em wczesniej. Mia?em w pami?ci poprzedni turniej i pot??ne lanie od Duscanna po tym jak zajmowa?em 2 miejsce. Dlatego w?asnie patrz?c na rywala podchodzi??m do tej bitwy w?asnie z celem, zeby chocia? tutaj, nauczony do?wiadczeniem co? ugra?. Mój plan by? prosty i niestety baaardzo powergajmerski:D Wiedzia??m ze zaczynam bo K?dzi wybra? strone- chcia?em zatem w pierwszej turze przetrzebi? mu szeregi (co si? uda?o dzi?ki Hailce i ostrza?owi piechoty) za wszelka cene unikn?c bitki w CC przez pchanie lasu w jedyne miejsce gdzie mogli przejsc Hammerersi (a przy ruchu 3 i w?sko?ci tego przesmyku nie by?oby problemu) no i przede wszystkim uniknac ostrza?u z katapulty prezentujac jedynie strzelców. Niestety 3 punkt planu okaza? si? zgubny- nie wiedzia?em ze ruiny nie przes?aniaja pola widzenia i juz na samym poczatku pozegna?em sie z genera?em i wiedzia?em ze taktyka zmasowanego kampingu run??a wraz z ruinami:D bo po?owa mojej armii wbrew pozorom jest widoczna:(



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group