Pola chwały - ¤ Battle Report: 7 III 2009 II TChKGB
Zapał - 2009-03-10, 20:32 Temat postu: ¤ Battle Report: 7 III 2009 II TChKGB Oddzia?y z Khemri maszerowa?y bezustannie w karnym szyku pod dowództwem Ksi?cia na po?udnie. Ksi??? prowadzi? swoj? armi? ze zwyci?skich ?owów na wampiry. Niestety podró? w rodzinne strony nie odby?a si? bez niespodzianek. Kilka dni drogi przed Bagnami Szale?stwa natkn?li si? na ekspedycj? rycerstwa Bretonni. Pewnie ci g?upcy znowu wyruszyli szukac ?mierci w piaskach pustyni. Przez tyle lat Ksi??? stara? si? zrozumiec dlaczego m?odzi rycerze, zamiast siedziec na dupie i bronic swego kraju bezustannie wyruszaj? na poszukiwania jakiego? kielicha, którego istnienie jest najpewniej w ?wiecie zwyk?? bujd?. Z reszt?, to nie mia?o ?adnego znaczenia, t? beznadziejn? wypraw? tak czy tak nale?a?o powstrzymac. Nie by?o wi?c innego wyboru jak zniszczyc kwiat Breto?skiego rycerstwa.
Jako, ?e ci szukaj?cy honoru i chwa?y g?upcy tak czy tak natarliby na nasze pozycje przyjeli?my postaw? defensywn? ostrzeliwuj?c nadchodz?cych rycerzy czaj?c si? do morderczej kontry.
Lewa flanka pola bitwy po kilku godzinach by?a czysta z wrogich oddzia?ów. Nasza machina wojenna i ?ucznicy spisali si? na medal. Oddzia?y ?uczników, rycerzy i ch?opków na koniach gry?li piach. Natomiast na prawej stronie sprawy wygl?da?y nieco inaczej. Oddzia? jaki? napalonych m?odzików zosta? wys?any jako przyn?ta aby wyci?gn?c rydwany wprost pod kopyta bardziej do?wiadczonych rycerzy. Niestety zostali oni wybici do nogi.
Breto?ski Genera? nie wytrzyma? tego widoku i zaszar?owa? wprost na ksi?cia by po chwili... Uciec dok?adnie w przeciwnym kierunku. Po chwili w jego ?lady poszed? najbardziej do?wiadczony oddzia? Rycerzy, który w przera?aj?cej szar?y wbi? si? w rydwany. Rozgorza?a walka.
Nagle zacz??o si? ?ciemniac, bitwa trwa?a ju? ca?e po po?udnie, s?o?ce chyli?o si? ku zachodowi. Wiatr z po?udnia przygna? na pole bitwy brudnoszare ob?oki g?stej jak mleko mg?y. Jawny dowód na to i? bagna by?y naprawd? blisko. Rycerze w g?stej mgle pogubili si? w nieznanym terenie i stracili kontakt z wrogiem. Skupieni przy swoim generale rozpocz?li odwrót.
Bitwa nie zosta?a zako?czona, straty obu armii by?y porównywalne. Mo?na powiedziec ?e zako?czy?a si? remisem.
10-10
Drzewiec - 2009-03-11, 16:11
a nie zwyci?stwem Bretoni ?
KOOBA.84 - 2009-03-11, 16:37
Remisem z minimalnym wskazaniem na Breto?czyków... cho? z obisu zapa?a mozna wnioskowa?, ?e dokona? nie wiadomo jakiej rzezi A wiemy jak by?o.
Zapał - 2009-03-11, 16:49
Zniszczy?e? mi jeden oddzia? plus genera?a i nic wi?cej. Do tego dosz?y cwiartki, sztandar i wyszed? remis. Bodaj?e 46 ma?ych punktów na plus dla Bretonni.
KOOBA.84 - 2009-03-11, 17:12
punkty nie k?ami?
Ilosc zniszczonych oddzialow ?uczników nie ma tu nic do rzeczy
Zapał - 2009-03-11, 18:32
Wiem, przecie? ja nie przecze, ?e tak nie jest. Po prostu, je?li liczyc punktami turniejowymi jest remis a ma?ymi.... ekhm... zwyci?stwo dla Bretonni....
kedzi - 2009-03-11, 21:20
To ciekawe hahahaha. No to niez?a rze? by?a na stole
KOOBA.84 - 2009-03-12, 02:58
Nevermind Zapa? - zapewne obaj jestesmy niezadowoleni z tej bitki. Ty, bo nie dobile? resztek, a ja ze nie dotarlem wieksza liczba oddzialow po tym jak hieratic jar zostal zuzyty. To tytlko doda pikanterii kolejnym starciom
duscann - 2009-03-12, 08:34
Kooba podziwiam Twój talent dyplomatyczny ale co racja to racja takie niedoko?czone/nierozstrzygni?te bitwy maj? swój urok
|
|
|