Tematy ogólne - Pokolenie 1200 z? brutto !!
darthmateusz - 2005-09-27, 23:08 Temat postu: Pokolenie 1200 z? brutto !! Witam wszystkich którzy do tego pokolenia ju? nale?a i tych którzy nied?ug? do niego nale?e? b?d? Czyli mamy w tym kraju PRZESRANE !!!!!! A kto? kto robi za 1200 brutto i jest happy ten jest dla mnie G??BEM Zapraszam do dyskusji !!! Póki jeszcze w kraju jestem heehehhe
jacoleko - 2005-09-28, 07:55
co tu jeszcze robiesz??
Watcher - 2005-09-28, 16:04 Temat postu: Re: Pokolenie 1200 z? brutto !!
| darthmateusz napisał/a: | A kto? kto robi za 1200 brutto i jest happy ten jest dla mnie G??BEM | Ta emotikona na ko?cu nieco ?agodzi ton wypowiedzi, ale i tak jest dla mnie lekko nie do przyj?cia. Wyobra? sobie, ?e s? ludzie nie maj?cy wilkich szans (eufemistycznie ujmuj?c) na lepsz? prac?, czy tu, czy gdziekolwiek indziej. G??b? BTW, pisz?c o "pokoleniu 1200" sugerujesz, ?e wszyscy do niego nale??cy s? skazani w tym kraju na tak? pensj?. Hmm, jakim? cudem, bez znajomo?ci i koneksji wyci?gam w ma?ym miasteczku du?o wi?cej netto...
Amy - 2005-09-28, 18:03
Dla wielu ludzi 1200 z? brutto to maj?tek i s? szcz?sliwi, ?e maj? szans? zarobi? troch? na utrzymanie rodziny! Twoja wypowied? jest ?mieszna, masz ju? tyle lat a my?lisz jak gówniarz! Ale ?ycz? ci, ?eby? nei musia? harowa? jak w kamienio?omach za te "marne grosze"...
Gazza - 2005-09-28, 18:04
Ja s?dz?, ?e takich G??BÓW chyba zbyt wielu nie ma, bo nawet je?li ludzie zarabiaj? takie grosze to na 100% nie s? z tego powodu happy. Inna strona medalu to ile komu potrzeba. W moim przypadku 1200 brutto to na op?aty nawet by?oby du?o za ma?o , ale podziwiam jednocze?nie tych którym musi to wystarczy? i jako? wi??? koniec z ko?cem.
Gazza - 2005-09-28, 18:07
| Amy napisał/a: | | Twoja wypowied? jest ?mieszna, masz ju? tyle lat a my?lisz jak gówniarz! |
Nie rozumiem co ?wiadczy o mysleniu jak gówniarz w po?cie DM?
I co w tym ?miesznego skoro to obraz (szczególnie ma?omiasteczkowej) "polityki p?acowej" pracodawców?
Amy - 2005-09-28, 18:09
Przeczytaj j? jeszcze raz to mo?e sie dowiesz, jak dla mnie to by?o puste... oczywi?cie to tylko moje zdanie i mam pe?ne prawo je wyra?a?.
Gazza - 2005-09-28, 18:11
Jasne, ?e masz te prawo, ale ja dalej nie widz? w tym nic gówniarskiego i ?miesznego! Mo?e to nie ja powinienem si? nad tym zastanawia?!?
Przecie? DM wyra?nie pisze o ludziach, którzy padli ofiar? - nie bójmy si? tak tego nazwa? - WYZYSKU! Nie chodzi mu jak s?dz? o osoby, które z braku preferencji lub mo?liwo?ci maj? prac? tak p?atn?, a nie inaczej. Mowa raczej nie o osobach m?odych, wykszta?conych, które z braku perspektyw na rynku pracy cz?sto ko?cz? w pierwszym lepszym przedsi?biorstwie z tak? "przetrwalnikow?" pensj?. Brak czasu (pracodawca lubi gdy robi? nadgodziny, za które i tak suma sumarum nie zap?aci), zm?czenie i ogólne zblazowanie spo?ecze?stwa uniemo?liwiaj? dalsze poszukiwania, które nierzadko wi??? si? z opuszczeniem rodzinnego miasta (a to te? cz?sto spora przeszkoda). DM pisze jak mniemam o odsetku, który wybiera drog? wmawiania sobie, ?e tak by? musi i godz? si? z t? pod?? sytuacj?! Tak si? porobi?o, ?e nierzadko pracownik zarabia 900 netto, podczas gdy pracodawca weekendy sp?dza na kosztownych safarii! I nie jest to historia wyssana z palca tylko cz?sty przypadek nawet z powiatu chodzieskiego!
Amy - 2005-09-28, 18:19
Ja tym bardziej nie musze sie nad tym zastanawia?. Przeczyta?am to i takie mia?am odczucie, nie zamierzam ci sie z niczego t?umaczy?, to jest moje zdanie i moja sprawa, nikt nie ka?e ci sie pod tym podpisywa?!
Gazza - 2005-09-28, 18:31
Pewnie, ?e Ty nad tym nie musisz si? zastanawia? - masz Tat? pracodawc?! Z drugiej strony znam go do?? dobrze wi?c o takie skrajne akcje nie pos?dzam.
Amy - 2005-09-28, 18:35
Hmm, no troche sie nie zrozumieli?my. Chodzi?o mi, ?e nie musze si? zastanawia? nad tym co napisa?am, bo tak my?l?.
Edit:
Kurde, dopiero teraz zobaczy?am twojego edita. Mo?e i masz racj?, ale ja to zupe?nie inaczej odebra?am...
Iliador - 2005-09-28, 18:38
Gazza - Darthmateusz napisal:
| Cytat: | | 1200 brutto i jest happy |
A z wyzysku rzadko kto jest zadowolony, wiec Twoja teoria odpada .
Popieram Amy.
edit: oczywiscie to co piszesz jest prawda ;], ale Wasze nieporozumienie wynikalo z wypowiedzi DM, nie samej sytuacji....
Gazza - 2005-09-28, 18:52
PEACE Amy!
KurokiKaze - 2005-09-28, 19:18
Jak dla mnie ten temat jest bezsensu, my?l? ?e b?dzie to jedna wielka k?ótnia (czy d??ymy do debat sejmowych?????).
jacoleko - 2005-09-28, 19:47
Ja nale?? do tego pokolenia no i co z tego. Wida? wed?ug Matiego jestem g??b . Ale ?ebym si? specjalnie t? wypowiedzi? przej?? . Raczej nie .
|
|
|