To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

Kino/TV - Ostrze?enia

Watcher - 2005-09-17, 19:50
Temat postu: Ostrze?enia
...przed filmowymi szmirami.


Nie ogl?da? "Boat Trip" (Statek mi?o?ci). Kilka razy mo?e si? za?miejesz..... kilkaset razy b?dziesz ziewa?.

Watcher - 2005-10-02, 09:50

NIGDY, NIGDY NIE OGL?DAJCIE "To my". Lepiej zlikwidowa? tv.
gotard - 2005-10-02, 11:32

Statek mi?o?ci jest ?wietny,ten temat zawsze sie sprawdza.Jesli zas chodz i unikanie filmów to nawet jak sie m?cze to ogladam do ko?ca.A ostatnio najwieksza kiszka jak? widzialem ( do konca)"Klucz do koszmaru"-filmowe dno w ktorym od poczatku juz domyslalem sie puenty ,chodz mialem nadzieje na prawdziwe zaskoczenie.
Gazza - 2005-10-04, 22:09

gotard napisał/a:
Statek mi?o?ci jest ?wietny,ten temat zawsze sie sprawdza.


To chyba "lekka" przesada!
Cho? ma w nim sw? epizodyczn? rólk? Will Farell, genialny IMHO aktor komediowy. :lol:
Pami?tny stra?nik przyrody z J&SBSB, czy g?ówny przeciwnik Bena "Zoolander" Stilera w ZOOLANDER w?a?nie! Drobiazg, a cieszy! Reszt? filmu znam ogl?dnie, ale to nie zmienia faktu, ?e Gotard pojecha? z t? ocen?! :soldier3:

Watcher - 2005-10-04, 22:11

Dok?adnie :/ Poza kilkoma skeczami, reszta pora?a nud?, g?upot? i polityczn? poprawno?ci? :/
yzx2 - 2006-05-29, 16:23

"Kod da Vinci" - dialogi tak patetyczne, ?e a? ?a?osne. Waste of time :/
Watcher - 2006-05-29, 19:32

Podpisuj? si? :) Tu? po seansie :/
DonSzumerro - 2006-05-29, 21:26

Mimo ogromnej wiary w niepowtarzalno?? Kodu DaVinci, niestety musia?em si? zmartwi? gdy? jest to kolejny ameryka?ski kaszalot, który nawet nie dorasta do pi?t ksi??ce, a nast?pnym filmem, który obejrza?e by?o M:I:3- wiadomo o o chodzi, kolejny film o misji niemo?liwej-po obejrzeniu stwierdzam i? nakr?cenie 4 filmu o tym samym jest niemo?liwe... kolejny GNIOT
Gazza - 2006-05-30, 00:24

A ja ksi??ki nie czyta?em i stwierdzam, ?e film jako film jest godny! Ma?o tego zach?ci? mnie do si?gni?cia po pierwowzór i ju? to mo?na uzna? za sukces filmu. Dodam tylko, ?e w?ród towarzysz?cych mi osób by?y trzy, które ksi??ki DB czyta?y i nawet im mimo pewnych zgrzytów film si? podoba?.
Co do ostrej krytyki - wiem, ?e gnojenie tego filmu jest trendy (po Rasiaku, Kaczy?skich i kim tam jeszcze trzeba przecie? co?/kogo? miesza? z b?otem) ale niestety wi?ksze gnioty tu si? wychwala. Tak wi?c jak zwykle zach?cam do sprawdzenia osobi?cie.

Watcher - 2006-05-30, 00:34

Ka?dy ma prawo do w?asnego zdania :) Do tego, co napisa?a wcze?niej Ania dorzuci?bym jeszcze bardzo "drewnian?" rol? Hanksa (dawno nie widzia?em go tak sztywnego), po?piech w prowadzeniu fabu?y (dajmy na to w ?yciu nie zrozumia?bym sceny z anagramami chyba, gdybym nie czyta? wcze?niej ksi??ki) oraz niezrozumia?e dla mnie braki w budowaniu napi?cia (dwa razy prawie w kinie zasn??em). In plus: kilka niez?ych retrospekcji (cho? ta z obl??eniem Jeruzalem imho tragiczna), niez?y monta? i muzyka.


BTW: rozbawi?o mnie, ?e film tak naprawd? zosta? powa?nie "zmi?kczony" w stosunku do pierwowzoru, oczywi?cie chodzi mi tu o jego antykatolickie ostrze :) Tym bardziej nie rozumiem histerii która mu towarzyszy :)

Gazza - 2006-05-30, 00:57

Watcher napisał/a:
Ka?dy ma prawo do w?asnego zdania

Oby to by?o zawsze w?asne tylko.


Watcher napisał/a:
Do tego, co napisa?a wcze?niej Ania

hmm, nie widz? tu ?adnej - mo?e tak nickami? :???:


Watcher napisał/a:
dorzuci?bym jeszcze bardzo "drewnian?" rol? Hanksa (dawno nie widzia?em go tak sztywnego)

A ja nie widzia?em go nigdy mniej sztywnego! Nalecia?o?ci z nagonki na Rasiaka czy co? 8-)


Watcher napisał/a:
po?piech w prowadzeniu fabu?y

fakt, tempo by?o niez?e, acz wcale nie zaliczy?bym tego na poczet wad filmu. Wiele filmów akcji mog?o by sie nim podzieli?. :shock:
Przypomn?, ?e omawiamy film, a z tego co si? dowiedzia?em ksi??ka ma wi?cej momentów na spokojne przeanalizowanie sytuacji.

Watcher napisał/a:
dajmy na to w ?yciu nie zrozumia?bym sceny z anagramami chyba, gdybym nie czyta? wcze?niej ksi??ki

Ja nie czyta?em, ale jako? nie mia?em z tym problemów. :???:


Watcher napisał/a:
niezrozumia?e dla mnie braki w budowaniu napi?cia (dwa razy prawie w kinie zasn??em)

Mnie to na szcz??cie nie dopad?o, cho? dziwne bo zda?y?o mi si? przespa? 3/4 "Terminatora 3" oraz "13 wojownika" - chocia? w sumie to tego drugiego przy powtórnym seansie. :bum:


Watcher napisał/a:
kilka niez?ych retrospekcji (cho? ta z obl??eniem Jeruzalem imho tragiczna)

A dla mnie (laika) bomba! Nawet zastanawia?em si? czy aby z "Kingdom of Heaven" nie "po?yczona"? :)

Watcher napisał/a:
niez?y monta? i muzyka

Monta? momentami kapitalny. Muzyka wiadomo - H. Zimmer - jak zwykle topowa!
Ja doda?bym jeszcze brawurowego Sir Ian'a - cho? z nim to te? normalka - zawsze b?yszczy! :D

Watcher napisał/a:
rozbawi?o mnie, ?e film tak naprawd? zosta? powa?nie "zmi?kczony" w stosunku do pierwowzoru, oczywi?cie chodzi mi tu o jego antykatolickie ostrze

Mimo zaznajomienia si? z ksi??kow? moc? tego ostrza, dla mnie cz?owieka wierz?cego-praktykuj?cego temat praktycznie nie istnieje. W ?aden sposób nie burzy ono mej wiary! Uwa?am ca?? t? nagonk? jako stek bzdur wynikaj?cy z niezrozumienia i chyba szukania dziury w ca?ym przez band? dewot i ewentualnie tych z duchownych, którzy z?o dostrzegaj? nawet w grach bitewnych. :lol:

Watcher - 2006-05-30, 01:13

Gazza napisał/a:

Oby to by?o zawsze w?asne tylko.
Nie znam ?adnej recenzji filmu poza tymi na FO :)

Gazza napisał/a:

hmm, nie widz? tu ?adnej - mo?e tak nickami? :???:

yzx kiedy? pochwali?a si? swym szlachetnym (cho? przez siebie nie wiem jakim cudem niezbyt lubianym) imieniem, wi?c nie widzia?em k?opotu :) No ale ja j? znam osobi?cie, wi?c mo?e faktycznie jest mi ?atwiej o takie skojarzenia :)

Gazza napisał/a:

A ja nie widzia?em go nigdy mniej sztywnego! Nalecia?o?ci z nagonki na Rasiaka czy co? 8-)
Sztywny, drewniany, bez ikry. Takie moje wra?enie. W ani jednym momencie filmu nie potrafi?em zrozumie? kim w?a?ciwie jest ten Langdon. To znaczy: JAKI jest.


Gazza napisał/a:
fakt, tempo by?o niez?e, acz wcale nie zaliczy?bym tego na poczet wad filmu. Wiele filmów akcji mog?o by sie nim podzieli?. :shock:
Przypomn?, ?e omawiamy film, a z tego co si? dowiedzia?em ksi??ka ma wi?cej momentów na spokojne przeanalizowanie sytuacji.
Ja to rozumiem. Ale nawet w filmie typy Indiany Jonesa akcja nie p?dzi non stop do przodu. A tu prawie 3 h napakowane ci?g?ym parciem do przodu. We mnie budzi?o to znu?enie.

Gazza napisał/a:
Ja nie czyta?em, ale jako? nie mia?em z tym problemów. :???:
No to wyja?nij mi jak kto? w ci?gu kilku sekund z gromady liter potrafi wy?owi? prawdziwe s?owa? Co ma do tego "fotograficzna pami??" o której mówi Langdon? W filmie bohaterowie w ogóle nie zastanawiaj? si? nad tre?ci? pierwotnego przekazu (a nie by?y to wyrazy zupe?nie pozbawione sensu). Ot, Langdon spojrza?... potem zaj?? si? czym? innym... a pó?niej nag?e skojarzenie z ci?giem F...


Gazza napisał/a:
Mnie to na szcz??cie nie dopad?o, cho? dziwne bo zda?y?o mi si? przespa? 3/4 "Terminatora 3" oraz "13 wojownika" - chocia? w sumie to tego drugiego przy powtórnym seansie. :bum:
Ró?nice fizjologiczne ;)


Gazza napisał/a:
A dla mnie (laika) bomba! Nawet zastanawia?em si? czy aby z "Kingdom of Heaven" nie "po?yczona"? :)
Oh please :/ To nawet w Królestwie wygl?da to realniej :/ Tu lec?ce bomby napalmowe mia?y wielko?? niemal kopu?y Meczetu Na Skale :/ I jeszcze ci templariusze, na ponad dwie dekady przed swoim powstaniem :lol:

Gazza napisał/a:
Monta? momentami kapitalny. Muzyka wiadomo - H. Zimmer - jak zwykle topowa!
Ja doda?bym jeszcze brawurowego Sir Ian'a - cho? z nim to te? normalka - zawsze b?yszczy! :D
Fakt, o Gandalfie zapomnia?em :) Jedna z ozdób filmu. Ale ju? na przyk?ad Arringarosa mia?ki i nieprzekonuj?cy.

Gazza napisał/a:
Mimo zaznajomienia si? z ksi??kow? moc? tego ostrza, dla mnie cz?owieka wierz?cego-praktykuj?cego temat praktycznie nie istnieje. W ?aden sposób nie burzy ono mej wiary! Uwa?am ca?? t? nagonk? jako stek bzdur wynikaj?cy z niezrozumienia i chyba szukania dziury w ca?ym przez band? dewot i ewentualnie tych z duchownych, którzy z?o dostrzegaj? nawet w grach bitewnych. :lol:
No có?, 100% zgodno?ci z moimi pogl?dami :)
szeregowiec ryan - 2006-05-30, 17:32

Gazza napisał/a:
Ma?o tego zach?ci? mnie do si?gni?cia po pierwowzór i ju? to mo?na uzna? za sukces filmu

Nie jestes sam mój qmpel tez obejrza? film i dopiero teraz sie za ksiazke bierze(notabene ode mnie)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group