Gry Video - GTA IV
Drzewiec - 2008-05-11, 23:59 Temat postu: GTA IV No dobra, kto nie gra? w najs?awniejsz? seri? w której wcielamy si? w prawdziwego Gangsta
Zacznijmy jednak od genezy. Wcielamy si? w prawdziwego twardziela a dok?adniej to w Niko Bellica kolesia z by?ej Jugos?awii który uczestniczy? w wojnie - Bo?nia. I tak oto trafiamy do Liberty City do którego zostali?my zaproszeni przez naszego kochanego kuzyna Romana . jak to w ?yciu bywa okazuj? si?, ?e Roman nasz troszk? oszuka? i rzeczywisto?? wygl?da troch? inaczej ... nie ma Willi, samochodów sportowych, kobiet, pla?y itd. ... wi?c musimy na to zapracowa? i tak zaczyna si? ta niepowtarzalna i niesamowita gra ...
Liberty City to miasto jest co prawda mniejsze (nie du?o) od San Adreas, ale powala ono na kolana ... po prostu szcz?kopad ... to miasto t?tni ?yciem ... to trza zobaczy? i zasmakowa? ... nie wspomn? o Polskich akcentach w tej grze, czy to w radiu czy w realu ... "co si? qrwa patrzysz" to jeden z wielu smaczków ... jedni sprz?taj? ulice, drudzy biegaj? inni gadaj? przez komórki, k?óc? si?, bij? etc. jedn? z nowinek w tej grze jest komórka dzi?ki której przyjmujemy zlecenia, umawiamy si? z panienkami (lub facetami ) i wykonujemy misj? ... a w kafejce internetowej zak?adamy maila i mo?emy ró?ne rzeczy robi? przez net ... ta gra powala szczegó?ami ...
Czego nie ma, a mianowicie rowerów, ale s? ca?kiem nowe rzeczy .... dobra im wi?cej b?d? gra? to co? tam skrobn? ...
aaa i jeszcze jedno MULTIPLAYER wymiata, ale o tym napisz? pó?niej
Znajdziecie mnie w Liberty City .... Motherfuckers
Watcher - 2008-05-12, 17:47
Potwierdzam, gra jest ?wietna A? mnie wzi??o na granie San Andreas, ale... nie mam
Gazza - 2008-05-17, 14:58
Hehe, prawdziwy po?eracz czasu!
Poziom oddania rzeczywisto?ci niech uzmys?owi przyk?ad: wsta?em z ?ó?ka o 4:30 i postanowi?em przejecha? si? na most i obej?e? wschód s?o?ca nad Liberty City. No wi?c wsiadam do mojego (?wie?o podprowadzonego i przemalowanego ) SUVa. W radio informacje o pogodzie i zbli?aj?cym si? porannym trafficu (jad?c mijam niewiele pojazdów i mieszka?ców, w jednym miejscu pracowa?a tylko ekipa drogowa, pracowa?a koparka, dwaj pomara?czowi kierowali ruchem). Zaje?d?am na most (ogromny), parkuj? blisko kraw?dzi jezdni (?eby nie denerwowa? uczestników ruchu), wskakuj? dla lepszego widoku na dach "mojego" auta. Z wn?trza dobiega mnie przyt?umiona muzyka z radia. Jest 6:30. Pomi?dzy góruj?cymi nad metropoli? drapaczami chmur pojawiaj? si? pierwsze jeszcze pomara?czowe promienie ?wiat?a. Gra ?wiat?a i cienia wprost powala na kolana. W okularkach przeciws?onecznych Niko, szybach i masce samochodu odbija si? ca?e to przedstawienie. Gasn? uliczne latarnie. W rejonach po?o?onych najbli?ej wody unosi si? poranna mg?a. Unosi si? para z studzienek kanalizacyjnych, z nosa bohatera równie? razem z ka?dym oddechem (pó?niej gdy robi si? ciep?o zanika (stopniowo)). Jest ju? 7:00. Dzwoni kuzyn i prosi o pomoc. Jaki? rusek podrywa? mu pann? i chce si? z nim rozprawi?. Grunt to rodzinka. Wskakuj? do gabloty, ruszam w umówione miejsce i ...... zonk ..... na autostradzie poranne korki!!
A to tylko u?amek tego co w ?wiecie tej gry si? dzieje. Wsz?dzie. W ka?dej chwili!
Masakra!
I love R*!
Spadam bo umówi?em si? z Romanem na darta!
KurokiKaze - 2008-05-18, 12:46
Ja ostatnio b?d?c w empiku skorzysta?em z okazji wypróbowania GTA 4. Nie gra?em zbyt d?ugo i wszystkiego pewnie nie zobaczy?em (z opisu Gazzy, widz? ?e nie widzia?em nic), ale mog? powiedzie? ?e gra jest dobrze zrobiona i dopracowana. Jecha?em chwil? cystern? i czu?em si? jak w czo?gu . Policjanci chowaj? si? za drzwiami samochodów (jak w ameryka?skim filmie), ludzie chodz? z lodami i rzucaj? je na ulice. Uderzaj?c samochodem o s?up, mo?na swobodnie wypa?? przez przedni? szyb?. Z tego co mi jeszcze mówi? kolega to mo?na rzuca? ceg?ami, tak wi?c ciekawie.
Drzewiec - 2008-05-18, 20:30
Oj Jakubie to jest prawdziwy pocz?tek twojej w?drówki. Napisz? tylko o misji napadni?cia na bank Liberty City = film gor?czka z Al Pacino, Val Kilmerem to jest po prostu co? niesamowitego, a na dok?adke tylko powiem Ci Jakubie ... za?atwianie spraw rodzinnych, a w tym przypadku z Vladem to poezja KRWI . Ta gra wymiata ....
.
Watcher - 2008-05-30, 13:30
Jeszcze raz, troch? szerzej.
GTA4 to gra niezwyk?a. Zmusi?a mnie do kupna konsoli To jest gra, która do?? mocno zbli?a si? do mojego idea?u, który kiedy? wyartyku?owany zosta? przez nieobecnego tu Bo?ka: kiedy rzuc? ziarno, to za rok gry b?dzie tu ros?o ma?e drzewko. Innymi s?owy: lubi? mie? wra?enie, i? ?wiat gry ?yje równolegle do moich poczyna?. Oczywi?cie, wra?enie to w GTA jest z?udne, ale z?udzenie to naprawd? bardzo udatne. Ile? aktywno?ci wykonuj? ludzie których mijam na ulicy! To jaki? kosmos! Jak ró?norodnie s? ubrani! Jak ró?norodnie wygl?daj?! Wspania?a grafika pomaga, cho? nie jest ona tutaj elementem dominuj?cym (jak chcie? si? przyczepi?, niektóre tekstury z bliska wygl?daj? troszk? niechlujnie ). ?wiat nadrabia to w 200 procentach.
Fabu?a. Nie potrafi? powiedzie? niczego pewnego, gdy? gry jeszcze nie przeszed?em, jestem niedaleko misji Lowest Point dopiero, ale ju? mog? powiedzie? na pewno: zapowiada si? wy?mienicie! Beli? jest jednym z lepiej prowadzonych bohaterów gier komputerowych, pod tym wzgl?dem widz? wyra?ny post?p w stosunku do cz??ci trzeciej. Tutaj bohater ma charakter który nie jest zlepkiem dwóch-trzech odzywek. No i "bohaterowie niezale?ni"... Niektórzy s? prawdziwymi pere?kami! Brucie na przyk?ad, ten paker-metroseksualista, pok?adam si? ze ?miechu przy co drugiej jego kwestii Manny, pan z domu kultury ( ) wsz?dzie pakuj?cy si? z lansuj?c? go kamer?, troszk? mi przypomina ten go?? kogo? z Chodzie?y, chocia? nie z ChDK... To po prostu znakomite, lekko stereotypowe postacie które ogl?da si? z przyjemno?ci?.
Rozbudowa komórki oraz wprowadzenie TV i Internetu równie? pomaga w budowaniu wra?enia "prawdziwo?ci" ?wiata. Sp?dzam dziesi?tki minut na czytaniu niusów w Weasel News, obejrza?em sobie "History of Liberty City" w telewizorze, k?ad? si? ze ?miechu ogl?daj?c reklamy w sieci. Brawo!
Rockstar jest wart pieni?dzy (niema?ych), które po?o?y?em za t? gr?.
Watcher - 2008-06-05, 18:08
PS
To, jaki jest ?wiat w GTA zilustruj? przyk?adzikiem. Wszechobecne s? tu hydranty, podobnie jak w poprzednich cz??ciach. Podobnie jak kiedy?, przejechanie przez nie wywo?uje widowiskowe fontanny. Ale niedawno jedynie zahaczy?em takowy... i odpad?a z niego jedynie nakr?tka Brawo!
Kailus - 2008-06-17, 15:09
Watcher, któr? konsole kupiles? hehe bo jak sie domyslam specjalnie dla gta i ja te? zastanawiam sie nad kupnem ze wzgl?du na ta gre i ciekawi mnie jakiego wydatku musialbym sie spodziewa?
Watcher - 2008-06-17, 17:01
XBox Arcade, 749 PLN
Kailus - 2008-06-18, 08:57
Czyli czas zacz?? odk?ada? pieni?dze ;
Walek - 2008-06-18, 13:17
Za 900 zl jest premium z 20 GB dyskiem.
Drzewiec - 2008-06-18, 14:37
Panowie ostatnie ostrze?enie. To jest temat o GTA IV, a nie o konsoli X-360. Prosz? uwagi na temat X-a zamieszcza? w odpowiednim temacie, bo inaczej posypi? si? warny ...
Gazza - 2008-06-19, 19:45
| Cytat: | | niedawno jedynie zahaczy?em takowy... i odpad?a z niego jedynie nakr?tka Brawo! |
Ja ostatnio przetr?ci?em hydrant, a ci?nienie fontanny wody unios?o ty? mojego auta w powietrze! Fizyka tego molocha zaskakuje na ka?dym kroku.
Drzewiec - 2008-06-20, 06:36
To jest silnik Euforia, który odpowiada za fizyk? w GTA IV
Watcher - 2008-09-29, 23:56
Wczoraj uko?czy?em GTA. Kto? poszed? na deal z Raska?owem na ko?cu?
|
|
|