To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełn± wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

Pola chwały - BATTLE REPORT 23 II 2008

Watcher - 2008-03-25, 23:45
Temat postu: BATTLE REPORT 23 II 2008
Nie b?dzie rozbudowanego raportu, jest zbyt pó?no, a jak teraz tego nie napisz? to pewnie ju? nigdy :)
To by?a bitwa na bodaj?e oko?o 900 punktów. Jacek wystawi? oddzia? paj?czych je?d?ców, trzy oddzia?y zwyk?ej piechoty napakowane dziewi?cioma fanatykami, herosa i bodaj?e dwóch magów (lub jednego :) ). Ja wystawi?em Rycerzy Królestwa, errantów, damselk?, chor??ego armii, paladyna na pegazie i paladyna konnego. no i ?uczników.



Jak wida?, pole bitwy podzielone by?o na kilka sektorów. Na moim prawym skrzydle by? jednolity las iglasty. W centrum znajdowa?a si? spora przestrze?, któr? zamierza?em przetestowa? w charakterze toru rozp?dowego dla mojej kawalerii (niestety swoboda dzia?ania ograniczona by?a nieco przez chat? i ?ywop?ot). Na lewym skrzydle by? las li?ciasty, z tym ?e przez jego ?rodek sz?a w?ska ?cie?ka.

Moje plany: dwie lance jazdy przejad? przez centralne pole i zmiel? pod kopytami g?ówne si?y wroga. Zgrupowanie palady?skie przetruchta sobie ?cie?k? i zaatakuje Jacka ze skrzyd?a.

Plan nie zosta? wykonany.

Po pierwsze, dopad?a mnie arachnofobia i przestraszy?em si? paj?ków, skutkiem czego przez 2-3 tury paladyni dreptali w miejscu przymierzaj?c si? do szar?y. B??D!
Po drugie: szar?e mojej ukochanej kawalerii mo?e i by?y skuteczne (gobliny zacz??y ucieka?), ale jednocze?nie zaktywizowa?y fanatyków, którzy dokonali w?ród moich rycerzy prawdziwej masakry. Przy okazji pope?ni?em kolejny B??D: jaki? sposobem nie zauwa?y?em trzeciego regimentu piechoty nocników którzy zakamuflowali si? z boku pod lasem iglastym, w zwi?zku z czym bezwiednie uruchomi?em jeszcze trzech nast?pnych fanatyków. Skutek: centrum pola bitewnego pokry?o si? wiruj?cymi b?czkami.



W pewnym momencie by?em ju? bez corów - a Jacek ci?gle mia? wszystkie trzy, jedynie nieco nadgryzione. Wtedy do szar?y ruszyli wreszcie paladyni, boostowani nied?wiedzi? si?? przez damselk? (Jacek zapomnia? skontrowa? czaru ;) ). Z ?atwo?ci? przebili si? przez paj?ki, ale wtedy... zderzyli si? z gobli?skim herosem. Zanim go ubi?em, zosta? mi ju? tylko jeden paladyn (i ?ucznicy, którzy dzielnie zasypywali strza?ami jeden z regimentów gobli?skich). Dopakowany magicznie paladyn w pojedynk? odwróci? losy bitwy! sp?dzi? z pola dwa regimenty wroga, po czym Jacek si? podda? :)

Podsumowanie:
* inercja na polu bitwy jest gorsza od pope?niania b??dów; bezczynno?? moich paladynów na lewym skrzydle sprawi?a, ?e Jacek móg? bezkarnie skupi? si? na mojej kawalerii blokuj?c mnie s?abiutkimi paj?kami
* fanatycy s? przegi?ci :)
* trzeba dba? o swoj? pami??, gdyby Jacek pami?ta? o tym, ?e mo?e co tur? próbowa? zak?óca? czar damselki, pewnie bym nie wygra? ;)

jacoleko - 2008-03-26, 07:39

Niepami?? i jeszcze nadal s?aba znajomo?? zasad :-P
Wi¶niaa - 2008-03-26, 13:36

Widzia?em t? bitw?. Du?o wielkich zwrotów akcji no i niepami?? :D
Chcia?bym si? kiedy? zmierzy? z Bretoni? :twisted:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group