Chodzież - "Historia zabudowy Chodzie?y"
gotard - 2008-03-22, 16:05 Temat postu: "Historia zabudowy Chodzie?y" Wydzielony z: FAKT (po chodzieskiemu)
| El Romano napisał/a: | | Watcher napisał/a: | | Widz?, ?e wydano ksi??k? pana Kabata. Redaktor S. wreszcie si? spi?? czy znaleziono inn? drukarni?? |
Inna drukarnia. Poligraf o ile sie nie myle |
Dok?adnie Poligraf cena chyba 20 z?.Chcia?em kupi? ale kas? mia?em na od?o?ony "Strach" Jana T.Grossa.Ksi??ka Kabata kupie po ?wi?tach a dlaczego to pisze ,ba mam nadzieje ?e inni te? kupi? i to b?dzie okazja by na forum podyskutowa?.
Watcher - 2008-03-22, 16:28
Pozwoli?em sobie wydzieli?, gdy? pan Kabat chyba nie chcia?by siedzie? w temacie po?wi?conym pewnemu tygodnikowi
Ja ksi??k? ju? mam. Na razie ograniczy?em si? do powierzchownego przegl?du. Zamys? autora znakomity, kopalnia informacji - cho? przy takiej ich ilo?ci nieuniknione s? niestety b??dy. Ja zd??y?em wychwyci? ju? jeden. Mo?e by tak zbudowa? tutaj baz? tych b??dów i wys?a? autorowi, by ewentualny dodruk by? ich pozbawiony?
Stanisław Anioł - 2008-03-22, 16:48
| Cytat: | Mo?e by tak zbudowa? tutaj baz? tych b??dów i wys?a? autorowi, by ewentualny dodruk by? ich pozbawiony?
|
nie
strzelba - 2008-03-31, 23:41
| Watcher napisał/a: | | Mo?e by tak zbudowa? tutaj baz? tych b??dów i wys?a? autorowi, |
autor planuje errat? i czeka na wszelkie uwagi - oczywi?cie poparte wiarygodnym uzasadnieniem.
niektóre nie?cis?o?ci moga wynika? z ba?aganu w dokumentacji. Np okazuje si?, ?e dopiero w czasie wojny zosta?y za?atwione pewne sprawy notarialne. Dom mojego pradziadka, ?eby daleko nie szuka?, formalnie jego w?asno?ci? sta? si? dopiero w roku 1940, kiedy on sam si? ukrywa?, w cha?upie stacjonowali Niemcy, a rodzina by?a na wygnaniu w GG. Podczas, gdy od swojego brata kupi? go w roku 1937.
Roman Kabat opiera? si? na dokumentach geodezyjnych, wi?c w ksi??ce zmiana w?a?ciciela jest wpisana na rok 1940. Ale to w?a?ciwie drobiazg. Data budowy jest poprawna i inwestor si? zgadza.
balbon - 2008-04-07, 22:55
W?a?nie dzisiaj dosta?am t? ksi??k?. Przejrza?am co niektóre fragmenty Jako, ?e jedn? trzeci? ?ycia sp?dzi?am na ulicy Kochanowskiego, pierwsz? rzecz? by?o przeczytanie odpowiedniego fragmentu. Mieszkali?my pod numerem 105. Obecnie mieszka tam nadal moja babcia i kuzynostwo. Pan Kabat pisze:"Budynki pod numerami 101 i 103 wybudowane zosta?y oko?o 1960 r, numery 103A, 105 i 105A wybudowane zosta?y w latach 1990-2000. Ostatni budynek przed torem kolejowym, numer 105B wybudowano w roku 2004".
To nie tak. Po pierwsze- ja do 1986 roku mieszka?am w domu z numerem 105. Jeszcze kilka lat temu to by? ostatni domek przed mostem kolejowym ( tym drugim). Dom zosta? wybudowany jako? tak po wojnie, aczkolwiek na podwórku sta? ( i stoi nadal) nieco starszy budynek gospodarczy( wtedy chlewik lub stajnia). Mój ojciec sp?dzi? w tym domu niemal ca?e swoje ?ycie ( a jest po sze??dziesi?tce), wi?c dom jest o wiele starszy ni? podaje Pan Kabat.
Poza tym chyba mu si? namno?y?o tych domów. O jeden za du?o.
Ostatnim przed mostem kolejowym jest teraz dom ( o ile si? nie myl?) Pana Piotrowiaka- wybudowany ju? w XXI w. Przed nim z numerem 105 stoi bia?y domek mojej babci, dalej w kolejno?ci( id?c w t? stron? ) powsta?o te? ca?kiem niedawno nowe lokum z numerem 103A. Tam kiedy? sta? kurnik . Dalej budynek 103
( powsta? w tym samym czasie co 105),w którym zamieszkiwa?a siostra mojej babci i brat mojego dziadka ( ufff ,skomplikowane te konotacje rodzinne).
Poza tym i w ogóle tak o ksi??ce. Ca?kiem przyjemne wydanie, ale mi na przyk?ad zabrak?o opisów budynków. Nie, nie wszystkich, ale by si? cosik przyda?o dla zobrazowania. A tak mam numer domu i w?a?ciciela, a i rok powstania.
Ja bym wola?a wiedzie? jak dany budynek wygl?da?...Ale to tak na marginesie i drobnym druczkiem
Watcher - 2008-04-07, 23:01
Ta Kochanowskiego jest jaka? pechowa. Nr 52 nie zosta? wybudowany w 2004 roku (jak chce pan Kabat), lecz w 2006.
strzelba - 2008-04-07, 23:14
Jakby si? Wam uda?o te uwagi poda? w sposób usystematyzowany, z podaniem mo?liwie pe?nego zestawu danych o budowniczych, latach i w?a?cicielach, to mog? je autorowi przekaza? w najbli?szym czasie.
balbon - 2008-04-07, 23:17
Ona nie jest pechowa, tylko tam si? ci?gle co? zmienia. Ja pami?tam jak tam jeszcze by?y chaszcze, trawa i kurz, a ulica Karczewni zwana by?a potocznie "?u?luwk?"
Watcher - 2008-04-07, 23:24
| strzelba napisał/a: | | Jakby si? Wam uda?o te uwagi poda? w sposób usystematyzowany, z podaniem mo?liwie pe?nego zestawu danych o budowniczych, latach i w?a?cicielach, to mog? je autorowi przekaza? w najbli?szym czasie. | Przeka? te? mo?e, ?e na Nowej nadal s? pocztowe skrzynki wrzutowe w drzwiach z czasów III Rzeszy (sam je zreszt? widzia?e? ).
strzelba - 2008-04-08, 00:00
widzia?em, widzia?em z napisem "post" je?li mi wyobra?nia nie p?ata figli?
Watcher - 2008-04-08, 00:04
"Briefe"
cYnik - 2008-04-08, 00:06
ej, to nawet ja nie wiedzialem :]
Stanisław Anioł - 2008-04-08, 00:17
te to Wy zyjecie w skansenie ! niedlugo obok wycieczek do biskupina obowiazkowym elementem edukacji w polsce bedzie wycieczka na ul. nowa do chodziezy.
cynik bedzie przed domem badziole robil, watcher figurki malowal a pani nauczycielka powie: oto czym trudnili sie dawni mieszkancy chodziezy.
strzelba - 2008-04-08, 00:26
| Stanis?aw Anio? napisał/a: | | cynik bedzie przed domem badziole robil, watcher figurki malowal a pani nauczycielka powie: oto czym trudnili sie dawni mieszkancy chodziezy. | niez?e
zg?aszam si? do sprzedawania biletów.
kasa b?dzie w go??bniku, a w lamusie tata kazika
w ka?dym razie pewnie jutro si? b?d? kontaktowa? z RK to mu powiem o tym i owym.
cYnik - 2008-04-08, 07:40
hehe, jesli bedzie mozna na tym zarobic - to czemu nie
|
|
|