To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

Pola chwały - BATTLE REPORT 15 III 2008

Watcher - 2008-03-15, 22:28
Temat postu: BATTLE REPORT 15 III 2008
- Jeste? pewny?
Gabinet Ruthiela urz?dzony by? ascetycznie. Poza jedn?, metalow? szafk? i pos?aniem u?o?onym wprost na pod?odze, jedynym jego wyposa?eniem by? monitor pokrywaj?cy jedn? ze ?cian. Dzi?ki jego wielko?ci, w?t?a posta? Niebianina nabra?a monumentalizmu.
Irytuj?ce.
- Sojuszniku, czy niepokoi?bym ci? w przeciwnym razie? Metalowe bestie pojawi?y si? na pó?noc od Stormont. Siedem kompanii Krootów polowa?y na resztki Tyranidów, gdy...
- I nie poradzili sobie? - parskn?? Arcyprorok.
Klejnot w czaszce Niebianina zal?ni? odrobin? mocniej.
- Tam s? dwa Gwiezdne Wampiry.



Starcie obliczone zosta?o na 3030 punktów. Przera?aj?ce starcie. Ze wzgl?du na ilo?ci sprz?tu, dok?adne zestawienie si? Pikusia zostawiam do napisania mu, wspomn? tylko ?e mia? co najmniej 3 oddzia?y warriorów, Nightbringera, Deceivera, dwa monolity, co najmniej dwóch lataj?cych Lordów, co najmniej 12 Destroyerów, oddzia? Wraithów (chyba 5)... chyba wszystko.
Tau stan??o do boju z Hammerheadem, Devilfishem, dwoma XV-88, dwoma sk?adami Stealthów, dwoma oddzia?ami Fire Warriorów, oddzia?em Krootów z Shaperem, Shas`o z obstaw?, Pirani? i Pathfinderami.
Eldarzy rzucili do walki Falcona, Awatara, ma?? Rad?, trup? Arlekinów, oddzia? Obro?ców, Dire Avengerów, Skorpionów i Wraithlorda.

Oto roz?o?enie si? (Monolit w ?rodku w istocie by? przy kraw?dzi sto?u)



A tak rozpocz?? si? dramat:



Egzarcha Ebigner Quadan zagryz? wargi. I natychmiast przesta?, karc?c si? w duchu. Zawsze tak robi?, gdy ogarnia?o go podniecenie bitewne.
Tym razem nie mia?o prawa zak?óca? mu my?li.
Za tymi ska?ami znajdowa? si? najstarszy wróg jego rasy.
Z oddali dochodzi?y go odg?osy eskaluj?cego si? starcia. Si?y pancerne Tau ob?o?y?y ogniem jeden z Monolitów wroga, pi??? uderzeniowa Ulthwe próbowa?a unieszkodliwi? drugiego. Kanonada rozpocz??a si? te? gdzie? z przodu, gdzie znajdowa? si? zwiad.
Obok przebiegli Arlekini mieni?c si? barwami niczym rozta?czone klejnoty.
Ebigner odwróci? si? i aktywowa? tarcz?. Mroczni M?ciciele czekali na jego decyzje.
- Chyba nie pozwolicie tym komediantom si? wyprzedzi??



Nekroni wygrali inicjatyw?, co z miejsca si? na nas zem?ci?o. Moje zinfiltrowane Skorpiony które b?yskawicznym rajdem dopa?? mia?y Destroyery i zwi?za? je walk? do przybycia Arlekinów i M?cicieli dosta?y si? pod ogie? tych?e Destroyerów. I nie wytrzyma?y go. Prze?y?o dwóch, z?amane morale wyrzuci?o ich z pola bitwy.
Na szcz??cie potem by?o troch? lepiej. Lewy Monolit nie zdo?a? wystrzeli? do kryj?cych si? po krzakach Krootów, za to sam nie zdo?a? wytrzyma? skoncetrowanego ognia artylerii Drzewca. Wyeliminowanie Monola ju? w pierwszej rundzie, mi?e z?ego pocz?tki...
Potem bowiem rozpocz?? si? czas rozpaczy i zgrzytania z?bów.
Ogie? Wraithlorda i Falcona po?askota? jedynie pancerz drugiego Monolita. Próbuj?cy rzuci? Doom na Destroyery Arcyprorok zacz?? bardzo, bardzo g?o?no krzycze? po tym, jak zabrak?o mu dwóch cali zasi?gu. Stealthy w centrum zosta?y zmasakrowane przez Warriorów i Monolit.

B?dzie jeszcze gorzej.


[/URL]





[/URL]

Monolit uziemniony


Destroyery ju? na nowych pozycjach strzeleckich
[/URL]

Watcher - 2008-03-15, 23:36

...ogie? wroga na Radzie!...
...Falcon, odpowiadaj, Falcon!...
...skoncentrowa? uderzenie na kwandrancie Dudni?cy Grom...
M?ciciele biegli.
Wokó? nich by?a ?mier?. By?a przed nimi: ogniskowa?a si? w lufach dzia? nekro?skich skimmerów za starymi bunkrami ludzkiego Imperium. By?a blisko: w poskr?canych szcz?tkach Skorpionów, oddzia?u uderzeniowego który nie zd??y? wykona? uderzenia. By?a daleko: w basowym grzmocie dzia? czarnej bry?y Monolitu strzelaj?cego gdzie? w centrum pola bitwy.
?mier? by?a równie? w nich. Nie?li j? ku Nekronom.
- Za Ish?! - krzykn?? Quadan i wzniós? w?óczni? tak wysoko, jak potrafi?.
Po?udniowe s?o?ce rozjarzy?o si? na jej ostrzu blaskiem zag?ady.



Tury 2 i 3 by?y dla nas d?ug? noc?.
Na lewym skrzydle Awatar zwi?za? si? walk? z Lordem i dru?yn? Wraithów. Mia?em cich? nadziej? na zwyci?stwo, nie wiedzia?em jednak o nekro?skiej zabawce zdejmuj?cej inwy. Awatar walczy? dzielnie przez cztery nast?pne fazy walki, k?ad?c trupem pi?? Wraithów, niestety dwa z nich w mi?dzyczasie wsta?y. W ogóle wstawanie Nekronów przybra?o rozmiary niebezpiecznej epidemii - w pewnym momencie wsta?o sze?ciu pod rz?d. Widz?c pogarszaj?c? si? sytuacj?, Drzewiec podes?a? z pomoc? Fire Warriorów, chyba pierwszy raz w swej wojskowej karierze musieli szar?owa? na przeciwnika. Przed?u?aj?ce si? starcie zacz??o grozi? tym, ?e zbli?aj?cy si? przez las Nightbringer zdo?a dotrze? tam i zaszar?owa?, co postawi?oby stoj?ce tam pancerne zgrupowanie Tau w ci??kiej sytuacji.
W centrum Falcon zacz?? udowadnia?, ?e bardzo ci??ko go unieszkodliwi?. Tym niemniej ci?g?y, zmasowany ogie? wroga urwa? mu jedno dzia?o i powodowa? ci?g?y shake za?ogi, dzi?ki czemu mój czo?g zajmowa? si? g?ównie baletem prezentuj?cym jego imponuj?ce zdolno?ci aerodynamiczne.
Na prawym skrzydle te? nie sz?o najlepiej. Destroyery ubi?y mi Farseera, Arlekina i dwóch Avengerów. Chwil? pó?niej skoncetrowana salwa zmasakrowa?a prawi? po?ow? Guardianów. Eldarska odpowied? by?a przera?aj?co s?aba, pad?o bodaj dwóch warriorów... Dopiero doj?cie do Destroyerów szar?y Avengerów zwiastowa?o koniec przewagi Nekronów.




Deceiver przenika przez ruiny.


Awatar w beznadziejnej walce


M?ciciele tu? przed szar??.

Watcher - 2008-03-16, 00:11

Czy? nie jeste?my zamkni?ci w Kole Czasu?
Umierali?my. Ich stalowe, nekrodermalne cia?a dotyka?y nas z mordercz? gracj?, wywo?uj?c fontanny krwi. Nieub?aganie.
A potem, pojawili si? bogowie zakl?ci w kolorowe szaty Arlekinów.
Ja, Ebigner Quadan, zobaczy?em j?. Wojn? W Niebiosach.



Dobra passa Nekronów sko?czy?a si?. Co prawda uda?o si? im jeszcze ubi? Awatara (po czterech jego pud?ach na 4+, chcia?o mi si? wy?), ale szar?a Krootów zmiot?a resztki Wrightów i Lorda. Na lewym skrzydle Nekronom zosta? ju? jedynie Nightbinger.

W centrum trwa?a gigantyczna strzelanina. Nekroni skoncetrowali si? na Shas`o (którego zdo?ali zniszczy? wraz z obstaw?) oraz Falconie (którego cyklicznie shakowali). Z kolei ciosy Tau dosi?ga?y C`Tanów, powa?nie ograniczaj?c ich ?ywotno??. Warlockowie z rady próbuj?c to wykorzysta? wykonali szar?? na Deceivera, ale ten z ?atwo?ci? ich zmasakrowa?.

Na prawym skrzydle Nekronom uda?o si? wyeliminowa? Obro?ców, ale ich sukcesy sko?czy?y si? wraz z doj?ciem do szar?y Avengerów i Arlekinów. Dru?yna Destroyerów ponios?a straty, spad? te? kolejny Lord. Sytuacja tu by?a opanowana.



Avengerzy i Arlekini w morderczym ta?cu

Watcher - 2008-03-16, 00:29

Niestety Piku? musia? i?? wcze?niej, wi?c czwarta tura by?a ostatnia. Toczy?a si? ona pod dyktando sojuszu. Poza wspomnian? ju? ucieczk? Lorda na prawym skrzydle po ataku Avengerów i Arlekinów, Tau zniszczyli wreszcie Nightbringera. Nekroni odgryzali si?: id?cy niczym czo?g Deceiver zabi? Wraithlorda i Pathfinderów. W poszukiwaniu punktów zmasowanym ogniem ob?o?ono Falcona, ale ten po raz kolejny okaza? si? by? odpornym na ogie?.
Zwyci??yli?my 130 punktami.




Bitwa by?a zaci?ta i mia?a co najmniej dwa powa?ne zwroty akcji. Pierwszy raz zawiedli mnie psykerzy - nie zrobili kompletnie nic. Ze wzgl?du na zdejmowanie inwów gorzej ni? my?la?em zaprezentowa? si? Awatar (ale mimo wszystko zwi?za? on Wraithy walk? a? do przybycia niszcz?cych Krootów). Skorpiony nic nie zrobi?y, ale to ju? wina przegranej inicjatywy :(

pikusMAIDEN - 2008-03-16, 13:31

Zarówno raport jak i bitwa kapitalne. :) Bardzo niewiele brakowa?o, a zadziwiaj?ce szcz??cie opu?ci?o mnie w najwa?niejszym momencie, gdy po wysave'owaniu si? z 9 kolejnych ataków krootów z ostatnich 4 nie zda?em ani jednego (wystarczy?a cho? jedna trójka) i takim sposobem wszystkie moje wraithy z lordem pad?y, a po udanej konsolidacji krooty zostawi?y zbli?aj?cego si? nightbringera daleko w polu :/ .
Chyba najlepsza bitwa w jakiej bra?em udzia?- to co zauwa?y? Watcher zdecydowane zwroty akcji, szczególnie ten wy?ej opisany gdy wydawa?o si?, ?e nic nie mo?e ju? uratowa? Tau przed nadci?gaj?cym C'tanem.
Godne zapami?tanie: cholerny Falcon- ten czo?g jest prawie niezniszczalny (i na dodatek lata w kó?ko jak op?tany :P :P ), Krooty, które nigdy powa?niejszych strat mi nie zada?y teraz zadecydowa?y o wyniku bitwy :) :)
Dzi?ki Panowie bo by?o warto przyje?d?a? do Chodzie?y o 7.40 :p .

Moje si?y na pocz?tek...:

Deceiver (coraz bardziej si? do niego przekonuj?), Nightbringer (tego pana mam coraz bardziej do??), 2 Lordów na deskach
2 Monole, 3 Heavy Destroyery (ka?dy w osobnym squadzie)
4 oddzia?y Warriorów
8 Destroyerów w dwóch oddzia?aach
5 Wraithów równie? w dwóch oddzia?ach

3030pkt

... i na koniec:

Deceiver
1 Heavy Deska
2 oddzia?y Destroyerów
4 Oddzia?y Warriorów

1470pkt.

Podsumowuj?c: Z Tau posz?o jak zwykle za to Eldarów wyt?uk?em prawie wszystkich :) Licz? na rewan? ale to pewno najbli?ej pod koniec kwietnia :)

Watcher - 2008-03-16, 13:52

Mo?e jeszcze s?ów par? o jednostkach, które mnie nie zawiod?y:

* Falcon - mam coraz powa?niejsze wra?enie, ?e w tej chwili jest to jeden z najlepszych czo?gów w grze (my?l?, ?e mie?ci si? na podium); jego odporno?? na ciosy jest niewiarygodna, oczywi?cie po odpowiednim dopakowaniu maszynki; podczas tej bitwy nie zada? niestety powa?nych ciosów Nekronom, ale ilo?? ?ci?ganego na siebie ognia by?a bezcenna
* Dire Avengerzy - wreszcie wyst?pili z upgradem do walki wr?cz, dzi?ki czemu dla Destroyerów gro?ni okazali si? nawet w zestawie z?o?onym z trzech zaledwie wojowników; w po??czeniu z karabinami szturmowymi s? w stanie zada? bolesne ciosy
* Arlekini - no có?, zmusili do ucieczki Lorda, a nie jest to ?atwe :) tym niemniej dopiero z Shadowseer b?d? w optymalnej formie.


Zacz??em si? realnie zastanawia? nad kupnem drugiego Soko?a :)

Drzewiec - 2008-03-16, 14:01

Niesamowity raport Watch. Czytam go z wypiekami na policzkach. Masz dar do pisania raportów, bo bardzo przejrzy?cie to przedstawiasz jak i ciekawie opisujesz. Co do samej bitwy to by?a ona nieziemska ... Niech kto? tylko napisz?, ?e w 40-ce nie ma emocji (Ba! to chyba w WfB nie ma :P - joke). Musia?em si? troch? otrz?sn?? po tej bitwie i przemy?le? j? jeszcze raz, bo emocje w niej naprawd? si?ga?y zenity. Jak koledzy Genera?owie zauwa?yli to jestem wniebowzi?ty postaw? Krootów. Jesuuuus one wyko?czy?y lorda + obstaw? to co? niezapomnianego :D . Naprawd? niez?y kosmos ... Dzi?ki Pikusiowi który przyjrza? si? zasadom Tau (przypomnia? mi o fantastycznej umiej?tno?ci Marketlighta, która b?dzie teraz masakrowa? moich oponentów :D ). Falcon, co za skimmer (pomy?le?, ?e takie .... daje :D ) Naprawd? pot??na bro? u eldarów ... co? z czym przeciwnik nie ?atwo sobie mo?e poradzi?, a do tego kumulowa? ogie? Nekronów. To by?a kwintesencja GIER BITEWNYCH. To by? dla mnie zaszczyt graj?c z wami Panowie. jak najwi?cej takich star?. Pozdrawiam :-D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group